Karta Curve - recenzja DARMOWEJ karty dla podróżników / Blog podróżniczy Bartekpodrozy.pl

  1. NASTĘPNY POST
Karta Curve – czy to jedyna karta, jakiej potrzebujesz w podróży? [RECENZJA]

Karta Curve – czy to jedyna karta, jakiej potrzebujesz w podróży? [RECENZJA]

Karta Curve zainteresowała mnie z trzech powodów: pozwala na korzystanie ze wszystkich moich kont poprzez tylko jedną kartę, oferuje dobre kursy wymiany walut (a więc ma duży potencjał w podróży) i… daje każdemu użytkownikowi po 5 funtów w ramach prezentu na start. Pomimo korzystania z Revoluta, postanowiłem ją jednak przetestować. Sprawdź moją recenzję karty Curve i zdecyduj, czy znajdziesz dla niej miejsce w swoim portfelu.


O czym opowiem w artykule?

  • czym jest karta Curve i jak może się przydać w podróży,
  • jakie funkcje posiada karta Curve,
  • jakie są koszty korzystania z karty Curve,
  • jak założyć konto w Curve i jak korzystać z aplikacji.

Pobierz darmową checklistę z listą 10 rzeczy, które musisz zrobić przed podróżą. Podaj mi swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania darmowej checklisty.


Karta Curve i komputer blog podróżniczy recenzja

Czym jest karta Curve? Po co mi kolejna karta w portfelu?


Nasze portfele pękają w szwach od kart debetowych, kredytowych, lojalnościowych, z punktami na stacji benzynowej, z pieczątkami na darmową kawę… Niechętnie wpuszczam do swojego portfela kolejne karty i tam, gdzie to możliwe, przerzucam się na aplikacje mobilne lub np. dorzucam kartę lojalnościową do Google Pay.

W podróży od długiego czasu moją podstawową kartą płatniczą jest Revolut, który jest najtańszym i najwygodniejszym narzędziem do płacenia za granicą. I wcale nie zamierzam z Revoluta rezygnować. Karta Curve to usługa dająca zupełnie inne możliwości.


Jeśli interesują Cię nowoczesne rozwiązania, które pozwalają oszczędzać na wymianie waluty w podróży – sprawdź również moją recenzję karty Revolut.


Zdecydowałem się na założenie konta w aplikacji Curve z dokładnie 3 powodów:

  • karta Curve jest darmowym pośrednikiem, który “jednoczy” wszystkie nasze karty płatnicze. Podczas płacenia kartą, środki są pobierane z tego konta, które wskazaliśmy w aplikacji. Dzięki temu “na miasto” wychodzimy z tylko jedną kartą, która daje nam dostęp do wszystkich naszych kont bankowych (również kart kredytowych i… Revoluta);
  • jako, że karta Curve pośredniczy w płatnościach, nie trzeba jej zasilać, a przez to obawiać się o bezpieczeństwo naszych środków na “jakiś dziwnym koncie”. Wszystkie nasze pieniądze znajdują się na naszych bezpiecznych kontach bankowych;
  • Curve pozwala “cofnąć czas” – możemy zmienić konto, z którego pobierane są środki nawet 14 dni po dokonaniu transakcji. Wszystko dzieje się bez konieczności proszenia o cokolwiek naszego banku – wystarczy kilka kliknięć w aplikacji Curve.

Trwa promocja, dzięki której czytelnicy bloga otrzymują £5 (czyli 25 zł) za założenie konta Curve. Wystarczy podczas rejestracji użyć kodu promocyjnego: DWG7BVBE, a później dokonać dowolnej transakcji kartą Curve (może to być nawet… zakup butelki wody w Żabce).


Co to oznacza w praktyce?


Płacąc kartą Curve, aplikacja sprawdza, które z dodanych przez Ciebie kont (spośród np. konta osobistego w Pekao, dodatkowego konta w Getin Bank, Revoluta, karty kredytowej w PKO) jest aktualnie ustawione jako główne i z niego właśnie pobiera środki.

Jeśli się pomylisz i w aplikacji zaznaczysz nie to konto – masz 14 dni, aby “cofnąć czas” i zmienić rachunek, z którego będą pobrane środki. Ty wykonasz kilka kliknięć, a Curve wykona za Ciebie dalszą robotę.

Karta Curve wydawana przez Mastercard jest w pełni funkcjonalna – możesz nią płacić w punktach stacjonarnych, w internecie oraz wypłacać przez nią środki z bankomatów.

Jeżeli płacisz za granicą, dochodzi do przewalutowania po najkorzystniejszym dla klienta kursie międzybankowym – tak, jak w Revolucie.


Jak karta Curve może się przydać w podróży?


Powtórzmy – podczas płacenia za granicą, karta Curve przelicza transakcje po tzw. kursie międzybankowym, czyli najkorzystniejszym, dostępnym kursie wymiany walut.

Dzięki karcie Curve możesz trochę “oszukać” system. Jeśli podepniesz do aplikacji Curve swoją polską kartę płatniczą, Curve przeliczy płatność właśnie po kursie międzybankowym, dzięki czemu unikniesz niekorzystnego kursu i prowizji, którą z pewnością ma w swoim cenniku Twój polski bank.

Curve daje dodatkowo duże poczucie bezpieczeństwa. Zamiast nosić przy sobie stos kart, które w przypadku kradzieży trzeba najczęściej blokować przez telefon (co może się wiązać z dużym kosztem za granicą), możesz mieć przy sobie tylko kartę Curve.

Daje Ci ona dostęp do wszystkich kont, ale w przypadku jej zagubienia, blokujesz ją w aplikacji jednym kliknięciem i nie dajesz złodziejowi żadnych szans na jej wykorzystanie i dostęp do Twoich środków.


Przed każdym wyjazdem za granicę zadbaj o to, żeby wykupić ubezpieczenie turystyczne. To jeden z tych punktów przygotowań, który jest absolutnie obowiązkowy i może pozwolić zaoszczędzić tysiące złotych. Sprawdź, ile kosztuje ubezpieczenie Twojej podróży w internetowym kalkulatorze.


Obie usługi korzystają przy wymianie walut z bardzo korzystnych kursów międzybankowych – bez dodatkowych prowizji, jeśli wymiana zachodzi w dni powszednie.

Zarówno Curve, jak i Revolut doliczają do tych kursów prowizję w przypadku wymiany waluty w weekend. Rynek walutowy jest wtedy zamknięty i w ten sposób podmioty zabezpieczają się przed niekorzystnymi zmianami kursów.

RevolutCurve
Prowizja za wymianę walut w weekendy1% (wszystkie waluty poza UAH i THB)

2% (UAH, THB)
0,5% (USD, EUR, GBP)

1,5% (pozostałe waluty)

Dawniej prowizja Revoluta wynosiła 0,5% na główne waluty, jednak od czerwca 2020 r. wzrosła do 1%.

Dane w tabeli oznaczają, że między Revolutem, a Curve nie ma żadnej różnicy, gdy transakcji dokonujemy od poniedziałku (od godz. 0:00) do piątku (do 23:59).

Jeśli jednak nasze płatności wypadają w weekend, to nieznaczna różnica w prowizjach przemawia na korzyść Curve. Dodając jeszcze fakt, że Curve nie trzeba doładowywać i pilnować, aby na koncie zawsze była odpowiednia ilość pieniędzy – wydaje mi się, że Curve w tym zestawieniu wypada znacznie lepiej.


Ciekawe funkcje karty Curve, które mogą przydać Ci się na co dzień


Nowym usługodawcom na rynku finansowym trudno się wyróżnić. Ciężko wypuścić na rynek coś innowacyjnego – szczególnie w sytuacji, gdy Revolut mocno się rozwija i dodaje w aplikacji nowe funkcjonalności.

Karta Curve wyróżnia się jednak kilkoma unikalnymi funkcjami – pokażę Ci, jak mogą ułatwić Ci codzienne życie.


Korzystanie z karty bez doładowywania konta


Karta Curve podczas płatności działa jak pośrednik. Gdy przykładamy kartę do terminala, środki są pobierane z jednej z tradycyjnych kart, które podpięliśmy wcześniej do usługi Curve.

Żadne środki nie są przechowywane przez Curve, więc nie musisz mieć obaw o bezpieczeństwo transakcji czy o powierzanie Twoich środków firmie, której możesz nie ufać.

Przez taką formę działania karty Curve, odpada Ci też konieczność doładowywania konta i dbania o to, żebyś miał na nim wystarczające środki na następne transakcje. Dopóki na Twoim tradycyjnym koncie, które dodałeś do Curve, są środki – transakcje odbędą się bez problemu.


Jako czytelnik bloga otrzymasz do Curve £5 (czyli 25 zł) za założenie konta – o ile podczas rejestracji w aplikacji podasz kod promocyjny: DWG7BVBE.


Możliwość “cofnięcia czasu”


Gdy już dodasz do usługi Curve kilka swoich kart płatniczych, jedną z nich będziesz musiał oznaczyć jaką domyślną. Z niej będą pobierane środki za wszystkie transakcje, które wykonasz przy pomocy tej karty – aż do czasu, gdy zmienisz domyślną kartę na inną.

Jeśli okaże się, że doszło do drobnej pomyłki i zapłaciłeś nie z tej karty, z której chciałeś – możesz cofnąć czas i zmienić w aplikacji Curve domyślną kartę. Curve odda Ci wtedy pieniądze na pierwszą kartę i “zabierze” je z tej drugiej, wskazanej przez Ciebie.


Automatyczne przewalutowanie po kursie międzybankowym


Z kartą Curve możesz dokonywać transakcji w dowolnej walucie. Curve obciąży podpiętą do aplikacji kartę w jednej z poniższych walut:

  • AUD – australijski dolar,
  • BGN – bułgarski lew,
  • BRL – brazylijski real,
  • CAD – kanadyjski dolar,
  • CHF – frank szwajcarski,
  • CNY – chiński juan,
  • CZK – czeska korona,
  • DKK – duńska korona,
  • EUR – euro,
  • GBP – brytyjski funt,
  • HKD – dolar Hong Kongu,
  • HRK – chorwacka kuna,
  • HUF – węgierski forint,
  • ILS – nowy izraelski szekel,
  • ISK – islandzka korona,
  • INR – indyjska rupia,
  • JPY – japoński jen,
  • NOK – norweska korona,
  • NZD – nowozelandzki dolar,
  • PLN – polski złoty,
  • RON – rumuński lej,
  • RUB – rosyjski rubel,
  • SEK – szwedzka korona,
  • SGD – singapurski dolar,
  • USD – amerykański dolar,
  • ZAR – południowoafrykański rand.

Nie ma tu znaczenia, że Twoje karty są wydane w PLN. Jeśli dokonasz transakcji np. w euro, Curve przeliczy ją po kursie międzybankowym (czyli tym najkorzystniejszym) na złotówki. Jeśli transakcji dokonujesz w weekend – pamiętaj o prowizjach, które podałem w tabelce powyżej.

Z darmową kartą Curve (w wersji Blue) suma Twoich transakcji z przewalutowaniem nie może przekroczyć 500£ (ok. 2500 zł). Powyżej tej kwoty, Curve doliczy do transakcji 2% prowizji. Nie obawiałbym się jednak tego – darmowy limit jest naprawdę spory.

Możesz zwiększyć ten limit do 15 000£ rocznie – ale wtedy musisz skorzystać z płatnej karty Curve Black (kosztuje 9,99€ miesięcznie).

W dalszej części artykułu znajdziesz zestawienie prowizji w tabeli.


Darmowe wypłaty z bankomatów z przewalutowaniem


Karta Curve pozwoli Ci na darmowe wypłaty środków z zagranicznych bankomatów.

Limit takich wypłat to 200£ miesięcznie. Jeśli przekroczysz ten limit, Curve doliczy prowizję 2% (ale nie będzie ona niższa niż 2£).

Gdy skończy Ci się limit w Curve… możesz skorzystać z Revoluta, który też ma swój limit darmowych wypłat z bankomatu.


Słoik z monetami

Zwrot 1% wydatków u 3 wybranych podmiotów


Niejako na zachętę, Curve gwarantuje zwrot 1% wartości transakcji u 3 wybranych przez Ciebie podmiotów. Oferta ta jest ważna przez 3 miesiące od daty założenia przez Ciebie konta w Curve.

Lista dostępnych podmiotów jest bardzo długa. Spośród marek dostępnych w Polsce, “łakomym kąskiem” mogą być:

  • Burger King,
  • Costa Coffee,
  • McDonald’s,
  • Starbucks,
  • Auchan,
  • Leroy Merlin,
  • Aldi,
  • Lidl,
  • Tesco,
  • Netflix,
  • Spotify,
  • Carrefour, 
  • H&M,
  • IKEA,
  • Media Markt,
  • Zara,
  • Booking.com,
  • easyJet,
  • Uber.

Wybory podmiotów dokonujesz samodzielnie i później nie możesz ich już zmienić.


Jak założyć konto w Curve?


Konto w aplikacji Curve zakłada się całkowicie online.

Na stronie curve.app musisz podać swój numer telefonu, na który zostanie przesłany do Ciebie link do pobrania aplikacji. Możesz ją też pobrać bezpośrednio z Google Play (Android) lub App Store (iPhone).

Rejestracja konta nie wymaga przesyłania skanu naszego dowodu osobistego, co jest dużym plusem w stosunku do rejestracji w Revolut. Popularny teraz temat ochrony danych osobowych mamy więc załatwiony od ręki.

Do Twojego konta w Curve wydawana jest darmowa karta płatnicza Mastercard z funkcją płatności zbliżeniowych. Karta wysyłana jest z Niemiec i zazwyczaj trafia pod polski adres w 4-6 dni od jej zamówienia.


Pamiętaj, aby podczas rejestracji wpisać kod promocyjny DWG7BVBE. Dzięki niemu, jako czytelnik bloga, otrzymasz do Curve £5 (czyli 25 zł) za założenie konta i wykonanie pierwszej transakcji kartą Curve.


Nie jest to obiektywna zaleta Curve, ale moim zdaniem ich karta jest najładniejsza ze wszystkich, jakie kiedykolwiek miałem w rękach.

Na przedniej stronie nie ma żadnych numerów – tylko minimalistyczne logo Curve. Wszystkie ważne dane znajdują się na odwrocie karty, ale ich sposób prezentacji jest i tak dużo subtelniejsze od tego znanego ze “standardowych” kart płatniczych.


Aplikacja Curve


Do aplikacji Curve możesz się zalogować PINem lub odciskiem palca – o ile Twój telefon posiada czytnik linii papilarnych.

Aplikacja jest minimalistyczna i czytelna, ale ta od Revoluta wydaje mi się bardziej intuicyjna. To subiektywne odczucie, ale gdy szukałem konkretnej funkcji w obu aplikacjach, to szybciej udawało mi się do niej dotrzeć w Revolucie. Jest jednak duża szansa, że w Twoim przypadku będzie dokładnie odwrotnie – musisz wszystko sam przetestować.

Jeśli zgubisz kartę Curve lub ktoś Ci ją ukradnie – w kilka sekund możesz ją zablokować z poziomu aplikacji, bez konieczności dzwonienia gdziekolwiek (a do tego przyzwyczaiły nas tradycyjne banki).

Minusem jest brak możliwości zmiany PINu z poziomu aplikacji. To możesz zrobić tylko w bankomacie, a w aplikacji masz szansę podejrzeć swój aktualny kod.


W Polsce nie ma możliwości dodania karty Curve do usługi Google Pay. Taka możliwość jest dostępna jak na razie tylko w Wielkiej Brytanii. Szkoda, że dla mnie to duża przeszkoda w korzystaniu z obiektywnie bardzo użytecznej karty Curve na co dzień.

Gdy Curve będzie już umożliwiał skorzystanie z Google Pay, będzie to dobry sposób na “obejście” braku współpracy niektórych polskich banków z usługą Google – np. Pekao. Curve, jako pośrednik, pozwoli w tej kwestii niewinnie oszukać Twój bank.

Apple Pay działa w Polsce bez zarzutów.


Jakie wady ma karta Curve?


Najważniejsza wada nie tylko karty Curve, ale również Revoluta i podobnych usług to limity darmowych wypłat z bankomatów i płatności kartą.

W przypadku Curve te limity są całkiem znośne, ale przy dłuższych wakacjach mogą się okazać niewystarczające.

Transakcje zagraniczne z przewalutowaniemWypłaty z bankomatów bez przewalutowania (czyli w Polsce)Wypłaty z bankomatów z przewalutowaniem (za granicą)
£500 miesięcznie (ok. 2500 zł)10 wypłat£200 miesięcznie (ok. 1000 zł)
Limity dla karty Curve

Uważaj również na bankomaty Euronet. Zarówno w Polsce, jak i za granicą, naliczają one opłaty od transakcji z wykorzystaniem zagranicznej karty.

Nawet, jeśli do Curve masz podpięte tylko polskie karty – bankomaty Euronetu i tak uznają, że karta jest zagraniczna. Unikaj po prostu bankomatów tej firmy.

Karta Curve ma dodatkowo nałożone limity wypłat i sumy transakcji – nie możemy wydać więcej niż £2000 dziennie, £5000 miesięcznie.

Dodatkowo z bankomatu wypłacimy maksymalnie £200 dziennie i £10000 rocznie. Limity są dość wysokie, więc w podróży nie powinny dać Ci się we znaki.


Monety i roślina

Co myślę o karcie Curve?


Długo byłem przyzwyczajony do karty Revolut i uznawałem, że nie potrzebuję szukać dla niej alternatywy. Dopiero później okazało się, że Curve to tak naprawdę nie alternatywa, a zupełnie inny produkt, który działa na zupełnie innych zasadach.

W karcie Curve lubię to, że nie muszę pamiętać o jej doładowywaniu. Dopóki mam pieniądze na swoim polskim koncie, transakcje przez Curve będą przechodzić.

Dzięki Curve nie muszę też wychodzić z domu z naręczem kart – wystarczy tylko jedna, aby mieć dostęp do wszystkich swoich środków.

Karta Curve jest darmowa, więc warto ją zamówić i trochę przetestować. Dodatkowo, jeśli przy rejestracji w aplikacji wpiszesz kod promocyjny: DWG7BVBE, to Curve da Ci w prezencie 5 funtów, czyli ok. 25 zł.


Technologia ułatwia nam podróżowanie na każdym kroku. Pośród świetnych aplikacji dla podróżników jest też bohater naszego tekstu, czyli aplikacja Curve. Przetestuj ją podczas swoich podróży, ale również na co dzień – w Polsce. Może się okazać, że tak jak ja, przyzwyczaisz się do wygody, którą oferuje i zostaniesz z nią na długi czas. Powodzenia w korzystaniu z karty!


Chcesz otrzymać darmowego ebooka „Jak samodzielnie zaplanować podróż?” Podaj swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania książki.


Dołącz do społeczności bloga!


Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

Zostaw swój komentarz