Jak podróżować koleją po Europie z biletem Interrail?
[KOSZTY i PORADNIK]

Wśród Polaków panowała przez szereg lat opinia, że od podróżowania koleją należy uciekać jak od patrolu drogówki. Pociągami podróżowaliśmy od święta, zazwyczaj w sytuacji kryzysowej – bo auto nie odpaliło, autobus nie przyjechał, bo wszystko inne zawiodło. Wielu młodych ludzi do dzisiaj boi się pociągów powtarzając za swoimi rodzicami jak mantrę, że jest niebezpiecznie, nieplanowo i w gruncie rzeczy nieprzewidywalnie. Trend na szczęście się odwraca.

A co by było, gdybyśmy zaplanowali kolejową wycieczkę po Europie odwiedzając przez 10 dni Zurych, Genewę, Paryż, Lazurowe Wybrzeże z Niceą i Monaco oraz Barcelonę? Pamiętajcie, że nie potraktowaliśmy tej wyprawy jako budżetowej – nie ukrywam, że są tańsze sposoby na eksplorację zachodniej Europy. W tym wyjeździe nie o to jednak chodziło – chcieliśmy się otworzyć na widoki i przeżycia, które może dać tylko przecinający krajobraz pociąg. Koszty i tak okazały się akceptowalne.

Księgowość podróżnika (kolejowy eurotrip)
Bilet InterRail Global Pass866 zł200€
Obowiązkowe miejscówki do biletu InterRail i dodatkowe bilety550 zł127€
Komunikacja miejska (Paryż i Barcelona)78 zł13€+5€
Noclegi (Paryż, Marsylia, Barcelona)308 zł28€+22€+21€
Zakupy w Polsce (jedzenie)50 zł11,5€
Gotówka w kieszeni (10 dni)348 zł80€
10 dni podziwiania Europy 2200 zł 508€

Nad ranem w ciepłą, wrześniową sobotę wyruszyliśmy w czterosobowej ekipie na dziesięciodniowy, kolejowy podbój Europy z wizją dotarcia nad Morze Śródziemne od francuskiej i hiszpańskiej strony.

Dojazd pociągiem z Polski do Hiszpanii jest zdecydowanie możliwy i całkiem wygodny – o ile tak jak my nie postanowicie wcześniej zahaczyć o Szwajcarię i północ Francji.

Czas na kilka rad i wskazówek opartych na moim doświadczeniu i wiedzy, którą zdobyłem jeszcze przed wyjazdem.

Czy istnieje możliwość tańszego podróżowania po Europie pociągiem?

Tytuł tego artykułu już trochę zdradził więc Was nie zaskoczę – istnieje. Wiele lat temu zauważono, że Europejczycy to bardzo mobilne społeczeństwo i warto umożliwić im wygodne przemieszczenie się po kontynencie bez konieczności kupowania dziesiątek drogich, pojedynczych biletów na kolejne odcinki podróży. Powstała cała gama biletów skupionych pod wspólną marką Interrail. Szczegóły znajdują się na stronie www.interrail.eu.

Dostępne są dwa rodzaje biletów – obejmujący wszystkie 30 kraje członkowskie InterRail Global Pass oraz bilet InterRail One Country Pass, który obejmuje wyłącznie jeden, wybrany przez nas kraj. Do podróżowania wzdłuż i wszerz Starego Kontynentu służy oczywiście Global Pass.

W moim przypadku skorzystałem z  wersji flexi 5 days / 15 days – oznacza to, że można z niego korzystać przez 5 dowolnie wybranych dni spośród kolejnych 15 dni. Mówiąc inaczej – wybieramy przedział 15 dni w którym 5 dni możemy przeznaczyć na podróżowanie. Jeżeli wiemy, że będziemy podróżować dzień do dniu to możemy kupić bilet w opcji continuous, najkrótszym dostępnym okresem ważności jest jednak 15 dni. Jak dla mnie to trochę za długo, brakuje wersji pięciodniowej – po aktualną ofertę odsyłam na stronę Interraila.

Zarządzający biletem wyszedł na szczęście naprzeciw potrzebom podróżnych i umożliwił nieznaczne „wydłużenie” doby.

Bardzo przydatna jest możliwość rozpoczęcia podróżowania już o godz. 19 dnia poprzedniego, tj. jeśli na bilecie wpiszemy 10 listopada to już 9 listopada o 19:00 możemy wsiąść do pociągu a podróż zalicza się nam na dzień kolejny.

Warunkiem skorzystania z tej opcji jest znalezienie pociągu, który wyrusza po godz. 19 i dociera do stacji docelowej po godz. 4 dnia następnego (zdecydowana większość pociągów nocnych spełnia ten wymóg). Jeśli swój cel osiąga wcześniej – niestety, z tego rozwiązania wtedy nie skorzystamy.

Jeżeli pociąg nocny zaczyna bieg przez godziną 19 to warto dokupić bilet jednorazowy od stacji początkowej do pierwszej stacji, do której pociąg dotrze po 19:00 i dalej podróżować już na bilecie Interrail.

Dodatkowo, od roku, istnieje możliwość odbycia jednej podróży dojazdowej za granicę i przyjazdowej do kraju, w którym zaczęliśmy podróż nie wykorzystując przy tym dnia z biletu. Nasz wycieczka skorzystała z tej możliwości wyruszając z Katowic do Ostravy w Czechach przed południem 10 września. Na bilecie tej daty wpisywać nie musieliśmy – nic innego, jak podróż „gratis”, sprawdźcie na zdjęciu z głównym blankietem. Cena biletu InteRail widoczna na zdjęciu to wersja dla osób do 25. roku życia, jeśli jesteś starszy – cena niestety wzrasta do 264€.

Bilet InterRail jest dostępny w kasach międzynarodowych PKP Intercity. Co innego miejscówki.

Czy bilet InterRail obowiązuje we wszystkich pociągach? Czy należy dokupić dodatkowe bilety?

Bilet obowiązuje ze wszystkich pociągach kolei państwowych należących do InterRail – o ile koleje nie postanowiły jakichś pociągów z tego przywileju wyłączyć. Podstawowa zasada jest taka – pociągi osobowe, regionalne, dalekobieżne krajowe bez obowiązkowej rezerwacji miejsc są dostępne bez dodatkowych opłat.

Jak pewnie zauważyliście w Księgowości podróżnika na początku artykułu na miejscówki i dodatkowe bilety wydałem ponad 100€. Owszem, szereg pociągów objętych jest rezerwacją miejsc lub prowadzi tylko wagony sypialne i z miejscami do leżenia na które miejscówka również obowiązuje.

Zakup miejscówki jest obowiązkowy we wszystkich europejskich pociągach dużych prędkości oraz w części innych pociągów we Francji, Hiszpanii i we Włoszech.

Cena miejscówek jest zróżnicowana, od 4,5€ za pociąg z Kolonii do Poznania do 26,5€ za miejscówkę w dziennym TGV Lyria z Genewy do Paryża. Zazwyczaj miejsce w wagonie sypialnym/z miejscami do leżenia (ten jest mniej komfortowy i ma więcej miejsc w przedziale) kosztuje ok. 20-22€. Koszty każdej wycieczki trzeba określać indywidualnie – wszystko zależy od tego, czy noce będziemy spędzać w hotelach, czy w pociągu. W naszym przypadku nocowaliśmy na przemian: hotel – pociąg – hostel.

Zmiana sposoby nocowania naprzemiennie jest sprawdzona i pozwala zaoszczędzić środki. Jeśli pierwszą noc spędzamy w hotelu możemy sobie pozwolić na spanie w pociągu dzień później. Nowoczesne wagony sypialne są komfortowe i czasami wręcz przewyższają hostelowe standardy europejskich miast.

Miejscówki w Polsce kupić dość trudno. Najlepszym rozwiązaniem jest udanie się na dworzec główny w Bydgoszczy, gdzie jedna z kas międzynarodowych prowadzi sprzedaż większości miejscówek na europejskie pociągi. Jest to jakieś utrudnienie ale wycieczka do Bydgoszczy to też nie koniec świata.

Jak używać biletu Interrail?

Po zakupie otrzymamy, oprócz mapy i przewodnika, kopertę My Interrail Pass, w której wpięty będzie nasz bilet oraz tabela Travel Diary. Należy w niej wpisywać wszystkie pociągi z których korzystamy podczas wycieczki. Obowiązkowo wpisu musimy dokonać przed wejściem do pociągu – w przypadku kontroli nie będzie już możliwości dopisków, bilet okaże się nieważny. Odradzam otrzymanie mandatu w zamożnych krajach – typu Szwajcaria, Luksemburg, może to mocno zaboleć nasz portfel.

dsc_5318

Jak widać wyżej – wpisujemy datę rozpoczęcia podróży (pamiętając, że jeśli startujemy po 19:00 to wpisujemy dzień kolejny), godzinę odjazdu ze stacji początkowej, stację początkową i docelową. Na końcu trzeba zaznaczyć, że jedziemy pociągiem. Ponad tabelą mamy miejsce na wpisanie daty podróży na odcinku z Polski w kierunku zagranicy (outbound journey) oraz podróży powrotnej do Polski (inbound journey). W moim przypadku mógłbym podróżować po Europie jeszcze przez cały dzień 17 września i odbyć podróż do Polski dzień później, tj. 18 września, nie skorzystałem jednak z tej opcji. Chciałem już do domu, prowiant się kończył.

Dzień, w którym korzystamy z biletu musimy nanieść również na główny blankiet, jego zdjęcie zamieściłem na początku artykułu. Wpisujemy w górnym wierszu dzień, dokładnie poniżej miesiąc.

Trzeba mieć się na baczności podczas wpisywania daty – błąd i przekreślenie lub poprawienie cyfr powoduje, że ten dzień traci ważność. Strata jednego pola może okazać się bolesna bo… zabranie nam dni na powrót do Polski.

Jak działa One Country Pass? 

Bilet działa dokładnie na tej samej zasadzie, obejmujemy jednak wyłącznie jeden, wybrany przez nas kraj. Nie występuje w wersji continuous a tylko w opcji flexi na 3, 4, 6 lub 8 dni w trakcie jednego miesiąca (3, 4, 6, 8 days within month). Niekoniecznie jest najtańszą opcją umożliwiającą podróżowanie po danym kraju – istnieje szereg ofert krajowych, które są dużo bardziej opłacalne. W przypadku Wielkiej Brytanii bilet BritRail jest czasami dwukrotnie tańszy od jego odpowiednika z rodziny Interrail. Planuję serię artykułów na ten temat, postaram się przybliżyć tę tematykę wkrótce.

dsc_4541

Warto jechać? Nie jest za drogo?

Dla niektórych nigdy nie będzie wystarczająco tanio aby ruszyć się z domu. Oczywiście, że warto. Podróżowanie koleją jest zdecydowanie wolniejsze od przemieszczania się drogą lotniczą, bilety ogólnoeuropejskie nie są dobrym pomysłem dla osób, które chcą się po prostu przemieścić z punkt A do punktu B. Sytuacja jest odwrotna jeśli nie zależy nam na czasie. Kolej da nam wolność, której nie oferuje żaden inny środek transportu.
Przytłaczająca wielkość Alp podczas wicia się krętymi liniami Szwajcarii najeżonymi tunelami i wiaduktami, bezkres Morza Śródziemnego z okna pociągu dojeżdżającego do Nicei, urwiska i klify wschodniego wybrzeża Hiszpanii utkwią w głowie na długo. Wtedy nawet powroty do domu, przez szeroką dolinę Mozeli i nasze znane, do znudzenia już oglądane zza okna pociągu lasy tuż przez Poznaniem nie będą aż takie przykre. W końcu powrót do domu to tylko kolejne zadanie do wykonania przed kolejną podróżą.
2016-10-29-00_34_39

Zerknij także

  • Dobra opcja, szczególnie jak się weźmie pod uwagę wysokie ceny biletów w Europie Zachodniej :)

  • wastoczny podróżnik

    Jak ktoś chce taniej to wystarczy pojechać do tańszych krajów, na Bałkany lub na Ukrainę. Jak na drogie kraju zachodu to global pass jest spoko opcją.

  • Adam

    Ile zapłaciłbyś za bilety bez Interrail?

    • Bartek Dziwak

      Nie przeliczyłem tego ale kwota na pewno przekroczyłaby 400 euro – tj. przynajmniej dwa razy tyle.

    • Nie przeliczyłem tego ale kwota na pewno przekroczyłaby 400 euro – tj. przynajmniej dwa razy tyle.

  • extra

  • Firma prowadząca ajencję w Bydgoszczy sprawnie sprzedaje bilety i miejscówki korespondencyjnie. Wysyłamy im plan, na 2. dzień go wyceniają i odsyłają, przesyłamy pieniążki na konto, a bilety trafiają do nas kurierem. Skorzystałem, bardzo wygodna opcja.

    • Bartek Dziwak

      Rewelacja, nie wiedziałem o tej możliwości. W tym roku jedziemy do Wielkiej Brytanii więc miejscówek nie potrzebujemy ale na przyszłoroczną Skandynawię ta informacja może się już przydać!

    • Rewelacja, nie wiedziałem o tej możliwości. W tym roku jedziemy do Wielkiej Brytanii więc miejscówek nie potrzebujemy ale na przyszłoroczną Skandynawię ta informacja może się już przydać!

  • Podróżnik

    A co w sytuacji gdy skończy się miejsce na wpisywanie pociągów? Można sobie dokserować ten formularz?

    • Bartek Dziwak

      W przewodniku po Interrailu, który dostaje się przy zakupie biletu są dodatkowe wiersze, które można wykorzystać gdy nie starcza nam tych bazowych.