Autostopem do Albanii – czy to możliwe?


Albania Europa Autostop

Kobierzyce, kilka kilometrów od Wrocławia. Sobota, sierpniowy poranek, może chwilę po 9, już po pierwszej kawie. Słonecznie, bez chmur na horyzoncie. Będzie gorąco. Wielkie plecaki z namiotem i karimatami złożone bezpiecznie na poboczu, a my przy drodze, wypatrujący czegoś w oddali. Pomimo, że słońce razi w oczy, to okulary słoneczne w pokrowcach. Niech kierowcy widzą nasze uśmiechnięte, budzące, mam nadzieję, zaufanie twarze. Kciuki w górę, kartka z wypisanym wyraźnie pierwszym z naszych celów dobrze wyeksponowana. I jest, pierwsze upolowane auto.

– Dokąd Was podrzucić? Jedziecie tylko do Kłodzka? – pyta kierowca z uśmiechem na ustach. Wyraźnie lubi pomagać autostopowiczom, na pewno nie jesteśmy pierwszymi gośćmi w jego aucie.

– Konkretnie to do Albanii, wybiera się Pan? – mówimy to zbyt pewnie. To nie ostatnia osoba, która nie uwierzy w nasze szczere zapewnienia.

Ale wcale nie oszukujemy. Wystarczył drobny pretekst, abyśmy wybrali kierunek wyprawy na zakończenie lata. Poszło o to, że ulubiony przewodnik po Europie uznał Albanię za niewartą jakiegokolwiek opisu. Jedyne, co wiedziałem o tym kraju to nazwa stolicy, która odnalazła się w mojej pamięci chyba tylko dzięki sumiennej nauce geografii w gimnazjum. Dwa miesiące przed wyjazdem zaczęliśmy więc rozszerzać ten niezbyt imponujący zakres wiedzy o naszym bałkańskim celu podróży. A w piękny, sobotni, sierpniowy poranek wyruszyliśmy autostopem z Polski do Albanii.

Continue reading „Autostopem do Albanii – czy to możliwe?”