Kopenhaga - co WARTO zobaczyć? (atrakcje, zwiedzanie) / Blog podróżniczy

  1. POPRZEDNI POST
  1. NASTĘPNY POST
Zwiedzanie Kopenhagi w weekend. Jak tanio zwiedzić miasto?

Zwiedzanie Kopenhagi w weekend. Jak tanio zwiedzić miasto?

Zwiedzanie Kopenhagi odkładałem w czasie z obawy, że wizyta w Skandynawii może być bolesna dla mojego portfela. I chociaż Kopenhaga nie jest najtańszym miastem Europy, to dzięki karcie miejskiej Copenhagen Card odwiedziłem wiele atrakcji miasta za ułamek standardowej ceny. Przygotowałem dla Ciebie przewodnik pełen wskazówek dla zwiedzających Kopenhagę i listę atrakcji, które warto zobaczyć w mieście.


Co znajdziesz w artykule?

  • sposoby na tanie dotarcie do Kopenhagi drogą lotniczą,
  • listę atrakcji i miejsc wartych zobaczenia w Kopenhadze,
  • wskazówki dotyczące szybkiego i taniego poruszania się wewnątrz Kopenhagi,
  • sposoby na obniżenie kosztów zwiedzania miasta,
  • propozycję noclegów w mieście.

Chcesz otrzymać darmowego ebooka „Jak samodzielnie zaplanować podróż?” Podaj swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania książki.


Ulica w Kopenhadze

Jak tanio zwiedzić Kopenhagę? Karta miejska Copenhagen Card


Jeśli planujesz wejście do przynajmniej kilku muzeów lub biletowanych atrakcji, opłacalny jest zakup karty miejskiej Copenhagen Card.

Podliczyłem koszty, które musiałbym ponieść przez dwa dni w Kopenhadze, jeśli kupowałbym normalne bilety wstępu do kolejnych atrakcji.


Zwiedzanie Kopenhagi z kartą miejską Copenhagen Card

Bilans wygląda następująco:

  • bilet na komunikację miejską ważny przez 48 godzin w strefach 1-4 (centrum miasta łącznie z lotniskiem), tzw. City Pass Small kosztuje 150 DKK = 86 zł,
  • bilety wstępu do odwiedzonych przeze mnie atrakcji kosztowałyby łącznie 785 DKK, czyli 450 zł.

Zatem za transport i zwiedzanie Kopenhagi w ciągu dwóch dni należałoby zapłacić 935 DKK, czyli 536 zł.

Za kartę miejską Copenhagen Card w wersji ważnej 48 godzin płaci się 569 DKK, czyli 325 zł.

Oszczędzamy więc ponad 200 zł – to prawie tyle, ile zapłaciliśmy za nocleg dla dwóch osób w hostelu Sleep in Heaven.


Karta miejska Copenhagen Card obejmuje ponad 80 atrakcji – w tym rejs kanałami miejskimi z Nyhavn, wstęp do wielu muzeów, zwiedzanie miejskich pałaców.

Z kartą możemy za darmo możemy podróżować metrem, pociągami i autobusami w rejonie Wielkiej Kopenhagi (strefy od 1 do 99). Na szczęście większość zabytków znajduje się w centrum Kopenhagi i możemy do nich dotrzeć pieszo.

Karta nie jest ważna w pociągach jadących do szwedzkiego Malmö.


Przed wyjazdem do Kopenhagi zadbaj o ubezpieczenie turystyczne. Sprawdź, jaka jest cena ubezpieczenia Twojego wyjazdu. A jeśli chcesz wiedzieć więcej – zobacz moje porównanie karty EKUZ i ubezpieczenia turystycznego.


Co warto zobaczyć w Kopenhadze? Lista najważniejszych atrakcji miasta


Posiadanie karty miejskiej w kieszeni zadziałało na mnie bardzo stymulująco. Jeśli za wstęp do atrakcji musiałbym płacić pełne ceny biletów, pewnie nie zdecydowałbym się na odwiedzenie części miejsc.

Na kolejowym dworcu głównym, leżącym w południowo-zachodniej części centrum Kopenhagi, działa punkt informacji turystycznej, w którym otrzymać można czytelne mapki miasta, a ponadto kupić kartę miejską. Można płacić zarówno kartą, jak i gotówką.


1. Ogrody Tivoli – park rozrywki


Oświetlone łabędzie na jeziorze w parku Tivoli

Ogrody Tivoli to miejsce, w którym pragmatyczni i rozsądni Duńczycy zapominają o codziennych obowiązkach i bawią się z całym rodzinami.

Park rozrywki powstał w 1843 r. w myśl hasła, że “bawiący się ludzie nie myślą o polityce”. Aktualnie jest jednym z największych tego typu miejsc na świecie i najpopularniejszym parkiem rozrywki w Skandynawii.

Jednym z pierwszych gości parku był Hans Christian Andersen, który miał podczas wizyty zainspirować się do napisania baśni Słowik. Już rok po otwarciu parku utworzoną dziecięcą straż i orkiestrę, której działalność na stałe wpisała się w duńską kulturę.

Strażnik w ogrodzie Tivoli
Robienie zdjęć w ogrodzie Tivoli

Park rozrywki działał nawet w trakcie II wojny światowej, jednak sabotaż popleczników nazistów zmusił władze Tivoli to czasowego zamknięcia parku i jego odbudowy.

Za dostarczanie radości odwiedzającym odpowiedzialne są kolejki górskie, karuzele, tematyczne altany i ogrody oraz liczne restauracje i kawiarnie. Orientalnie wyglądający budynek w centrum parku to działający od 1909 r. Nimb – luksusowy hotel z restauracjami.

Odważnym szczególnie polecam kolejkę górską Rutsjebanen, która jest jedną z najstarszych drewnianych kolejek na świecie. Jej obsługa nie została zautomatyzowana – przed nadmiernym rozpędzaniem się chroni ją odpowiedzialny za ręczne hamowanie operator.

Po piękne widoki na Kopenhagę odsyłam do karuzeli Himmelskibet (Star Flyer), która wznosi się na 80 metrów.

Zimowy wystrój ogrodów Tivoli w Kopenhadze

Park otwarty jest latem, podczas Halloween, świąt Bożego Narodzenia oraz zimą. Terminy warto jednak wcześniej sprawdzić na stronie Tivoli.

Wstęp do ogrodu kosztuje 130 DKK (75 zł). Bilet ten nie uprawnia jednak do korzystania z atrakcji ogrodu. Darmowy wstęp do Tivoli zapewnia karta miejska Copenhagen Card.

Bilet na nielimitowane korzystanie z atrakcji kosztował 435 DKK = 250 zł (weekendy) lub 425 DKK = 245 zł (od poniedziałku do piątku), jednak zakup przez internet dawał 10% zniżki. Aktualne ceny i oferty warto sprawdzić na stronie Tivoli. Szczegółowy opis najciekawszych atrakcji parku znajdziecie na blogu podrozepoeuropie.pl.


2. Ny Carlsberg Glyptotek


Kopenhaga doświadczyła w swoich dziejach wpływów potężnej rodziny Jacobsen, co wyszło miastu zdecydowanie na dobre.

W 1882 r. Carl Jacobsen, syn założyciela browaru Carlsberg, wielki miłośnik i kolekcjoner sztuki, postanowił otworzyć swoje zbiory dla ludności Kopenhagi. Wtedy powstał Glyptotek – okazałe muzeum i galeria sztuki, zlokalizowana tuż przy granicach ogrodów Tivoli.

Ogród zimowy w Glyptotek

Wnętrza wypełniły się dziesiątkami marmurowych posągów ze starożytnej Grecji i Rzymu oraz duńskim i francuskim malarstwem i rzeźbą. W murach Glyptotek znalazło się miejsce dla ponad 10 000 eksponatów.

Dach ogrodu zimowego w Glyptotek

Za ideą powołania do życia tego miejsca przemawiała chęć stworzenia zarówno godnej przestrzeni do ekspozycji zbiorów Jacobsena, jak i oazy w centrum miasta dla gości obiektu. Wewnętrzny dziedziniec Glyptotek wypełniono bujną roślinnością, tworząc piękny, ukryty przed oczami ulicy ogród zimowy.

Widok z dachu Glyptotek przy zachodzącym słońcu

Z dachu Glyptotek roztacza się ciekawy widok na Kopenhagę. Spędziliśmy tutaj zachód słońca, obserwując gości bawiących się w pobliskim Tivoli.

Figurki w zbiorach galerii Glyptotek w Kopenhadze

Wstęp do obiektu kosztuje 115 DKK (66 zł) lub 85 DKK dla studentów (49 zł). We wtorki Glyptotek jest dostępny dla odwiedzających za darmo, a w poniedziałki muzeum jest całkowicie zamknięte.

Z kartą Copenhagen Card nie płacimy za wstęp do obiektu.


3. Pałace Christianborg, Amalienborg, Rosenborg


Wszystkie przywołane pałace spaja wspólny wątek bycia siedzibą duńskiej korony – historycznie lub współcześnie.


Pałac Christiansborg


Wieża widokowa pałacu Christiansborg w Kopenhadze

Centralne, reprezentacyjne miejsce w stolicy Danii zajmuje położony na Wysepce Zamkowej pałac Christiansborg. Ze stałym lądem łączy go 9 mostów.

Współczesna forma kompleksu budynków to co najmniej czwarte wcielenie zabudowy tych rejonów – aż dwa poprzednie zostały strawione przez pożary. Szalejący w 1794 r. pożar, który strawił pałac Christiansborg, zmusił dwór królewski do szybkiego wykupienia pałacu Amalienborg i przeniesienia tam swojej stałej siedziby.


Przed kolejnymi wyjazdami zawsze wracam do mojej listy 10 rzeczy, które warto (a nawet trzeba) zrobić przed podróżą. Po ich zrobieniu będziesz pewien, że Twoja podróż jest dobrze zaplanowana.


Pałac Christiansborg jest jedynym na świecie budynkiem, który mieści w swoich murach wszystkie trzy gałęzie władzy państwowej. Władzę ustawodawczą reprezentuje jednoizbowy parlament Folketing, wykonawczą – gabinet premiera, a sądowniczą – ulokowana tu siedziba Sądu Najwyższego.

Sporą część kompleksu oddano do zwiedzania.

Szczególnie warte uwagi są: najwyższa w Kopenhadze wieża (Christiansborg Tårnet) dostępna za darmo codziennie poza poniedziałkami oraz królewskie komnaty (Royal Reception Rooms) wykorzystywane przez duńską koronę do celów reprezentacyjnych.

Wnętrze komnat królewskich w pałacu Christiansborg
Wielka Sala pałacu Christiansborg

Przed wejściem na wieżę musimy poddać się kontroli bezpieczeństwa zbliżonej do tych lotniskowych. Część dystansu pokonuje się windą. Należy się spodziewać sporych kolejek. Poza panoramą Kopenhagi, po drugiej stronie cieśniny Sund zobaczymy przy dobrej pogodzie zabudowania szwedzkiego Malmö.

Widok na Kopenhagę z wieży Christiansborg
Widok na Kopenhagę z punktu widokowego
Widok z punktu widokowego na Kopenhagę

Zwiedzanie królewskich komnat jest biletowane – kosztuje odpowiednio 95/85 DKK (55/49 zł) za bilet normalny/studencki. Z kartą miejską Copenhagen Card nie musimy płacić za wstęp.


Najciekawsze komnaty to:

  • Sala Tronowa (The Throne Room), w której królowa przyjmuje ambasadorów i zagranicznych gości. Z balkonu tej sali ogłoszony będzie następca królowej Małgorzaty II po jej śmierci.
  • Sala Aksamitna (The Velvet Room), w której podczas królewskich bankietów goście prezentowani są gospodarzom pałacu.
  • Wielka Sala (The Great Hall), czyli centralny punkt bankietów. Może pomieścić nawet 400 gości. Barwne sceny na ścianach przedstawiają bogatą historię Danii.
  • Królewska Biblioteka (The Queen’s Library), której zbiory obejmują nawet XVIII-wieczne wydawnictwa.

Zanim jednak wejdziemy do królewskich komnat, na naszych butach musiały wylądować niebieskie, znane z polskich szpitali, ochraniacze. Rozumiem ideę ochrony cennych podłóg przed zabrudzeniem i mam jednocześnie nadzieję, że od gości królewskich bankietów się tak estetycznej ochrony jednak nie wymaga.


Kopenhagę zwiedza się o wiele łatwiej, jeśli masz na swoim telefonie kilka potrzebnych aplikacji. Sprawdź moją listę aż 63 aplikacji dla podróżników. Czy znałeś je wszystkie?


Pałac Amalienborg


Jeden z czterech pałaców kompleksu Amalienborg

Amalienborg wiódłby dzisiaj zapewne dużo spokojniejsze życie, gdyby nie szalejący w nocy z 26 na 27 lutego 1794 pożar, który strawił ówczesną siedzibę korony – pałac Christiansborg.

W ciągu kilku dni z dworem przeniósł się do Amalienborga Chrystian VII, a kompleks uzyskał tytuł kopenhaskiej siedziby monarchy i rodziny królewskiej. I dzierży go do dzisiaj.

Kompleks składa się z czterech identycznych budynków zwróconych fasadami do środka placu w kształcie ośmiokąta foremnego. Centralny punkt placu jest wyraźnie zaznaczony przez stojący tam pomnik Fryderyka V.

Duńska królowa Małgorzata II zamieszkuje pałac położony w południowej części placu, zaś następca tronu Fryderyk zajmuje ten północny. W przeciwieństwie chociażby do brytyjskiego pałacu Buckingham, bliskie otoczenie Amalienborga jest otwarte dla pieszych.

Codziennie o 12:00 odbywa się tutaj uroczysta zmiana warty, która przyciąga liczne zastępy turystów. Nie będę jednak czarował – nie zdążyłem tu dotrzeć na czas.

Frederiks Kirke - Kościół Marmurowy
Kościół Marmurowy stojący w jednej osi z placem przy pałacach Amalienborg

Otoczenia pałaców strzeże przez całą dobę Królewska Gwardia, której potężne czapki z niedźwiedziej skóry do złudzenia przypominają te z Wysp Brytyjskich.

Muzeum pałacowe serwuje zwiedzającym sporą dawkę wiedzy na temat codziennego życia duńskich monarchów. Obejrzeć można zajmowane dawniej przez królów i członków rodziny królewskiej komnaty czy chociażby salę galową. Ekspozycja objaśnia również, jak przez lata ewoluowały zasady rządzące królewską codziennością.

Wstęp do muzeum jest płatny – kosztuje 95 DKK (55 zł). Z kartą Copenhagen Card można je jednak zwiedzać za darmo.


Pałac Rosenborg


Spośród trzech głównych kompleksów pałacowych Kopenhagi, to właśnie zamek Rosenborg wydał mi się tym najładniej położonym i najciekawszym architektonicznie.

Zbudowano go z rozkazu króla Chrystiana IV z przeznaczeniem go na podmiejską rezydencję. Wokół zamku zaaranżowano sporych rozmiarów park, zwany później Ogrodem Króla.

Pałac Rosenborg widziany z Ogrodu Króla
Pałac Rosenborg w Kopenhadze

Entuzjazmu Chrystiana nie podzielał rządzący w latach 1699-1730 Fryderyk IV, który Rosenborg uważał za przestarzały i niewygodny. Następcy Fryderyka pomieszkiwali w pałacu tylko przy dwóch okazjach – w konsekwencji pożaru Christiansborga oraz podczas angielskiego ataku na Kopenhagę w 1801 r.

Park w okolicach pałacu Rosenborg
Aleja drzew w parku przy pałacu Rosenborg

Rosenborg od 1838 r. gości w swoich murach muzeum, którego zbiory traktują o historii dynastii Oldenburgów. Zwiedzający mogą obejrzeć świetnie zachowane komnaty wykorzystywane dawniej przez mieszkańców pałacu, Salę Rycerską z tronem koronacyjnym i rzeczywistych rozmiarów pomnikami trzech lwów.

W podziemnym skarbcu pałacu znajdziemy regalia koronacyjne, w tym koronę Chrystiana IV z XVI wieku. Szczegółowy opis wnętrza można znaleźć na stronie pałacu.

Korony w pałacu Rosenborg

Wstęp do pałacu jest dość kosztowny – 115/75 DKK (66/43 zł) za bilet normalny/dla studenta, jednak posiadacze Copenhagen Card również do tego muzeum wejdą bezpłatnie.


4. Nyhavn


Miejsce legenda. Mówi się, że Nyhavn to najdłuższy bar w całej Skandynawii – mając oczywiście na myśli ciasno upakowane tu bary i restauracje, które nigdy nie śpią.

Jeśli kojarzycie zdjęcie ciągu kolorowych kamienic odbijających się od wody pełnej zacumowanych statków, to prawdopodobnie poznaliście Nyhavn jeszcze zanim do niego dotarliście.

Kanał Nyhavn z kamienicami

Nyhavn powstał w XVII wieku rękami szwedzkich jeńców wojennych jako niespełna 500-metrowy kanał i ulica, z obu stron szczelnie zabudowana kamienicami. Motywacją do budowy kanału była chęć ułatwienia rozładunku towarów przywożonych do Kopenhagi drogą morską.

Nyhavn, czyli Nowy Port, wchodzi w głąb miasta do wysokości placu Królewskiego (Kongens Nytorv). Najstarszym budynkiem przy kanale jest kamienica o numerze 9. Powstała w 1681 r. i niemodyfikowana w żaden sposób doczekała współczesnych czasów. Przy Nyhavn przez wiele lat mieszkał Hans Christian Andersen – w kamienicach o numerach 67, 18 i 20.


Knajki przy Nyhavn nie należą do najtańszych – warto więc zabezpieczyć odpowiedni zasób gotówki. Sprawdź, jak można w 10 krokach oszczędzać pieniądze na podróże.


Kanał stał się atrakcją turystyczną dopiero w II połowie XX wieku, gdy po wcześniejszym ustaniu ruchu statków handlowych doczekał się renowacji i stał się bardziej przyjazny dla odwiedzających. W rozwoju terenu pomógł też fakt, że wielu turystów trafiało na Nyhavn w poszukiwaniu kamienic Hansa Christiana Andersena.

Gdy kwitł tu jeszcze handel, rejon ten w żadnym wypadku nie był wizytówką miasta – przyciągał bowiem nie turystów, a osoby chcące skorzystać z licznie tu ulokowanych domów publicznych.

Aktualnie Nyhavn to wizytówka miasta i najpopularniejszy motyw pocztówek z Kopenhagi. Część pubów i restauracji działa tu przez całą dobę. Trzeba się jednak mieć na baczności – ceny tutaj są wyraźnie wyższe niż w innych, mniej popularnych zakątkach miasta.

Statki zacumowane przez kanale Nyhavn

Rejs statkiem wycieczkowym z przystani Nyhavn (Mała Syrenka)


Z przystani na końcu kanału odpływają w turystyczne rejsy statki wycieczkowe. Można z nich skorzystać w ramach Copenhagen Card. Pozostałych obowiązuje cena 95 DKK (55 zł).

Każdy uczestnik otrzymuje przy wejściu na pokład słuchawki, które można wpiąć do gniazdek znajdujących się przy każdym siedzeniu. Miło zaskoczyło mnie, że nagrana prezentacja była dostępna również w polskiej wersji językowej.

Kanały Kopenhagi podczas rejsu statkiem wycieczkowym
Przystań wycieczkowych statków w Kopenhadze

Podczas rejsu przepływamy niedaleko kopenhaskiej opery, zespołu pałaców Amalienborg i Christianborg, Biblioteki Królewskiej czy słynnego pomnika Małej Syrenki.

Pomnik Małej Syrenki w Kopnehadze

Mała Syrenka jest wręcz okupowana przez turystów, więc obejrzenie jej z poziomu wody może być rozsądnym rozwiązaniem. Na pewno uchroni to nas przed przepychających się przy brzegu tłumem.


5. Rundetaarn


Niedaleko Ogrodu Króla przy pałacu Rosenborg znajdziemy niezbyt rosłą wieżę Rundetaarn (The Round Tower). Licząca niespełna 36 metrów konstrukcja powstała w XVII w. jako uniwersyteckie obserwatorium astronomiczne, kościół studencki i biblioteka. To pierwsze zadanie pełni w bardzo ograniczonym zakresie do dzisiaj, będąc przez to najstarszym obserwatorium astronomicznym w Europie.

Jak wiele znaczących, kopenhaskich budynków, powstała na rozkaz króla Chrystiana IV. Na jej szczyt prowadzi spiralna droga pozbawiona schodów, która oplata rdzeń wieży dokładnie 7,5 raza.

Zdecydowanie polecam pokonanie trasy na górę ścieżką jak najbliżej środka wieży – liczy ona wtedy tylko 85,5 metra. Jeśli zdecydujemy się iść “po zewnętrznej”, to w nogach będziemy mieli aż 268,5 metra.

The Round Tower z poziomu ulicy

Z punktu widokowego roztacza się przyjemny widok na centrum starej Kopenhagi. Możemy liczyć na pełną panoramę, bo taras można z łatwością przejść dookoła.

Atrakcja jest bardzo popularna wśród samych Duńczyków, a wieża zajęła znaczące miejsce w krajowej kulturze. Wysokość duńskich budynków często odnosi się właśnie do rozmiarów Rundetaarn.

Widok z wieży Rundetaarn
Bartek na wieży Rundetaarn

Wstęp z kartą Copenhagen jest bezpłatny, a standardowo kosztuje 25 DKK (14 zł), co na duńskie warunki jest ceną symboliczną.


6. Spacer po Strøget


Sporo miast może poszczycić się posiadaniem reprezentacyjnej ulicy w ścisłym centrum. Kopenhaga zupełnie tym miastom nie ustępuje – ma przecież Strøget.

Ten zespół ulic i placów jest jednym z najdłuższych deptaków w Europie – ze swoim 1,1 km długości ustępuje jednak na pewno deptakom w Bordeaux i Kownie.

Strøget łączy plac Kongens Nytorv z Placem Ratuszowym (Rådhuspladsen). Przy deptaku zlokalizowano multum restauracji i sklepów, łącznie z punktami najbardziej prestiżowych, światowych marek. Zabudowa jest stosunkowo młoda – przeważają budynki z końca XIX w. i początku XX w., najstarszy budynek powstał jednak w 1616 r.

Budynek w Kopenhadze

Przy Strøget znajdziemy ważne, kopenhaskie świątynie: kościół św. Ducha (Helligåndskirken) z Domem św. Ducha, czyli najstarszym zachowanym w całości, średniowiecznym budynkiem w Kopenhadze oraz luterańską katedrę Marii Panny (Vor Frue Kirke) – dawny kościół koronacyjny duńskiej monarchii.

Strøget to też jedna z pierwszych w Europie, całkowicie zamkniętych dla ruchu samochodowego ulic. Sądny dzień dla kopenhaskich aut nastąpił 11 listopada 1962 r., kiedy to w życie wcielono pomysł Alfreda Wassarda, któremu zależało na większym skupieniu się miasta na wygodzie pieszych i rowerzystów.

Wtedy zaczęła się duńska rewolucja, która po kilkudziesięciu latach sprawiła, że Kopenhaga jest jednym z najbardziej przyjaznych i wygodnych do życia miast na świecie. Pomysł Wassarda początkowo bardzo nie spodobał się jednak kierowcom – otrzymywał on nawet od nich groźby karalne. Na szczęście do rozlewu krwi nie doszło.

Spacerując po Strøget warto dojść aż do Placu Ratuszowego i miejskiego ratusza, w którego wnętrzu znajdziemy Jens Olsen’s World Clock – niezwykle skomplikowany i zaawansowany, zabytkowy zegar astronomiczny.

Przechadzka po Strøget jest oczywiście bezpłatna, chociaż na deptaku nie brakuje pokus do wydania sporej porcji duńskich koron.


Złotówki na duńskie korony możesz na bieżąco wymieniać przez kartę Revolut. Możesz dzięki temu zaoszczędzić trochę grosza. Karta jest całkowicie darmowa i możesz ją zamówić z tego linka – wtedy nie będziesz musiał nawet płacić za przesyłkę (10 zł w kieszeni!). W oczekiwaniu na kartę sprawdź, jak działa karta Revolut.


7. Christiania


Niewielki kawałek ziemi po dawnej bazie wojskowej w kopenhaskiej dzielnicy Christianshavn stał się w 1971 r. areną niezwykle ciekawego eksperymentu społecznego.

Misję Christianii opisał dziennikarz Jacob Ludvigsen, który określił ją jako chęć powołania do życia samostanowiącej, niezależnej ekonomicznie społeczności, której każdy członek będzie odpowiedzialny za jej wspólne dobro. Odezwa Ludvigsena spotkała się z gorącym odbiorem wśród środowisk anarchistycznych, które zaczęły nielegalnie zasiedlać opuszczone budynki.

Dzielnica rozwijała się modelowo – powstawały małe szkoły i przedszkola dla lokalnej społeczności, nowe życie zyskiwały surowe, powojskowe mury koszarów, a artyści znajdowali tu miejsce do oddawania się sztuce.

Osadnikom nie przeszkadzał niejasny status prawny terenu i ryzyko, że pewnego dnia będą musieli dzielnicę opuścić. Do tego nigdy nie doszło, ale na Christianię spadły inne, wyniszczające plagi.

Pod koniec lat 80. dzielnica stawała się coraz silniej opanowywana przez gangi, które dorabiały się fortun na handlu narkotykami i prostytucji. Główna ulica Christianii – Pusher Street (Ulica Dilerów) wypełniła się handlarzami, którzy w swojej ofercie mieli twarde narkotyki, zakazane przez wewnętrzne prawa Christianii.

Zwiedzanie Kopenhagi - wejście do dzielnicy Christiania

Społeczność dzielnicy wprowadziła, trochę na skutek działalności mafii, m.in. zakaz używania i posiadania broni, zakaz noszenia kamizelek kuloodpornych, zakaz fotografowania czy zakaz… biegania.

Dlaczego bieganie w oczach społeczności jawiło się jako coś złego?

Nikt nie myślał tu o osobach uprawiających sport. Uznano, że jeśli się biegnie, to albo po to, aby uciec, albo aby kogoś gonić. Biegających potraktowano więc w kategoriach policjantów i złodziei – a obie te grupy w Christianii były niemile widziane. Podczas policyjnych nalotów na handlarzy narkotyków ginęli niezamieszani w proceder mieszkańcy dzielnicy, a więc życie tutaj stawało się coraz trudniejsze.

Współcześnie Christianię zamieszkuje niespełna 1000 osadników, chociaż początkowo było ich kilka razy więcej. Po tym, jak duńskie sądy przyznały mieszkańcom prawo do zamieszkania w dzielnicy, a następnie ich opodatkowały, squaterski charakter tego wolnego miasta mocno stracił na znaczeniu. Christiania mocno się komercjalizuje – sporo tu sklepów z pamiątkami i restauracji dla turystów, z najbardziej znaną Cafe Nemoland na czele. Idea samostanowiącej społeczności z własnymi prawami coraz mocniej usuwa się w kąt i zatraca.

Społeczność jest jednak nadal bardzo mocno związana z tym miejscem i broni go w każdej, najmniejszej nawet chwili zagrożenia. Gdy w maju 2007 r. władze miejskie wyburzyły jeden z opuszczonych, bardzo zrujnowanych budynków, mieszkańcy Christianii wszczęli zamieszki, które policja musiała tłumić gazem łzawiącym. Ostatecznie rozbiórka dotknęła tylko jednego budynku – na więcej nikt się nie odważył.

Pomimo tego, że Christiania zmienia się w stronę niezgodną z ideą jej założycieli, to warto odwiedzić tę dzielnicę. W ciągu dnia (a prawdopodobnie też w nocy) jest tu tak samo bezpiecznie jak w innych dzielnicach Kopenhagi. W atmosferze luzu i braku pośpiechu nacieszycie oko ozdobionymi graffiti budynkami, dziesiątkami kolorowych rowerów i… straganikami z marihuaną i haszem.

Brak zdjęć z Christianii jest celowy – mieszkańcy nie życzą sobie, aby fotografować ich dzielnicę. Nie chciałem łamać tego zakazu.


8. Kościół Najświętszego Zbawiciela (Vor Frelsers Kikre)


Tylko kilka kroków dzieli bramę Christianii od najwyższej świątyni w Kopenhadze – kościoła Najświętszego Zbawiciela.

To, co rzuci się w oczy jako pierwsze, to 90-metrowa wieża, na zewnątrz której poprowadzono spiralne, wznoszące się ku figurze Chrystusa Zbawiciela schody.

Zwiedzanie Kopenhagi - wieża kościoła Najświętszego Zbawiciela

Jak w przypadku wielu znaczących budowli w stolicy Danii, inicjatorem budowy kościoła był król Chrystian IV. Za jego panowania nie wybudowano jednak charakterystycznej wieży. Świątynia zyskała ją dopiero po 50 latach. Wnętrze kościoła skrywa m.in. okazały ołtarz główny z początku XVIII wieku oraz organy z 1698 r., które po renowacji w XX w. ponownie spełniają swoją podstawową funkcję.

Na wierzchołek kościoła prowadzi 400 schodów, z czego 150 znajduje się na zewnątrz budynku. Wieża pojawia się w fabule “Podróży do wnętrza ziemi” Juliusza Verne’a. To właśnie tutaj bohaterowie oswajali się z lękiem wysokości.

Mieszkańcy miasta uznali w publicznym głosowaniu, że widok z wieży kościoła Najświętszego Zbawiciela to najlepszy widok Kopenhagi.


9. Carlsberg Museum i Elephant Gate


W 1847 r. Jacob Christian Jacobsen otworzył w Kopenhadze browar, który dzisiaj znany jest na całym świecie pod marką Carlsberg,

Niestety, muzeum Carlsberga zostało zamknięte w grudniu 2018 r. i przechodzi głęboką modernizację. Dla zwiedzających otworzy się dopiero w 2020 r. Zdecydowanie polecam śledzenie strony internetowej browaru w poszukiwaniu informacji o ponownym otwarciu miejsca.

Niefortunnie również Słoniowa Brama (Elephant Gate) była remontowana w czasie naszego pobytu w Kopenhadze. Obyście mieli więcej szczęścia do tego fragmentu miasta.


Jak dotrzeć do Kopenhagi?


Położenie miasta tuż przy szwedzkiej granicy spowodowało, że stolicę Danii obsługują tak naprawdę dwa lotniska – w Kopenhadze oraz w szwedzkim Malmö.


Loty do Kopenhagi. Jak dojechać z lotniska do centrum miasta?


Rozbudowa siatki połączeń tanich linii lotniczych otworzyła drogę do taniej podróży do stolicy Danii. Ryanair lata do Kopenhagi z Krakowa i Gdańska.

Lotnisko w Kopenhadze jest świetnie skomunikowane z centrum miasta, a podróż zajmuje tylko 15 minut.

Do wyboru mamy metro, pociąg i autobus. Jazda tym ostatnim będzie jednak wyraźnie dłuższa. W środkach transportu obowiązują bilety miejskie Kopenhagi na 3 strefy (kosztują 38 DKK = 22 zł).

Jeśli posiadamy kartę miejską Copenhagen Card, to podróżowanie wszystkimi środkami transportu miejskiego jest dla nas darmowe. Warto już na lotnisku zatroszczyć się o zakup Copenhagen Card.

Sporo o zaletach kupna tej karty podczas zwiedzania miasta znajdziecie w dalszej części artykułu.


Zdarzył Ci się kiedyś odwołany lub opóźniony lot? W takim przypadku może Ci się należeć odszkodowanie od linii lotniczych. Sprawdź moje rady dotyczące odwołanych lub opóźnionych lotów.


Metro


Lotniskowa stacja metra znajduje się nad terminalem 3. Bilety na metro możemy kupić bezpośrednio na stacji.

Szczęśliwie wszystkie pociągi odjeżdżają w jednym kierunku – do stacji Vanløse. Chcąc dotrzeć do centrum wysiadamy na Kongens Nytorv (bardzo blisko kanału Nyhavn) lub Nørreport.


Pociąg


Podobnie jak metro, pociągi odjeżdżają z okolic terminala 3. Przejazd między terminalami 1 i 3 można odbyć w darmowym shuttle busie.

Podróż pociągiem do głównej stacji kolejowej Kopenhagi (Copenhagen Central Station) zajmuje niespełna 15 minut. Bilety można kupić na stacji metra.

Stacja kolejowa Copenhagen Central Station

Autobus


Trasę z lotniska do centrum miasta pokonuje autobus linii 5A.

Podróż do głównej stacji kolejowej Kopenhagi jest ponad dwukrotnie dłuższa od przejazdu pociągiem. Podobnie jak pozostałe środki transportu, autobusy odjeżdżają sprzed terminala nr 3.

Bilety można kupić w automatach biletowym i bezpośrednio u kierowcy, ale akceptuje on wyłącznie płatność monetami (nie przyjmuje banknotów).


Loty do Malmö (Szwecja). Jak dojechać do Kopenhagi?


Alternatywnym miejscem w pobliżu Kopenhagi, do którego możemy dolecieć tanimi liniami lotniczymi, jest szwedzkie lotnisko w Malmö.

Trasa spod terminala do głównej stacji kolejowej Kopenhagi liczy 65 km, a busy pokonują ją w niewiele ponad godzinę.

Przejazd między Malmö a Kopenhagą jest dużą atrakcją, bo trasa wiedzie przez prawie 16-kilometrową przeprawę nad cieśniną Sund.

Konstrukcja jest specyficzna, bo w części jest mostem, a na sztucznie usypanej wyspie na środku cieśniny przechodzi w tunel. Przeprawę można pokonać zarówno samochodem, jak i koleją.


Autobus


Zdecydowanie najkorzystniejszą opcją dojazdu do Kopenhagi jest skorzystanie z busów firmy Neptunbus.

Cena za przejazd wynosi 108 DKK (ok. 60 zł). Bilety można kupić przez internet.

Jeśli zależy nam również na zobaczeniu miasta Malmö, możemy skorzystać z autobusów Flygbussarna do centrum miasta (105 SEK = 43 zł), a do Kopenhagi dojechać później pociągiem (jeżdżą co 20 minut, kosztują 122 SEK = 50 zł, a bilety kupuje się wygodnie przez internet).


Gdzie spać w Kopenhadze? Polecane noclegi


Kopenhaga posiada oczywiście bogatą bazę noclegową, jednak ceny noclegów są bardzo wysokie.

Przeanalizowałem wiele możliwości i najbardziej opłacalną okazał się Hostel Sleep in Heaven.

Za łóżko w pokoju wieloosobowym zapłaciłem 260 DKK (150 zł), co było naprawdę korzystną ceną. Czystość w obiekcie jest nienaganna, na miejscu można zjeść dobre, ale dodatkowo płatne śniadanie.


Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Kopenhagi? Informacje praktyczne


  • Ubezpieczenie: Dania jest członkiem Unii Europejskiej, więc podstawową ochronę zapewnia Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Dobrą praktyką, z której korzystam podczas moich wszystkich wyjazdów, jest zakup dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego (kosztujące zazwyczaj kilkanaście złotych za cały pobyt). Mam wtedy gwarancję, że udzielona mi będzie profesjonalna i darmowa pomoc medyczna. Możesz łatwo sprawdzić, ile będzie kosztować ubezpieczenie Twojego wyjazdu.

  • Komunikacja miejska: Kopenhaga jest miastem przyjaznym dla pieszych, a szczególnie dla rowerzystów. Dobrze rozwinięta jest ponadto sieć miejskich autobusów i metra. Z komunikacji miejskiej można korzystać za darmo, jeśli tylko mamy ze sobą ważną Copenhagen Card. Bilet ważny 48 godzin – tzw. City Pass Small, kosztuje 150 DKK = 86 zł. Zwiedzanie Kopenhagi jest w większości możliwe pieszo – ciekawe miejsca są położone dość blisko siebie.

Rowery w Kopenhadze w poniedziałkowy poranek

  • Jedzenie i picie: Nie ma co ukrywać – Kopenhaga to miasto drogie również pod względem cen w restauracjach. Butelka wody (1,5 l) w sklepie kosztuje nawet 27 DKK (15 zł), a cena za małe batoniki przekracza często 10 zł. Jeśli chcemy zjeść na mieście, to jedynym ekonomicznie uzasadnionym wyjściem jest poszukanie chińskich restauracji, które oferują tzw. china box. Przy Strøget (niedaleko Placu Ratuszowego) znalazłem taki, który oferował świetnej jakości dania z makaronem za 35 DKK (20 zł). Cena nie do pobicia.

Stoisko z china box
  • Waluta i płatności: W Danii obowiązuje korona duńska (DKK), która w sierpniu 2019 r. utrzymywała taką relację do złotego: 1 PLN = 0,58 DKK. Płatności kartą są powszechne, ale już za china boxa zapłacimy często tylko gotówką. W Kopenhadze dobrze działa służąca do wymiany walut, bezpłatna karta Revolut, którą możesz zamówić za darmo z tego linka.

Chcesz otrzymać darmowego ebooka „Jak samodzielnie zaplanować podróż?” Podaj swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania książki.


Dołącz do społeczności bloga!

  • Polub Bartekwpodrozy.pl na Facebooku – w każdy poniedziałek o 19:00 prowadzę tam live na tematy związane z podróżami.
  • Obserwuj @bartekwpodrozypl na Instagramie – raz w tygodniu rozmawiam tam na żywo z ciekawymi osobami związanymi z podróżami.
Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

8 komentarzy do “Zwiedzanie Kopenhagi w weekend. Jak tanio zwiedzić miasto?”

Zostaw swój komentarz