Park narodowy Ein Gedi - oaza nad Morzem Martwym - Bartekwpodrozy.pl

  1. NASTĘPNY POST
Park narodowy Ein Gedi – oaza nad Morzem Martwym

Park narodowy Ein Gedi – oaza nad Morzem Martwym

Ein Gedi to izraelski park narodowy, oddalony o 1,5 godziny jazdy samochodem od Jerozolimy. Obok parku Masada to jeden z dwóch najpopularniejszych i najciekawszych krajobrazowo rezerwatów na wybrzeżu Morza Martwego. Zielona oaza tak wkomponowała się w pełne tras trekkingowych wzgórza, że zdjęcia z tego miejsca wyglądają jak najlepsze pocztówki. Im wyżej uda nam się wspiąć, tym bogatszy widok na Morze Martwe i Jordanię dostaniemy w nagrodę.

Nie zostawię Was bez kompleksowego przewodnika po tym rejonie. Z artykułu dowiecie się:

  • jak dojechać do rezerwatu Ein Gedi i ile czasu poświęcić na zwiedzanie parku,
  • ile kosztuje przyjemność wstępu do oazy,
  • jak kształtowała się historia parku i co powoduje, że jest tak wyjątkowym miejscem,
  • co warto zobaczyć podczas zwiedzania i na które atrakcje zwrócić szczególną uwagę,
  • gdzie zatrzymać się na noc, jeśli nie chcemy od razu wracać do Jerozolimy.

W kategorii Izrael znajdziecie pozostałe teksty, które powstały po mojej noworocznej wyprawie w ten rejon Bliskiego Wschodu. Wizyta w Palestynie zaowocowała reportażem z podzielonego między Izraelczyków i Palestyńczyków Hebronu.

Widok na Morze Martwe z parku narodowego Ein Gedi w Izraelu.

Podstawowe informacje o rezerwacie Ein Gedi

Ein Gedi to oaza zlokalizowana we wschodnich rejonach Pustyni Judzkiej, tuż przy brzegu Morza Martwego. Pierwsi osadnicy pojawili się na tym terenie 5000 lat temu, więc poza walorami przyrodniczymi to miejsce jest atrakcyjne również historycznie. Wyczytałem, że właśnie w Ein Gedi, przed goniącą go armią Saula, schronił się król Dawid. Pewności jednak brak – w końcu działo się to trochę ponad 1000 lat p.n.e.

Obszar parku to 1435 hektarów rozłożonych prostopadle do linii brzegowej. Ta cecha powoduje, że w rezerwacie występują spore różnice wysokości, które dadzą się nam we znaki podczas spacerów.

Rezerwat obejmuje dwie doliny wcinające się w gołe skały pustyni – Wadi David oraz Wadi Arugot. Zieleń, która obficie rośnie w tych skrajnie niesprzyjających warunkach, zawdzięcza swoje istnieje czterem potokom, które nawadniają teren:

  • potok Dawida,
  • potok Arugot,
  • potok Shulammit,
  • potok Ein Gedi.

Potokami przepływa ok. 3 mln metrów sześciennych wody rocznie. Duża jej część jest zużywana do celów bytowych kibucu Ein Gedi, który znajduje się na południowym krańcu parku.

Skąd woda na pustyni? Głównie z obfitych deszczów, które nawiedzają Wyżynę Judzką w zimowych miesiącach. Są one tak duże, że rokrocznie doprowadzają do dużej powodzi w parku Ein Gedi.

Przyroda tych okolic jest prawnie chroniona od 1971 r., kiedy tereny weszły w skład rezerwatu natury Ein Gedi. Na tym obszarze rozwinęła się bogata flora i fauna – głównie przez świetną jakość wody i brak zimnych dni.

Widok na Morze Martwe przez szczelinę w skale.

Jak dojechać do rezerwatu Ein Gedi?

Najbardziej naturalnym punktem startowym wycieczki do Ein Gedi jest Jerozolima. Aby nie musieć spieszyć się ze zwiedzaniem, trzeba wyjechać z miasta stosunkowo wcześnie – szczególnie, że Jerozolima rano potrafi być zakorkowana.

Autobusy komunikacji publicznej obsługuje w Izraelu firma Egged. Na dość topornej stronie internetowej można znaleźć informacje o aktualnym rozkładzie jazdy, trasach przejazdów autobusów i cenach biletów.

Centralny dworzec autobusowy w Jerozolimie znajduje się w północno-zachodniej części miasta. Pod same drzwi dworca można dojechać przecinającym całe miasto tramwajem.

Weźmy pod uwagę, że to nie jedyny dworzec miasta – tuż przy Bramie Damasceńskiej (Damascus Gate) znajdziemy arabski dworzec, który w przeciwieństwie do tego żydowskiego działa również podczas szabatu. Na wycieczkę do Ein Gedi wyjeżdżamy z dworca centralnego.

Dworzec jest dobrze zakamuflowany. Aby dotrzeć do stanowisk odjazdu, trzeba pokonać schodami ruchomymi dwa piętra galerii handlowej. Bilety na przejazd kupujemy albo w kasach biletowych, albo bezpośrednio u kierowcy. Sposób zakupu biletu nie ma wpływu na jego cenę.

Do Ein Gedi jeździ przez cały dzień autobus linii 486 (kierunek Neve Zohar), ale o niektórych porach możemy też złapać autobus linii 444 (kierunek Eilat). Warto sprawdzić przed odjazdem aktualny rozkład jazdy – w Izraelu publikuje się go z krótkim wyprzedzeniem. Możemy w dużym przybliżeniu przyjąć, że autobusy do Ein Gedi wyjeżdżają z centralnego dworca w Jerozolimie co ok. godzinę. Bilet z Jerozolimy w jedną stronę kosztuje 34 szekle (36 zł).

Uwaga! W Izraelu między piątkowym i sobotnim popołudniem trwa szabat, podczas którego nie funkcjonuje komunikacja publiczna. Ostatni autobus odjeżdża do Ein Gedi ok. 15:00 w piątek, a pierwszy kurs powrotny pojawia się dopiero ok. 17:00 w sobotę.

Z autobusu wysiadamy na przystanku “Tamar – Nahal David Field School 90“. Po kilku minutach spaceru w kierunku parkingu, trafimy do głównego wejścia do parku narodowego Ein Gedi.

Przystanek autobusu z Jerozolimy do Ein Gedi i droga nr 90.

Ile kosztuje wstęp do parku? Planowanie wycieczki po rezerwacie Ein Gedi

Normalny bilet wstępu do rezerwatu kosztuje 28 szekli (ok. 29,5 zł), ale studenci zapłacą nieco mniej – 24 szekle (25 zł). W kasie akceptowana jest legitymacja studencka zgodna ze wzorem stosowanym w Polsce.

Rezerwat jest otwarty codziennie od godz. 8:00. Aktualne godziny otwarcia są podane na stronie internetowej parku, ale możemy się spodziewać, że bramy zamkną się najwcześniej o 15:00.

Razem z biletami otrzymamy w kasie mapę parku, w której znajdziemy sporo informacji o historii miejsca, występującej florze i faunie i o rekomendowanych atrakcjach do odwiedzenia.

Wejście do doliny Wadi David z drogowskazem w parku narodowym Ein Gedi w Izraelu.

Mapa pomoże w nawigacji po obszarze parku. Ścieżki poprowadzono na szczęście całkiem intuicyjnie – ryzyko zabłądzenie jest raczej niewielkie.

Zwiedzanie rezerwatu – główne atrakcje Ein Gedi

Pierwszy etap wycieczki po Ein Gedi to łatwy spacer doliną Wadi David w kierunku wodospadu Dawida (David’s Waterfall). Dolina obfituje w zieleń, która porasta surowy, skalisty grunt. Im dalej od źródła wody, tym krajobraz staje się bardziej pustynny. Już teraz warto bacznie rozglądać się dookoła – a nóż przygląda się nam jakiś przystojny koziorożec.

Trasa do wodospadu Dawida w Ein Gedi w Izraelu.
Koziorożec spoglądający na turystów, stojący na wzgórzu.

Początkowo droga jest przystosowana dla osób niepełnosprawnych, więc zapowiadany trekking jest wyłącznie łatwym spacerem. Przy pierwszym, niewielkim wodospadzie, droga rozwidla się. Obie ścieżki są jednokierunkowe – prawym traktem dojdziemy do wodospadu Dawida. Lewa ścieżka przeznaczona jest dla wracających spod tej atrakcji.

Wodospad na trasie do wodospadu Dawida w Ein Gedi w Izraelu.

Roślinność po drodze tak się rozwinęła, że tworzy gdzieniegdzie naturalne tunele. W środku jest bardzo wilgotno, więc bez butów z solidną podeszwą można szybko zaliczyć blisko kontakt z podłożem. I nie – nie mówię tego z własnego, bolesnego doświadczenia. Pokornie ostrzegam.

Tunel z roślin w parku narodowym Ein Gedi w Izraelu.

Dojście do wodospadu Dawida nie powinno zająć więcej niż 45-60 minut uwzględniając nawet, że idziemy tam w tempie mocno spacerowym. Jeśli najdzie nas ochota na kąpiel w wodospadzie to nie hamujmy się – taka chwila ochłody nie jest zabroniona. Podejrzewam, że w środku lata kąpiel jest głównym marzeniem wszystkich, którzy wspinają się tutaj w nieprzyzwoitym upale.

Oaza Ein Gedi w Izraelu.
Zarośla oazy Ein Gedi w Izraelu.

Po odpoczynku pod wodospadem możecie poczuć niedosyt. Proponuję wtedy zejść nieco w kierunku, z którego przyszliśmy i zamiast wracać do parkingu, odbić w prawo, na ścieżkę w kierunku źródeł Ein Gedi i Shulammit. Spacer zamieni się w niewymagający trekking. Na trasie czeka nas kilka krótkich, ale intensywnych podejść, po których pokonaniu otwiera się piękny widok na Morze Martwe i Jordanię.

Szlaki trekkingowe w parku narodowym Ein Gedi w Izraelu.
W tym miejscu polecam skręcić w prawo i wdrapać się do źródeł Ein Gedi. Podejście jest dość strome, ale krótkie – każdy powinien z nim sobie poradzić.
Widok na Morze Martwe i szlak do źródła Ein Gedi.

Dochodząc do płaskiej równiny, na której znajdziemy słabo rzucające się w oczy źródło potoku Ein Gedi, stajemy przed wyborem dalszej trasy.

Jeśli jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie, to możemy zdecydować się na trudne, techniczne podejście ścieżką Ein Gedi Ascent w kierunku B’nei Hamoshavim Ascent. Trasa jest bardzo trudna i bez solidnego, sportowego przygotowania możemy ją sobie od razu wybić z głowy. Przejście trasy zajmuje, zgodnie z informacjami na mapach ok. 6 godzin.

Drogowskaz w parku narodowym Ein Gedi.
Źródło Ein Gedi.

Zalecaną drogą jest zejście w kierunku Tel Goren. Gdy dojdziemy już do drogi prowadzącej z trasy nr 90 do Wadi Arugot, stajemy przed kolejnym wyborem. Jeśli nie goni nas czas, możemy pójść w prawo i dotrzeć do drugiej, głównej doliny rezerwatu – Wadi Arugot. Na jej końcu znajdziemy Ukryty Wodospad (The Hidden Fall). Skręcając w lewo, miniemy starożytną synagogę i zakończymy wycieczkę po rezerwacie.

Jak czułem się w oazie Ein Gedi?

Odwiedziny w Ein Gedi polecam każdemu, kto pyta mnie o plan na zwiedzanie obszaru nad Morzem Martwym i nie chce wyłącznie rozłożyć się plackiem na plaży. Dla leniuszków polecam plażę Ein Bokek.

Trasa, którą przeszedłem, nie wymaga rewelacyjnego przygotowania fizycznego, a już szczególnie profesjonalnego sprzętu do wspinaczki. Pozwoli poczuć lekkie zmęczenie, które zostanie wynagrodzone pięknymi, naturalnymi panoramami.

Widok na szczyty Wyżyny Judzkiej w Ein Gedi.

Bardzo dobrze pamiętam moment, w którym byliśmy już w drodze między wodospadem Dawida i źródłem Ein Gedi. W najwyższym punkcie trasy, zaraz po stromym podejściu, usiedliśmy na skale i podziwialiśmy widok, który otworzył się właśnie przed nami. U stóp wzgórz zauważyliśmy pokryte kryształami soli wybrzeże Morza Martwego, a dalej już tylko wodę i mgliste zarysy gór Jordanii.

Widok na Morze Martwe i Jordanię.
Zejście do Tel Goren w parku narodowym Ein Gedi w Izraelu.

Co trochę przerażające, nad granicą raz na jakiś czas przelatywały z dużą prędkością wojskowe myśliwce. Prawdopodobnie patrolowały obszar graniczny, ale tej pewności nie mieliśmy. Bliski Wschód nie jest w końcu najstabilniejszym politycznie i militarnie regionem świata.

Widok w parku narodowym Ein Gedi.

Informacje praktyczne

  • Dojazd: z Jerozolimy do Ein Gedi można dotrzeć autobusami linii 486 i 444. Bilet w jedną stronę kosztuje 34 ILS (36 zł).
  • Koszty: wstęp do parku narodowego Ein Gedi kosztuje 28 ILS (ok. 29,5 zł). Bilet studencki kosztuje 24 ILS (25 zł).
  • Baza wypadowa: naturalną bazą wypadową jest Jerozolima, w której można spędzić noc w jednym z dwóch sprawdzonych przeze mnie hosteli: The Post Hostel Jerusalem oraz Cinema Hostel Jerusalem. Nocleg można również zaplanować w Ein Gedi – działa tam hostel.
Park narodowy Ein Gedi i Bartek.

Autorem wszystkich zdjęć, na których się pojawiam, jest Natalia. Wpadajcie na jej Instagrama.

Dołącz do społeczności bloga!

  1. Odwiedź fanpage’a Bartekwpodrozy.pl na Facebooku.
  2. Zerknij na profil bloga na Instagramie.
  3. Zapisz się do newslettera, aby szybko dostawać informacje o podróżniczych okazjach i ciekawych materiałach. Za darmo dostaniesz ode mnie ebooka “Jak samodzielnie zaplanować podróż”!
Signature
Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

4 komentarzy do “Park narodowy Ein Gedi – oaza nad Morzem Martwym”

  • Zostaw swój komentarz