Dolomity Brenty i Val di Sole na narty – gotowy plan wyjazdu na 6 dni

Aktualizacja: 6 października 2026 r.

Szukasz gotowego planu na narty w Val di Sole i Dolomitach Brenty? W 6 dni połączysz Passo del Tonale, lodowiec Presena, Pejo oraz połączony obszar Folgarida–Marilleva i Madonna di Campiglio.

W tym przewodniku znajdziesz gotowy plan na narty w Val di Sole, rozpisany dzień po dniu – z godzinami jazdy, dojazdami, propozycjami noclegów, karnetem, kosztami i praktycznymi wskazówkami. Podpowiadam też, jak zaplanować wyjazd z Polski, gdzie zostawić samochód i co zmienić, gdy pogoda pokrzyżuje plany.

Planujesz urlop? Sprawdź także poradnik wynajmu auta w Dolomitach.

Spis treści pokaż

Narty w Val di Sole we Włoszech – dlaczego warto wybrać ten region?

Val di Sole, czyli Dolina Słońca, to dolina w Trydencie, w północnych Włoszech, położona między masywami Ortles-Cevedale, Adamello-Presanella i Dolomitami Brenty.

Znajduje się tu kilka popularnych ośrodków narciarskich, m.in. Passo del Tonale, Folgarida-Marilleva i Pejo, a dzięki wspólnemu karnetowi można również korzystać z połączonego z nimi obszaru Madonna di Campiglio. Region oferuje łącznie ponad 250 km tras narciarskich, rozłożonych na kilku różnych skiaree.

Przyciąga wysoko położonymi trasami, dobrymi warunkami śniegowymi i dużą różnorodnością terenów. Dużym atutem są także widoki na Dolomity Brenty, lodowiec Presena i malownicze górskie doliny, dzięki którym narciarski wyjazd zyskuje wyjątkową oprawę. To dobry wybór zarówno na krótki wypad, jak i dłuższy urlop, podczas którego każdego dnia można jeździć w innym ośrodku.

Przed wyjazdem wykup tanie ubezpieczenie. Za 5-10 zł dziennie będziesz mieć ochronę w nieprzewidzianych sytuacjach i pokrycie kosztów leczenia do 500 000 zł. Lepiej mieć niż nie.

Gdzie spać w Val di Sole podczas tej trasy?

Przy tym planie najlepiej zostać w jednym noclegu przez cały tydzień. Dzięki temu nie tracisz czasu na pakowanie i przeprowadzki, a wszystkie ośrodki odwiedzasz w ramach jednodniowych wyjazdów. Wybrałem trzy najlepsze bazy: 

Passo del Tonale – najkrótsze dojazdy 

  • Alpencolor Hotel Tonale znajduje się ok. 400 m od centrum Passo del Tonale i oferuje ski-in/ski-out, przechowalnię sprzętu oraz bezpłatny parking. Na miejscu są dwie restauracje i bar. Pokoje mają prywatną łazienkę i telewizor z płaskim ekranem. To dobry wybór szczególnie dla par, które szukają wygodnego hotelu blisko stoków.
  • Anemone Bianco Suite Rooms w Passo del Tonale oferuje apartamenty z prywatną łazienką i aneksem kuchennym, z których roztacza się widok na góry. Niektóre mają również prywatną wannę z hydromasażem. Szczególnie polecam to miejsce większym grupom, w tym rodzinom z dziećmi.

Vermiglio i dolina – taniej, w połowie drogi do wszystkiego

  • Albergo Alpino znajduje się w Vermiglio, poniżej Passo del Tonale. Oferuje spa i centrum wellness, restaurację, bar przekąskowy, wspólny salon, przechowalnię sprzętu narciarskiego oraz bezpłatny parking. Do wyboru są apartamenty z kuchnią oraz pokoje dla 2–4 osób. Wnętrza utrzymane są w górskim stylu z drewnianymi elementami wyposażenia.
  • Baita Scaia leży w Cogolo w Val di Pejo, 22 km od Passo del Tonale. Obiekt oferuje bezpłatny parking i włoskie śniadanie. Do wyboru są klasycznie urządzone pokoje, studia i apartamenty, wyposażone w prywatną łazienkę, telewizor z płaskim ekranem oraz bezpłatne Wi-Fi. 

Folgarida – jeśli chcesz jeździć głównie w Campiglio

  • Nivis Hotel w Folgaridzie to hotel tylko dla dorosłych, położony ok. 5 min od stoków. Oferuje kryty basen, spa, saunę, restaurację i bar. W cenie pobytu dostępne jest włoskie śniadanie w formie bufetu. To dobry wybór dla par, które chcą połączyć narty z komfortowym relaksem po całym dniu na stoku.
  • Hotel Chalet val di Rabbi znajduje się w spokojnej miejscowości Rabbi, ok. 40 km od Passo del Tonale. Oferuje bezpłatny parking, restaurację, bar, wspólny salon oraz taras. To dobra opcja dla osób, które cenią ciszę i kameralny nocleg poza głównym kurortem, ale nie przeszkadzają im dłuższe dojazdy na narty.

Dzień 1: przyjazd, karnet i rozjazd na Tonale

Pierwszy dzień potraktuj jako dzień organizacyjny i spokojny rozjazd. Po kilkunastu godzinach jazdy nie ma sensu planować pełnego dnia na nartach – najważniejsze jest sprawne ogarnięcie karnetu i sprzętu, krótka jazda po łatwych trasach oraz odpoczynek przed kolejnym dniem.

14:00–15:30 – zameldowanie, karnet i sprzęt

Po przyjeździe najpierw zamelduj się w hotelu i załatw wszystkie formalności związane z karnetem oraz wypożyczeniem sprzętu. Jeśli planujesz jeździć w kilku ośrodkach, od razu wybierz karnet obejmujący cały obszar Skirama, zamiast kupować osobne karnety na kolejne dni. 

Przy zakupie miej przy sobie dokument potwierdzający wiek każdego uczestnika – ma to znaczenie przy taryfach dziecięcych i młodzieżowych.

Sprzęt najlepiej wypożyczyć i dopasować jeszcze tego samego popołudnia. Dzięki temu rano możesz od razu wyjść na stok, zamiast tracić pierwszą godzinę na odbiór nart, dopasowywanie butów i ustawianie wiązań.

15:30–17:00 – spokojny rozjazd na Tonale

Jeśli po podróży masz jeszcze siłę, przeznacz 1–1,5 godz. na spokojną jazdę po łatwiejszych trasach Passo del Tonale. To nie jest dzień na bicie rekordów – chodzi przede wszystkim o rozruszanie nóg i sprawdzenie, czy sprzęt jest dobrze dopasowany.

Passo del Tonale oferuje ok. 30 tras narciarskich, położonych po obu stronach przełęczy. Trasy są zróżnicowane – od łatwych odcinków dla początkujących po bardziej wymagające zjazdy. Zostań na trasach w najbliższej części ośrodka i nie próbuj od razu objeżdżać całego Tonale. Jeśli dojazd się przedłuży albo będziesz zmęczony, po prostu odpuść jazdę i zacznij właściwy wyjazd następnego ranka.

Wieczorem – kolacja i plan na kolejny dzień

Po nartach zjedz kolację i sprawdź prognozę pogody oraz warunki na lodowcu Presena. To właśnie pogoda powinna decydować o kolejności kolejnych dni: przy dobrej widoczności i słabym wietrze warto zaplanować Presenę, natomiast przy gorszych warunkach lepiej skierować się do Folgaridy i Marillevy.

Nie przeciążaj pierwszego wieczoru dodatkowymi atrakcjami. Passo del Tonale leży wysoko, a po długiej podróży najważniejsze jest dobre nawodnienie, sen i przygotowanie się do pierwszego pełnego dnia na nartach.

Planujesz podjechać autem na lotnisko w Polsce? Polecam Ci zarezerwować parking na lotnisku z wyprzedzeniem. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnego stresu przed wylotem na wyczekiwany urlop. 

Dzień 2: lodowiec Presena i najwyższe trasy w rejonie

Drugi dzień przeznacz na lodowiec Presena i najwyżej położone trasy Passo del Tonale. Warto zaplanować go na początku wyjazdu, kiedy nogi są jeszcze wypoczęte, ale ostateczną decyzję podejmij rano na podstawie pogody i komunikatu ośrodka. 

Silny wiatr może ograniczyć lub całkowicie wstrzymać działanie kolejek na Presenę, dlatego przy złych warunkach lepiej zamienić ten dzień z jednym z kolejnych.

8:15–9:30 – kolejka na Presenę

Po śniadaniu skieruj się bezpośrednio do dolnej stacji kolejki Paradiso w Passo del Tonale. Jeśli masz już karnet, nie musisz kupować dodatkowego biletu – przed wyjazdem upewnij się tylko, że obejmuje on przejazd na Presenę. 

Z Passo del Tonale wjedziesz na Passo Paradiso (2585 m n.p.m.), a następnie przesiądziesz się na kolejkę prowadzącą w kierunku Preseny, na wysokość blisko 3000 m n.p.m. Cały wjazd zajmuje ok. 15 min, ale rano warto doliczyć czas na dojście, ewentualną kolejkę i przesiadkę.

Jeśli nie masz przejazdu na Presenę w cenie karnetu, bilet w obie strony na trasę Paradiso + Presena kosztuje ok. 30 € dla osoby dorosłej.

Na górze jest wyraźnie chłodniej i bardziej wietrznie niż w samej miejscowości. Załóż odzież warstwową, komin lub kominiarkę, ciepłe rękawice i gogle, a przed wyjazdem posmaruj twarz kremem z wysokim filtrem. Sprawdź również rano komunikat ośrodka i kamery na żywo – przy silnym wietrze sama informacja o dobrej pogodzie w dolinie nie oznacza, że Presena będzie dostępna.

9:30–12:30 – Presena i zjazdy w stronę Tonale

Po wyjeździe na górę nie zaczynaj od razu od najdłuższego zjazdu. Zrób jeden spokojny przejazd, żeby przyzwyczaić się do wysokości, temperatury i warunków na lodowcu. Przy dobrej widoczności wykorzystaj pierwszą część dnia na górne trasy Preseny, a następnie kieruj się niżej w stronę Passo del Tonale.

Na lodowcu szczególnie ważna jest widoczność. Przy zachmurzeniu śnieg i niebo mogą zlewać się w jedną białą powierzchnię, dlatego jeśli pogoda się pogarsza, lepiej zjechać niżej, gdzie kontrast i orientacja są zwykle lepsze.

Jeżeli jeździcie w grupie o różnym poziomie, ustalcie konkretne miejsce spotkania przed pierwszym zjazdem. Najprościej spotkać się przy stacji kolejki w Passo Paradiso albo na dole w Passo del Tonale – zamiast próbować szukać się na trasach.

12:30–13:30 – obiad i odpoczynek

Na obiad możesz zostać przy trasach albo zjechać do Passo del Tonale. Jeśli zależy Ci na czasie i niższych cenach, lepszym rozwiązaniem będzie obiad w dolinie. Po kilku godzinach jazdy zrób pełną przerwę: jedzenie, nawodnienie i odpoczynek są ważniejsze niż dokładanie kolejnych zjazdów.

Zwróć też uwagę na samopoczucie. Presena znajduje się niemal na wysokości 3000 m n.p.m., więc u osób nieprzyzwyczajonych do wysokości może pojawić się ból głowy, zmęczenie albo lekkie zawroty. Jeśli takie objawy się pojawią, zostań niżej i nie planuj kolejnego wjazdu na lodowiec tego samego dnia.

13:30–16:00 – Tonale i powtórki

Popołudnie przeznacz na spokojniejszą jazdę po trasach Passo del Tonale. Nie ma sensu ponownie wjeżdżać na Presenę tylko po to, żeby zaliczyć kolejną trasę – po południu możesz wykorzystać niżej położone stoki i powtórzyć zjazdy, które najbardziej Ci odpowiadały.

To również dobry moment na przetestowanie różnych części Tonale, zanim poświęcisz kolejny dzień na dłuższy przejazd do innych ośrodków. Jeśli wiatr zacznie się nasilać, temperatura gwałtownie spadnie albo widoczność się pogorszy, zakończ jazdę wcześniej zamiast czekać na poprawę warunków.

16:00–17:00 – powrót i przygotowanie do kolejnego dnia

Po zakończeniu jazdy oddaj sprzęt do przechowalni, jeśli nie masz go w pokoju, i sprawdź prognozę na następny dzień. Nie przywiązuj się sztywno do kolejności, bo w tym regionie pogoda powinna decydować o tym, czy następnego dnia jedziesz na Presenę, do Pejo czy w stronę Folgaridy i Marillevy.

Dzień 3: Folgarida, Marilleva i Madonna di Campiglio

Trzeci dzień w Val di Sole przeznacz na Folgaridę, Marillevę i Madonna di Campiglio – będzie to najdłuższy dzień na nartach w całym planie. Wszystkie trzy ośrodki tworzą jeden połączony wyciągami obszar narciarski z ok. 150 km tras, dzięki czemu przez cały dzień możesz przemieszczać się między nimi bez zdejmowania nart. 

Samochód zostaw rano na parkingu i odbierz go dopiero po zakończeniu jazdy.

7:30–8:30 – dojazd i parking

Z Passo del Tonale do dolnej części Folgaridy lub Marillevy trzeba liczyć mniej więcej 40–50 min jazdy autem, więc przed 8:30 powinieneś być już na miejscu i mieć czas na zaparkowanie, przygotowanie sprzętu oraz dojście do wyciągu.

Na ten dzień najlepiej wybrać Folgaridę jako punkt startowy, jeśli priorytetem jest szybkie dotarcie do Madonna di Campiglio. Przed wyjazdem sprawdź jednak aktualny status wyciągów – oficjalna strona Skiarea pokazuje na bieżąco, które trasy i urządzenia są otwarte.

Nie zostawiaj wyboru parkingu na ostatnią chwilę. Samochód będzie tam stał do końca dnia, dlatego zapisz sobie dokładną nazwę parkingu i lokalizację w telefonie – po kilku godzinach jazdy łatwo pomylić stację. 

8:30–11:30 – Folgarida i przejazd do Madonna di Campiglio

Po otwarciu wyciągów ruszaj od razu w stronę Madonna di Campiglio. Nie rób rano długiej przerwy na kawę ani nie próbuj objeżdżać wszystkich tras Folgaridy – Campiglio jest najdalej położonym punktem tego dnia, więc właśnie tam warto dotrzeć, zanim zacznie brakować czasu.

Po drodze korzystasz z kolejnych wyciągów i tras prowadzących przez Folgaridę i okolice Malghette. Przy każdym większym węźle sprawdzaj mapę i kierunek jazdy, bo pomylenie trasy może oznaczać dodatkowy wyjazd wyciągiem i kilkadziesiąt minut straty.

Praktyczna zasada: jeśli ok. 10:30 nadal jesteś daleko od Campiglio, odpuść dalszy przejazd i zostań w Folgaridzie–Marillevie. Lepiej mieć 3 godz. dobrej jazdy niż spędzić większość dnia na przemieszczaniu się między wyciągami.

11:30–13:30 – Madonna di Campiglio

Po dotarciu do Campiglio przeznacz ok. 1,5–2 godz. na jazdę po lokalnych trasach. Jeśli chcesz zobaczyć samo miasteczko, możesz zrobić krótką przerwę na kawę lub lunch, ale nie schodź zbyt daleko od tras. Przy jednodniowym wypadzie z Tonale ważniejszy jest bezpieczny powrót na nartach niż dłuższy spacer po centrum.

Na obiad najlepiej przeznaczyć maksymalnie 30–45 min. Jeśli chcesz ograniczyć koszty, zjedz wcześniej przygotowaną kanapkę albo wybierz schronisko przy trasie zamiast restauracji w centrum Campiglio.

13:30–14:00 – rozpoczęcie powrotu

O tej porze zacznij kierować się z powrotem w stronę Folgaridy i Marillevy. Nie odkładaj powrotu na późne popołudnie – po drodze czeka Cię jeszcze kilka przejazdów wyciągami, a ostatnie połączenia między ośrodkami mogą być ograniczone godzinami pracy kolejek.

Godziny ostatnich przejazdów mogą się zmieniać w zależności od sezonu i warunków pogodowych. Sprawdź je rano na tablicach przy wyciągach i zaplanuj powrót z co najmniej 30–60-minutowym zapasem, żeby nie ryzykować utknięcia po niewłaściwej stronie ośrodka.

14:00–15:30 – powrót przez Malghette i Folgaridę

Wracając, nie zatrzymuj się już na długie przerwy. Jeśli wszystko działa zgodnie z planem, możesz po drodze zrobić jeszcze jeden lub dwa zjazdy w Folgaridzie, ale priorytetem jest dotarcie do stacji, z której rano rozpocząłeś dzień.

Jeżeli któryś z wyciągów na trasie powrotnej jest zamknięty, nie czekaj do ostatniej chwili. Sprawdź alternatywną trasę na mapie albo zapytaj obsługę wyciągu, jak najbezpieczniej wrócić do Folgaridy lub Marillevy.

15:30–16:30 – ostatnie zjazdy i powrót do samochodu

Po dotarciu w okolice parkingu możesz zrobić jeszcze kilka krótkich zjazdów. Nie ma jednak sensu jeździć do samego zamknięcia – po całym dniu nogi są już zmęczone, a końcowe fragmenty tras mogą być bardziej rozjeżdżone.

Zostaw sobie minimum 20–30 min na spokojny powrót do parkingu, zdjęcie sprzętu i przygotowanie do drogi.Po całym dniu na nartach czeka Cię jeszcze ok. 40–50 min jazdy do Tonale, więc nie warto kończyć dnia w pośpiechu.

Co zabrać tego dnia?

To będzie najdłuższy dzień, dlatego przygotuj wodę, kanapkę lub batonik, powerbank i naładowany telefon. Przyda się również zdjęcie lub zapis mapy tras w telefonie – szczególnie jeśli grupa może się rozdzielić.

Jeżeli masz karnet obejmujący całą Skiarea, nie musisz kupować dodatkowego biletu na przejazd między Folgaridą, Marillevą i Madonna di Campiglio.

Wariant krótszy: tylko Folgarida i Marilleva

Jeżeli rano okaże się, że połączenie z Campiglio działa częściowo, pogoda jest słaba albo grupa jest zmęczona, zostań w Folgaridzie i Marillevie. Ten obszar sam w sobie wystarczy na cały dzień jazdy, a rezygnacja z Campiglio oznacza więcej czasu na trasach i mniej czasu spędzonego na wyciągach.

Campiglio potraktuj więc jako cel dodatkowy, a nie obowiązkowy punkt programu. Przy dobrej pogodzie warto tam dojechać, bo dostajesz największą różnorodność tego dnia; przy gorszych warunkach lepiej wykorzystać dobrze działające trasy bliżej Folgaridy i Marillevy.

Dzień 4: Pejo – spokojniejszy dzień na nartach

Czwarty dzień zostaw bardziej elastyczny. Pejo to najmniejszy i spokojniejszy ośrodek w tym planie wyjazdu po Val di Sole, oferujący ok. 20 km tras zjazdowych i znany jako Pejo 3000.

8:30–9:30 – dojazd do Pejo Fonti

Z Passo del Tonale do Pejo Fonti jedzie się ok. 40 min, przez Vermiglio i dalej boczną doliną. Przed wyjazdem sprawdź jednak aktualny stan dróg oraz status wyciągów i tras, szczególnie po świeżych opadach śniegu. Samochód zostaw na parkingu przy stacji w Pejo Fonti. W nawigacji wpisz właśnie tę nazwę, a nie samo „Pejo” – w dolinie znajduje się kilka miejscowości i łatwo wybrać niewłaściwy punkt.

9:30–12:30 – jazda na trasach Pejo

Rano wykorzystaj spokojniejsze tempo i pojeździj po głównych trasach ośrodka. Pejo jest znacznie mniejsze od Skiarea Madonna di Campiglio czy Passo del Tonale, dlatego nie potrzebujesz tak szczegółowego planu przejazdu jak podczas poprzedniego dnia.

To dobry moment na spokojniejszą jazdę, naukę techniki albo trening dla mniej zaawansowanych narciarzy. Jeśli w grupie są początkujący, warto wcześniej sprawdzić dostępność szkółki i lekcji oraz zarezerwować instruktora z wyprzedzeniem.

Warto pamiętać, że Pejo3000 sięga wysokości ok. 3000 m n.p.m., więc również tutaj na górze mogą występować silny wiatr, niska temperatura i ograniczona widoczność. Przed wyjazdem na najwyższe partie sprawdź komunikat ośrodka.

12:30–13:30 – lunch

Na obiad możesz zostać przy trasach albo zjechać niżej. Nie planuj jednak długiego obiadu, jeśli chcesz jeszcze pojeździć. Pejo jest mniejszym ośrodkiem, więc przy krótszym dniu narciarskim szkoda tracić kilka godzin na przemieszczanie się między stacją a restauracją.

13:30–15:30 – druga część dnia na nartach

Po lunchu zdecyduj, czy kontynuujesz jazdę. Jeśli warunki są dobre, możesz spokojnie wykorzystać kolejne 1,5–2 godz. na trasach.

Jeżeli natomiast pogoda się pogarsza, nie musisz na siłę realizować pełnego dnia. Pejo dobrze sprawdza się właśnie jako elastyczny dzień w planie – możesz wcześniej zakończyć jazdę i przeznaczyć popołudnie na odpoczynek albo inne atrakcje w dolinie.

15:30–18:00 – termy lub powrót do Tonale

Jeśli po nartach masz jeszcze czas i ochotę na relaks, wybierz się do Terme di Pejo – term w Pejo. To dobry sposób na spokojne zakończenie, szczególnie po dwóch intensywnych dniach na nartach.

Jeżeli nie planujesz term, po prostu wróć do Passo del Tonale. Nie przeciągaj jazdy do ostatniej chwili, zwłaszcza jeśli po południu prognozowane są opady śniegu. Po wyjeździe z Pejo czeka Cię jeszcze przejazd krętą drogą przez dolinę.

Czy warto poświęcić cały dzień na Pejo?

Tak, jeśli zależy Ci na spokojniejszym dniu albo chcesz mieć elastyczny plan na gorszą pogodę. Nie jest to jednak ośrodek, do którego jedzie się po to, żeby przejechać ogromną liczbę kilometrów tras. Jego największą zaletą jest mniejsza skala i możliwość odpoczynku od bardziej rozbudowanych ośrodków.

Jeśli natomiast masz bardzo dobrą pogodę i zależy Ci przede wszystkim na dużej liczbie tras, lepiej wykorzystać ten dzień na Folgaridę, Marillevę i Madonna di Campiglio, a Pejo zostawić jako wariant awaryjny.

Dzień 5: Passo del Tonale i Ponte di Legno

Piąty dzień przeznacz ponownie na Passo del Tonale, ale tym razem poznaj przede wszystkim trasy po stronie Lombardii i zjazd w kierunku Ponte di Legno. 

8:30–12:00 – Tonale i zjazd do Ponte di Legno

Rano zacznij od tras w rejonie Passo del Tonale, a następnie skieruj się w stronę połączenia prowadzącego do Ponte di Legno. Warto zrobić ten przejazd wcześniej, bo na powrót do Tonale trzeba zostawić odpowiedni zapas czasu.

Praktyczna wskazówka: przed pierwszym zjazdem sprawdź na mapie, z którego miejsca najlepiej rozpocząć przejazd w stronę Ponte di Legno oraz czy wszystkie wyciągi na trasie są otwarte. Jeśli połączenie jest czasowo zamknięte, nie zjeżdżaj w dół tylko po to, żeby później szukać alternatywnego powrotu.

Sam zjazd w kierunku Ponte di Legno jest ciekawą odmianą po trasach na przełęczy. Po dotarciu do miejscowości możesz zrobić krótką przerwę albo od razu skierować się na wyciąg prowadzący z powrotem w wyższe partie.

Jeśli planujesz zjazd aż do Ponte di Legno, nie traktuj go jako ostatniego przejazdu dnia. Zostaw sobie co najmniej 30–60 min zapasu na powrót, bo jesteś zależny od pracy kolejek łączących oba obszary.

12:00–13:00 – lunch na stoku

Jeśli chcesz maksymalnie wykorzystać dzień na nartach, zamiast zjeżdżać do centrum Ponte di Legno zatrzymaj się na lunchu w Rifugio Petitpierre al Corno d’Aola. Schronisko znajduje się bezpośrednio przy trasach, na wysokości ok. 2000 m, więc po obiedzie możesz od razu wrócić na narty. W menu znajdziesz m.in. pizzoccheri, makarony, zupy i dania kuchni lokalnej, a ceny części dań zaczynają się od ok. 9–14 €.

Jeśli natomiast zależy Ci na krótkim spacerze po Ponte di Legno i lunchu w miejscowości, możesz zjeść w Ristorante Pizzeria Il Ceppo.

13:00–14:30 – powrót na Tonale

Po przerwie rozpocznij powrót w stronę Passo del Tonale. Na tym etapie nie rób już długich postojów – najpierw upewnij się, że wrócisz na stronę przełęczy z bezpiecznym zapasem przed zamknięciem połączeń. Godziny pracy wyciągów i ostatnich przejazdów mogą różnić się w zależności od sezonu i warunków. Sprawdź aktualny rozkład rano. 

14:30–16:00 – ostatnie zjazdy na Tonale

Po powrocie na przełęcz wykorzystaj ostatnie godziny na krótsze zjazdy w pobliżu hotelu i parkingu. To dobry moment, żeby powtórzyć trasy, które najbardziej Ci się podobały, zamiast ponownie jechać na drugi koniec ośrodka.

Jeśli jesteś już zmęczony, zakończ jazdę wcześniej. Po pięciu dniach na nartach ostatnie 1–2 godziny nie muszą być kolejnym treningiem wytrzymałościowym – szczególnie jeśli następnego dnia czeka Cię jeszcze droga powrotna.

16:00–18:00 – sprzęt i przygotowanie do wyjazdu

To dobry moment na uporządkowanie rzeczy przed ostatnim dniem. Jeśli korzystasz z wypożyczalni, sprawdź godziny jej zamknięcia i zdecyduj, czy oddajesz sprzęt tego wieczoru, czy zostawiasz go na poranną jazdę. Wieczorem przygotuj również ubrania i bagaże. Mokre rękawice, buty i odzież narciarską wysusz przed spakowaniem, a kask i gogle włóż w miejsce, do którego łatwo sięgniesz następnego dnia.

Czy warto planować jazdę nocną?

Nie wpisywałbym jazdy nocnej jako stałego elementu tego dnia. Jej dostępność zależy od konkretnego terminu i aktualnego programu ośrodka, dlatego przed wyjazdem sprawdź oficjalny kalendarz wydarzeń i godziny działania oświetlonych tras.

Jeśli jazda wieczorna jest dostępna i masz jeszcze siłę, może być ciekawym dodatkiem. Przy pięciu dniach intensywnej jazdy lepiej jednak potraktować ją jako opcję, a nie obowiązkowy punkt planu.

Dzień 6: ostatni zjazd i droga powrotna

Ostatniego dnia zaplanuj jazdę tylko do późnego przedpołudnia. Po sześciu dniach na nartach nie ma sensu zaczynać kolejnego pełnego dnia, jeśli czeka Cię jeszcze kilkanaście godzin jazdy do Polski. Warto też wcześniej ustalić godzinę wyjazdu. Jeśli zależy Ci na jeździe do ok. 11:00, wybierz nocleg i wypożyczalnię sprzętu jak najbliżej stoków, żeby nie tracić czasu na dojazdy i pakowanie.

8:30–11:00 – ostatnie zjazdy i oddanie sprzętu

Rano wybierz trasy przy samej przełęczy, dzięki czemu po ostatnim zjeździe szybko wrócisz do hotelu, parkingu lub wypożyczalni. Dwie–dwie i pół godziny spokojnej jazdy w zupełności wystarczą, żeby jeszcze raz wykorzystać karnet, bez zamieniania ostatniego dnia w wyścig z czasem.

To również dobre rozwiązanie, jeśli nie wszyscy w grupie chcą jeździć do końca wyjazdu. Osoba bez nart może spędzić czas inaczej, np. wybrać się na spacer po Tonale albo skorzystać z kolejki na Presenę, jeśli danego dnia jest dostępna dla pieszych. 

Jeśli korzystasz z wypożyczalni, ustal wcześniej godzinę zwrotu sprzętu. Niektóre punkty mają własne godziny pracy i zasady dotyczące zwrotów. Po oddaniu nart sprawdź jeszcze:

  • czy zwróciłeś narty, kijki, buty i kask,
  • czy nic nie zostało w szafce lub suszarni,
  • czy oddałeś kartę lub inne elementy pobrane przy wypożyczeniu,
  • czy otrzymałeś zwrot ewentualnej kaucji.

Sprzęt najlepiej oddać bezpośrednio po ostatnim zjeździe.

11:00–12:30 – wymeldowanie, tankowanie i przygotowanie trasy

Po nartach wróć do hotelu, weź prysznic i spakuj wszystkie rzeczy przed wymeldowaniem. Nie zostawiaj pakowania na ostatnie 20 min – po sześciu dniach łatwo coś przeoczyć, a mokre ubrania i sprzęt zajmują dużo miejsca.

Przed opuszczeniem hotelu sprawdź jeszcze pokój, łazienkę, balkon i schowki. Następnie zrób krótką checklistę:

hotel → wypożyczalnia → przechowalnia → samochód → dokumenty → telefon i ładowarki → paliwo.

Przed wyruszeniem w długą trasę zatankuj samochód, najlepiej jeszcze w dolinie. Następnie sprawdź aktualną trasę przejazdu, opłaty drogowe i winiety dla krajów, przez które będziesz wracać. Jeśli trasa prowadzi przez Austrię i Czechy, kup wymagane winiety odpowiednio wcześniej i upewnij się, że obejmują właściwy okres.

Zapisz w telefonie lub na kartce numer rejestracyjny samochodu oraz potwierdzenia zakupu winiet. Mogą być potrzebne podczas kontroli lub w razie problemów z opłatą.

Na koniec uporządkuj bagaż. Mokre buty narciarskie, rękawice i ubrania zapakuj do osobnych worków lub wodoodpornych toreb. Dzięki temu wilgoć nie przedostanie się na pozostałe rzeczy podczas kilkunastogodzinnej podróży. Na wierzchu bagażu zostaw to, czego będziesz potrzebować podczas pierwszego postoju – kurtki, napoje, przekąski czy ładowarkę.

12:30–14:00 – ostatni postój i wyjazd z doliny

Przed wyruszeniem w długą drogę zrób ostatnią przerwę na kawę, lunch i toaletę. Warto zatrzymać się jeszcze w Val di Sole, zamiast czekać z pierwszym postojem do autostrady. Po kilku godzinach jazdy kolejna przerwa i tak będzie potrzebna, dlatego dobrze wykorzystać ten moment również na sprawdzenie trasy i warunków na drogach.

Jeśli rozważasz przejazd przez Val di Non, przed wyjazdem porównaj tę trasę z innymi dostępnymi wariantami. Droga przez dolinę prowadzi w okolice jeziora Santa Giustina i może być ciekawą alternatywą, ale nie zawsze będzie szybsza. Zimą wybieraj trasę przede wszystkim na podstawie aktualnych warunków na drogach i przewidywanego czasu przejazdu, ponieważ przy opadach śniegu sytuacja może zmienić się w ciągu kilku godzin.

Na co uważać podczas drogi powrotnej?

Największym problemem nie jest sama długość trasy, ale zmęczenie kierowcy i zimowe warunki na górskich odcinkach. Jeśli podróżujesz w kilka osób, zaplanuj regularne zmiany kierowców i nie czekaj z przerwą do momentu, gdy ktoś zacznie zasypiać.

Szczególnie warto sprawdzić sytuację na:

  • przełęczach i drogach wyjazdowych z Val di Sole – przy intensywnych opadach mogą wystąpić utrudnienia,
  • austriackich autostradach w rejonie Innsbrucka,
  • trasie w kierunku Monachium, szczególnie podczas weekendowych powrotów,
  • przejściach i głównych trasach tranzytowych w kierunku Czech i Polski.

Jeżeli na trasie pojawia się duży korek, nie zjeżdżaj automatycznie na lokalne drogi tylko dlatego, że nawigacja pokazuje kilka minut oszczędności. W górach alternatywna droga może być wolniejsza, bardziej kręta albo trudniejsza przy opadach śniegu.

Karnet, sprzęt, wynajem auta i ubezpieczenie

Superskirama obejmuje ośrodki uwzględnione w moim gotowym planie zwiedzania Val di Sole, m.in. Passo del Tonale, Folgarida-Marilleva, Madonna di Campiglio i Pejo. Jeśli podczas kilkudniowego wyjazdu chcesz jeździć w różnych ośrodkach, to najwygodniejszy wariant karnetu. Ceny zależą od terminu i liczby dni, dlatego aktualny cennik sprawdź na oficjalnej stronie Superskirama.

Sprzęt możesz wypożyczyć na miejscu przy dolnych stacjach. Jeśli jedziesz samochodem z Polski, zabranie własnych nart będzie zwykle wygodniejsze. Przy podróży samolotem najbliższe lotniska to Werona, Bergamo i Innsbruck – dalej warto wynająć samochód, żeby swobodnie poruszać się między ośrodkami. Auto możesz porównać i zarezerwować wcześniej.

Na wyjazd koniecznie wykup ubezpieczenie obejmujące sporty zimowe. Sprawdź, czy polisa pokrywa koszty ratownictwa, leczenie i OC, a jeśli planujesz jazdę poza trasami – czy obejmuje również taką aktywność. EKUZ nie zastępuje ubezpieczenia narciarskiego.

Ile kosztuje tydzień na nartach w Val di Sole i na czym zaoszczędzisz

Przy wyjeździe 2 osób na 7 nocy i 6 dni na nartach warto założyć budżet rzędu ok. 2500 – 3700 € za całość, czyli mniej więcej 10 – 15 tys. zł za dwie osoby. Dużo zależy od terminu, standardu noclegu i tego, czy zabierasz własny sprzęt.

WydatekOrientacyjnie dla 2 osób
Nocleg – 7 nocy700 – 1400 €
Karnet Superskirama – 6 dni800 – 900 €
Paliwo + winiety250 – 350 €
Wypożyczenie sprzętu250 – 400 €
Wyżywienie350 – 600 €
Ubezpieczenie narciarskie50 – 100 €

Na czym realnie można zaoszczędzić?

  • Największą różnicę robi termin i nocleg. Styczeń poza feriami czy późniejsza część marca mogą być znacznie korzystniejsze cenowo niż okres świąteczny i ferie. Warto też sprawdzać pakiety nocleg + karnet, bo w Val di Sole pojawiają się oferty, w których karnet jest wliczony w cenę pobytu.
  • Nocleg w dolinie zamiast bezpośrednio przy stoku może obniżyć koszt pobytu. Jeśli jedziesz samochodem, kilkanaście minut dodatkowego dojazdu często jest warte oszczędności.
  • Własny sprzęt to kolejna duża oszczędność, szczególnie przy dwóch osobach. Jeśli masz własne narty i buty, odpada koszt wypożyczenia na cały tydzień.
  • Na jedzeniu również można ograniczyć wydatki. Śniadanie w apartamencie i lunch w miejscowości zamiast codziennie w schronisku na stoku potrafią wyraźnie obniżyć dzienny budżet.

Jeśli chcesz zejść z kosztów, celuj w tańszy termin, nocleg w dolinie, własny sprzęt i apartament z kuchnią. To właśnie te cztery elementy dają największą różnicę w końcowej cenie wyjazdu.

Dojazd z Polski do Val di Sole

Z Polski do Passo del Tonale czeka Cię ok. 1100 km i 12–14 godz. samej jazdy, bez dłuższych postojów. Najczęściej trasa prowadzi przez Czechy i Austrię, a następnie przez północne Włochy. Ostatni odcinek to górskie drogi i serpentyny, dlatego najlepiej zaplanować przyjazd tak, aby końcową część trasy pokonywać za dnia.

Po drodze trzeba uwzględnić opłaty drogowe. W Austrii na autostradach potrzebna jest winieta, natomiast czeska winieta zależy od wybranego wariantu trasy. We Włoszech autostrady są płatne na bramkach, więc koszt przejazdu należy doliczyć osobno. 

Zimą na górskich drogach przygotuj się na śnieg i oblodzenie. W sezonie zimowym we Włoszech obowiązują przepisy dotyczące wyposażenia samochodu w opony zimowe lub łańcuchy, a na ostatnich podjazdach pod przełęcz łańcuchy mogą się przydać szczególnie podczas intensywnych opadów. Alternatywą dla samochodu jest lot do Werony, Bergamo lub Innsbrucka i wynajem auta na miejscu. 

Narty w Val di Sole i Dolomitach Brenty: najczęstsze pytania

Ile kilometrów tras ma karnet Superskirama?

Karnet Superskirama obejmuje około 380 km tras i 150 wyciągów w kilku ośrodkach: Madonna di Campiglio i Pinzolo, Folgarida-Marilleva, Pejo, Passo del Tonale, Andalo-Fai della Paganella, Monte Bondone oraz Folgaria-Lavarone.

Gdzie na narty w Val di Sole jest najlepszy śnieg?

Najpewniejszych warunków szukaj na lodowcu Presena, gdzie trasy sięgają 3000 m n.p.m. Duża część tras w regionie jest również sztucznie naśnieżana, co pomaga utrzymać dobre warunki przez większą część sezonu.

Czy ośrodki w Val di Sole są połączone?

Tylko częściowo. Folgarida, Marilleva i Madonna di Campiglio tworzą jeden połączony obszar narciarski. Do Passo del Tonale i Pejo trzeba dojechać samochodem, dlatego przy planowaniu wyjazdu warto podzielić dni między poszczególne ośrodki.

Gdzie nocować na narty w Val di Sole?

Jeśli chcesz zrealizować ten plan, najwygodniejszą bazą jest Passo del Tonale. Stąd masz łatwy dostęp do własnych tras i lodowca Presena, a do pozostałych ośrodków możesz robić jednodniowe wyjazdy. Jeśli planujesz głównie jazdę w Campiglio, lepszą bazą będzie Folgarida lub Marilleva.

Gdzie na narty w Val di Sole dla początkujących?

Dla początkujących dobrze sprawdzą się Pejo i łatwiejsze trasy w Passo del Tonale. W obu ośrodkach działają szkoły narciarskie, a mniejsza skala Pejo ułatwia spokojną naukę jazdy.

Czy na narty w Val di Sole potrzebne są łańcuchy?

Zimą trzeba mieć odpowiednie wyposażenie samochodu, zgodnie z aktualnymi przepisami. Łańcuchy warto mieć w bagażniku szczególnie podczas wyjazdu na Passo del Tonale, ponieważ przy intensywnych opadach śniegu górskie drogi mogą być trudne do przejechania.

Czy można jeździć na nartach w Val di Sole bez samochodu?

Tak, ale samochód znacznie ułatwia realizację tego planu. W Passo del Tonale większość wyciągów jest dostępna pieszo, natomiast do Pejo czy Folgarida-Marilleva trzeba korzystać z transportu publicznego lub transferów.

Co robić w Val di Sole przy złej pogodzie?

Przede wszystkim sprawdź aktualny status wyciągów i kamery. Przy silnym wietrze na Presenie możesz przenieść się niżej, np. do Pejo lub Folgaridy. Dobrym uzupełnieniem dnia są również termy w Pejo.

Kiedy najlepiej jechać na narty w Val di Sole?

Styczeń i luty to najbezpieczniejszy wybór pod względem warunków narciarskich. W marcu warto wybierać przede wszystkim wyżej położone trasy, takie jak Presena. Termin najlepiej dopasować również do cen noclegów i aktualnej sytuacji śniegowej.

Czy warto kupić karnet Superskirama?

Tak, jeśli planujesz jeździć w kilku ośrodkach podczas jednego wyjazdu. Przy sześciu dniach i planie obejmującym Passo del Tonale, Pejo oraz obszar Folgarida-Marilleva–Madonna di Campiglio jest to wygodne rozwiązanie. Jeśli jeździsz tylko w jednym ośrodku, wystarczy karnet lokalny.

Jak dojechać z Val di Sole do Madonna di Campiglio?

Z Passo del Tonale do Folgarida-Marilleva jedziesz samochodem ok. 45–60 min, zależnie od warunków na drodze. Dalej do Madonna di Campiglio możesz przejechać już na nartach, korzystając z połączonych wyciągów.

Czy Val di Sole to dobry kierunek na narty z dziećmi?

Tak. W regionie znajdziesz szkoły narciarskie, łatwe trasy i rodzinne noclegi. Na pierwszy wyjazd z dziećmi szczególnie dobrze sprawdzą się Pejo i łatwiejsze części Passo del Tonale. Całodniowy wypad do Madonna di Campiglio lepiej zaplanować wtedy, gdy dzieci dobrze radzą sobie na nartach.

Co jeszcze przeczytać

Jeśli szykujesz zimowy wyjazd w Alpy, zajrzyj też tutaj:

Skomentuj artykuł

guest
0 Komentarze