Planujesz zwiedzanie Koh Samui na 5 dni? Najlepiej połączyć najważniejsze atrakcje wyspy z dwoma dniami na morzu – rejsem do Parku Morskiego Ang Thong oraz wycieczką na Ko Tao i Ko Nang Yuan. Taki układ pozwala zobaczyć świątynie, wodospady, plaże i najciekawsze wyspy w okolicy bez ciągłego pakowania walizek.
W tym przewodniku znajdziesz gotowy plan zwiedzania Koh Samui na 5 dni, rozpisany dzień po dniu i z orientacyjnymi godzinami. Pokażę Ci, gdzie nocować, jak poruszać się po wyspie, kiedy zaplanować rejsy oraz jak dopasować trasę do pogody, żeby nie stracić dnia przez wzburzone morze.
Jeśli planujesz dalsze zwiedzanie, zobacz również mój przewodnik Wyspy Tajlandii – noclegi, atrakcje i praktyczne wskazówki.
Jak ułożyć 5 dni na Koh Samui i kiedy jechać?
Koh Samui jest na tyle kompaktowa, że jedna baza noclegowa podczas 5 dni pobytu w zupełności wystarczy. Główna droga 4169 okrąża wyspę pętlą o długości ok. 51 km – skuterem można objechać Samui w mniej więcej 1,5 godz.
W moim planie są 2 dni na morzu, bo część najlepszych miejsc w okolicy znajduje się poza samą wyspą – przede wszystkim Park Morski Ang Thong oraz Ko Tao i Ko Nang Yuan.

Dni są ułożone tak, żeby rejsy nie wypadały jeden po drugim. Po całym dniu na łodzi dobrze mieć trochę spokojniejszy dzień na lądzie. Ostatni dzień jest z kolei najluźniejszy. Nie przywiązywałbym się jednak do tej kolejności na sztywno. Na Koh Samui dużo zależy od pogody, szczególnie jeśli planujesz rejsy.
Planujesz podjechać autem na lotnisko w Polsce? Polecam Ci zarezerwować parking na lotnisku z wyprzedzeniem. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnego stresu przed wylotem na wyczekiwany urlop.
Koh Samui – kiedy jechać?
Tutaj termin wyjazdu naprawdę ma znaczenie. Koh Samui leży w Zatoce Tajlandzkiej i ma nieco inny rozkład pogody niż wiele popularnych miejsc na zachodnim wybrzeżu Tajlandii.
Najbardziej deszczowe są zwykle październik i listopad. W tym czasie nie tylko częściej pada, ale morze może być też mocno wzburzone, co ma znaczenie szczególnie przy planowaniu wycieczek na Ang Thong, Ko Tao czy Ko Nang Yuan. Najlepszym okresem na wyjazd jest zazwyczaj grudzień–marzec. Pogoda jest wtedy bardziej stabilna, a warunki sprzyjają zarówno zwiedzaniu wyspy, jak i plażowaniu, snorkelingowi czy rejsom.
Przed wyjazdem wykup tanie ubezpieczenie. Za 5-10 zł dziennie będziesz mieć ochronę w nieprzewidzianych sytuacjach i pokrycie kosztów leczenia do 500 000 zł. Lepiej mieć niż nie.
Przylot na Koh Samui i dojazd z lotniska
Najwygodniej na Koh Samui dolecieć z Bangkoku – bezpośredni lot trwa nieco ponad godzinę. Lotnisko na Samui znajduje się w północno-wschodniej części wyspy, ok. 3 km od Wielkiego Buddy i 15 min jazdy autem od Chaweng.
W tym planie zakładam, że przylatujesz dzień wcześniej wieczorem, meldujesz się w hotelu i następnego ranka zaczynasz pierwszy pełny dzień zwiedzania. Z lotniska do hotelu możesz dojechać samochodem, pick-upem albo taksówką. Wszystkie opcje i ceny rozpisałem krok po kroku w poradniku o dojeździe z lotniska Koh Samui do centrum.

Możesz też wybrać tańszą opcję przez stały ląd. Najpierw poleć do Surat Thani albo wybierz nocny pociąg z Bangkoku, a następnie dojedź do Donsak i przesiądź się na prom Raja Ferry, który dopływa do Lipa Noi. Sama przeprawa na Koh Samui trwa ok. 1,5 godz.
Przed podróżą pamiętaj jeszcze o Tajskiej Cyfrowej Karcie Przylotu (TDAC). Jest obowiązkowa dla cudzoziemców od 1 maja 2025 r., bezpłatna i można ją wypełnić najwcześniej 72 godz. przed przylotem na oficjalnej stronie urzędu imigracyjnego.
Jak poruszać się po Koh Samui: skuter, auto czy wycieczki z odbiorem?
Plan najwygodniej zrealizować wynajętym autem. Samochód z odbiorem na lotnisku możesz porównać w wyszukiwarce wypożyczalni na Koh Samui. Pamiętaj, że w Tajlandii obowiązuje ruch lewostronny, a do prowadzenia samochodu potrzebujesz międzynarodowego prawa jazdy. Więcej o formalnościach i wynajmie przeczytasz w poradniku o wynajmie auta w Tajlandii.
Skuter jest tańszy i daje większą swobodę, ale przed wypożyczeniem sprawdź, czy masz odpowiednie uprawnienia. Do jazdy potrzebujesz polskiego prawa jazdy kategorii A oraz międzynarodowego prawa jazdy. Kask jest obowiązkowy zarówno dla kierowcy, jak i pasażera, a na wyspie zdarzają się kontrole policyjne.
Warto też pamiętać o ubezpieczeniu. Jeśli nie masz wymaganych uprawnień, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania po wypadku. Przed wyjazdem możesz przeliczyć składkę ubezpieczenia turystycznego z rozszerzeniem o sporty wodne – przy tym planie przyda się ono szczególnie podczas dwóch dni spędzonych na snorkelingu.
Nie chcesz prowadzić? Żaden problem. Wycieczki z odbiorem z hotelu dobrze pasują do tego planu – dni 2 i 4 to rejsy zorganizowane, a zwiedzanie południa wyspy z dnia 3 również możesz zrealizować w ramach półdniowej wycieczki z transportem.
Gdzie spać na Koh Samui: trzy bazy na cały pobyt
Przy 5 dniach na Koh Samui najlepiej wybrać jedną bazę na cały pobyt, zamiast tracić czas na przeprowadzki między hotelami. Z każdej z poniższych okolic bez problemu dojedziesz do miejsc z planu, a przy rezerwacji rejsu warto tylko sprawdzić, czy Twój hotel znajduje się w strefie odbioru.
Wybrałem trzy różne części wyspy – każda ma trochę inny klimat, ceny i charakter, więc łatwiej dopasować noclegi na Koh Samui do własnego stylu podróżowania.
| Baza | Nocleg | Dla kogo |
|---|---|---|
| Bophut | Bo Phut Resort and Spa | pary i rodziny, spa i plaża |
| Chaweng | Chaweng Garden Beach Resort | rodziny, plaża i wieczory na mieście |
| Lamai | Phannarai House | pary i solo, przystępny cenowo |
Bophut, spokojna północ przy Wiosce Rybackiej
Bophut to świetna baza na ten plan. Od lotniska dzieli go tylko ok. 5 km, a do Wielkiego Buddy z pierwszego dnia jest blisko. Wieczorem można wyskoczyć do Wioski Rybackiej, gdzie w piątki odbywa się największy nocny targ na wyspie. Sama plaża jest spokojniejsza niż w Chaweng, a z brzegu widać Ko Phangan.
1. Bo Phut Resort and Spa – tajski resort z ogrodem przy plaży
Bo Phut Resort and Spa to hotel w tajskim stylu położony tuż przy plaży Bophut. Pokoje i wille mają prywatne balkony z widokiem na ogród, a w łazienkach znajdziesz zarówno osobny prysznic, jak i wannę. To dobra opcja dla par i rodzin, które chcą mieć wieczorem ciszę, ale jednocześnie być blisko restauracji i atrakcji.


Na miejscu są odkryte baseny, spa z masażami, kajaki, tenis stołowy i niewielka biblioteka. W hotelowej restauracji zamówisz dania kuchni tajskiej i międzynarodowej, a na koktajl możesz wybrać się nad basen albo do baru na plaży. Do dyspozycji gości jest też bezpłatny parking, a hotel oferuje transfer z lotniska.
2. Jade Cottages - domki w tropikalnym ogrodzie z basenem
Jade Cottages to kameralny pensjonat z domkami ukrytymi wśród zieleni, w spokojniejszej części Bophut, ok. 2 km od plaży. Każdy domek ma własny taras, klimatyzację, lodówkę, sejf i czajnik. To przystępna cenowo opcja, którą szczególnie polecam parom.


W środku ogrodu znajduje się odkryty basen, a tuż obok niewielki bar. Śniadania są serwowane à la carte, a dla rodzin dostępne są większe pokoje. Na miejscu jest bezpłatny parking, natomiast transfer z lotniska można zamówić za dodatkową opłatą.
Chaweng, najdłuższa plaża i życie wieczorne
Chaweng wybierz, jeśli chcesz mieć plażę, restauracje i bary tuż za furtką hotelu. To najbardziej rozbudowana część wyspy, 15 min jazdy od lotniska, z największym wyborem restauracji, barów i salonów masażu.
3. Chaweng Garden Beach Resort - hotel przy plaży z dwoma basenami
Chaweng Garden Beach Resort to rodzinny hotel tuż przy plaży Chaweng, zaledwie minutę spacerem od restauracji i sklepów przy Beach Road. Przestronne, klimatyzowane pokoje urządzono z wykorzystaniem ciemnego drewna i lokalnych tkanin. To dobry wybór dla par i rodzin, które chcą mieć plażę pod nosem, a wieczorem móc wyjść na miasto bez łapania taksówki.


Rano czeka bufet śniadaniowy, a hotelowa restauracja Sukulaya znajduje się tuż nad morzem, w cieniu palm. Wieczorami można tu zjeść grillowane owoce morza. Przy basenie zamówisz masaż, na plaży działa centrum sportów wodnych, a dla gości dostępny jest bezpłatny parking.
4. DK1Hostel - budżetowy hostel w centrum Chaweng
DK1Hostel to budżetowy hostel przy bocznej uliczce, niespełna kilometr od plaży Chaweng. Pokoje są klimatyzowane, a łazienki wspólne. To opcja dla osób podróżujących solo i tych, które wolą przeznaczyć większą część budżetu na rejsy i zwiedzanie zamiast na nocleg.


Na miejscu jest wspólna kuchnia, salon i taras, a w recepcji możesz zarezerwować wycieczki albo wymienić walutę. Pościel i ręczniki są w cenie, a transfer z lotniska można zamówić za dodatkową opłatą.
Lamai, luźniejsze południe i najbliżej do wodospadów
Lamai jest bliżej atrakcji zaplanowanych na trzeci dzień – skał Hin Ta i Hin Yai, świątyni Wat Khunaram oraz wodospadów Na Muang. W niedziele centrum ożywa dzięki nocnemu targowi, a noclegi są tu zazwyczaj tańsze niż w Chaweng.
5. Rocky's Boutique Resort - butikowy resort z prywatną plażą
Rocky's Boutique Resort to butikowy resort na południowym krańcu Lamai, ok. 25 min jazdy od plaży Chaweng. Pokoje i apartamenty urządzono z wykorzystaniem drewnianych mebli i tajskich tkanin, a prywatne balkony wychodzą na ocean lub ogród. To propozycja dla par, które po dniu zwiedzania chcą odpocząć w spokojniejszej części wyspy, z dala od zgiełku.


Na miejscu czekają 2 baseny, spa i prywatny odcinek plaży. W restauracji można zjeść dania kuchni tajskiej i międzynarodowej – przy basenie albo nad morzem. Dla gości dostępny jest również bezpłatny parking.
6. Phannarai House - pensjonat z basenem 400 m od plaży
Phannarai House to mały pensjonat w Lamai, ok. 400 m od plaży. Pokoje są klimatyzowane i mają lodówkę, sejf oraz prywatną łazienkę. To jedna z bardziej budżetowych opcji w tej części wyspy, szczególnie dla par i osób podróżujących solo.


Na miejscu jest odkryty basen, ogród i taras słoneczny. Na śniadanie czy kolację możesz po prostu wyskoczyć do jednej z knajpek w centrum Lamai – dojdziesz tam w kilka minut. Prywatny parking jest bezpłatny, a transfer z lotniska można zamówić za dodatkową opłatą.
Gotowy plan zwiedzania Koh Samui na 5 dni
Dzień 1: Wielki Budda, Wat Plai Laem i wieczór w Wiosce Rybackiej
Pierwszy dzień spędzisz na północnym wschodzie Koh Samui, niedaleko lotniska i baz noclegowych w Bophut czy Chaweng. Rano odwiedzisz 2 najbardziej charakterystyczne świątynie wyspy, później zrobisz sobie przerwę na plaży lub przy basenie, a wieczorem ruszysz do Wioski Rybackiej. To spokojny początek zwiedzania – bez gonitwy i z czasem na oswojenie się z wyspą oraz zmianą czasu.
8:30–11:00 – Wielki Budda na Ko Faan
Zwiedzanie Koh Samui zacznij od Wat Phra Yai, czyli świątyni Wielkiego Buddy. Warto przyjechać rano, zanim zrobi się naprawdę gorąco. Złoty posąg ma 12 m wysokości i stoi od 1972 r. na niewielkiej wysepce Ko Faan, połączonej z Koh Samui krótką groblą. Z Bophut i Chaweng dojedziesz tu w kilkanaście minut.
Do świątyni prowadzą schody. Po wejściu na taras u stóp Buddy zobaczysz zatokę Bangrak i okoliczne wysepki. To czynna świątynia, dlatego pamiętaj o ubraniu zakrywającym ramiona i kolana. Buty zostawia się przed wejściem na taras.

Przy grobli znajdziesz też stragany z pamiątkami i przekąskami. Rano jest tu zwykle spokojniej, a miękkie światło dobrze sprawdza się do zdjęć.
Ciekawostka: Budda w Wat Phra Yai siedzi w pozycji symbolizującej zwycięstwo nad pokusą i strachem.
Jeśli nie wynajmujesz auta ani skutera, możesz połączyć Wielkiego Buddę z kilkoma innymi atrakcjami podczas półdniowej wycieczki po wyspie z odbiorem z hotelu. To wygodna opcja, jeśli nie chcesz martwić się o parkingi i prowadzenie.
11:00–13:30 – Wat Plai Laem i Guanyin z 18 ramionami
Kilka minut jazdy dalej czeka Wat Plai Laem – jedna z najbardziej kolorowych świątyń na Koh Samui. Kompleks ukończono w 2004 r., a jego największą atrakcją jest ogromny, biały posąg Guanyin, bogini miłosierdzia, z 18 ramionami. Stoi na platformie pośrodku sztucznego jeziora.

Oprócz Guanyin zobaczysz tu także uśmiechniętego Buddę w chińskim stylu i główną świątynię z bogato zdobionym wnętrzem. Ze strojem nie kombinuj – obowiązują tu takie same zasady jak przy Wielkim Buddzie, czyli zakryte ramiona i kolana.
Po zwiedzaniu pora na obiad. Nie musisz szukać restauracji daleko – przy drodze w okolicy zatoki Bangrak znajdziesz kilka prostych miejsc serwujących tajskie jedzenie i owoce morza.
13:30–17:00 – plaża albo odpoczynek w hotelu
Po 2 świątyniach nie ma sensu od razu pędzić do kolejnej atrakcji. Tajskie słońce potrafi dać w kość, dlatego popołudnie przeznacz na odpoczynek.

Jeśli masz ochotę na plażę, wybierz Chaweng – najdłuższą i najbardziej popularną plażę Koh Samui, z dużym wyborem barów i leżaków. Jeśli zatrzymujesz się w Bophut albo Lamai, równie dobrze możesz zostać w hotelu, wskoczyć do basenu i zrobić sobie krótką drzemkę. To też dobry moment, żeby sprawdzić prognozę na kolejne dni.
17:00–22:00 – Wioska Rybacka w Bophut
Wieczorem podjedź do Fisherman's Village w Bophut. Dawna wioska rybacka zachowała część drewnianej zabudowy, ale dziś znajdziesz tu przede wszystkim restauracje, bary, kawiarnie i niewielkie sklepy. Warto przyjść przed zachodem słońca – z plaży zobaczysz Ko Phangan, a okolica szybko zacznie wypełniać się ludźmi.
Jeśli pierwszy dzień wypada w piątek, trafisz na Walking Street, czyli największy cotygodniowy nocny targ na wyspie. Na początek spróbuj czegoś prostego z ulicznych stoisk: satay, pad thaia prosto z woka albo roti z bananem. Na deser dobrze sprawdzi się świeży kokos.
Dzień 2: rejs do Parku Morskiego Ang Thong
Drugi dzień spędzisz na morzu. Park Narodowy Mu Ko Ang Thong to archipelag 42 wysp, położony ok. 30 km na zachód od Koh Samui. Czekają tu wapienne wyspy porośnięte dżunglą, ukryte laguny, turkusowa woda i puste plaże. To jeden z tych miejsc, dla których warto wyskoczyć poza samą Koh Samui. Najłatwiej zrobić to podczas całodniowej wycieczki – w cenie zazwyczaj masz rejs, lunch i sprzęt do snorkelingu.
7:00–9:00 – odbiór z hotelu i rejs do parku
Żeby dostać się do parku, masz do wyboru 3 podstawowe typy łodzi. Duża łódź jest najstabilniejsza przy większej fali i zwykle też najtańsza. Motorówka płynie szybciej, więc na Koh Samui wrócisz wcześniej. Jeśli zależy Ci na większym komforcie, wybierz jacht z mniejszą grupą – to również dobry sposób, żeby dotrzeć do najpopularniejszych miejsc, zanim zrobi się tłoczno.
Na mój plan zwiedzania Koh Samui wybrałem całodniowy rejs dużą łodzią z kajakami i wejściem na punkt widokowy. To sprawdzona opcja z dużą liczbą dobrych recenzji, obejmująca najważniejsze atrakcje parku.
Odbiór z hotelu odbywa się wcześnie rano, a dokładną godzinę znajdziesz w potwierdzeniu rezerwacji. Zjedz wcześniej lekkie śniadanie, a jeśli masz skłonność do choroby morskiej, możesz wziąć tabletkę ok. pół godziny przed wypłynięciem.
Wstęp do parku jest dodatkowo płatny, dlatego przed rezerwacją sprawdź, czy opłata parkowa jest już uwzględniona w cenie wycieczki.
9:00–12:00 – punkt widokowy na Ko Wua Talab
Jednym z pierwszych przystanków jest zwykle Ko Wua Talab, gdzie znajduje się siedziba parku i podstawowe zaplecze dla odwiedzających. Stąd prowadzi szlak na najsłynniejszy punkt widokowy Ang Thong. Trasa ma ok. 500 m, a jej przejście zajmuje 25–30 min w jedną stronę. Nie jest jednak szczególnie łatwa – końcowy odcinek prowadzi po stromych skałach i wymaga korzystania z lin.

Załóż buty z przyczepną podeszwą, a nie klapki, i zabierz ze sobą wodę. Z góry zobaczysz dziesiątki zielonych wysp rozsianych po turkusowym morzu, a przy dobrej pogodzie także Koh Samui na horyzoncie.
Po zejściu na dół możesz odpocząć na plaży przy siedzibie parku i wskoczyć do wody. Długość szlaku, orientacyjny czas wejścia oraz informacje o sezonowym zamknięciu parku podaję za przewodnikiem po tajskich parkach narodowych.
12:00–15:30 – Ko Mae Ko, Szmaragdowe Jezioro i kajaki
Po lunchu na pokładzie popłyniesz na Ko Mae Ko, gdzie znajduje się jedna z największych atrakcji parku – Szmaragdowe Jezioro, czyli Thale Nai. To słonowodna laguna otoczona wysokimi skałami. Z morzem łączą ją podziemne jaskinie, a jej kolor może zmieniać się w zależności od pogody i światła.

Do punktu widokowego nad jeziorem prowadzą schody. Wejście zajmuje kilkanaście minut, ale wysiłek zdecydowanie się opłaca – z góry zobaczysz lagunę otoczoną wapiennymi skałami i dżunglą.
Później przychodzi czas na bardziej aktywną część dnia. W zależności od wybranej wycieczki możesz popływać kajakiem wzdłuż wapiennych klifów albo zrobić snorkeling przy rafie.
15:30–20:00 – powrót na Koh Samui i spokojny wieczór
Po południu łódź ruszy w drogę powrotną na Koh Samui. Do hotelu powinieneś dotrzeć jeszcze przed zachodem słońca, więc po całym dniu na wodzie najlepiej odpuścić sobie kolejne atrakcje. Prysznic, kolacja gdzieś w pobliżu i wcześniejsze spanie będą w sam raz – jutro czeka Cię kolejny dzień zwiedzania.
Dzień 3: Lad Koh, Hin Ta i Hin Yai, wodospady Na Muang i Magiczny Ogród Tarnim
Trzeci dzień przeznacz na objazd południowo-wschodniej części Koh Samui i jej zielonego wnętrza. Większość trasy prowadzi drogą 4169, ale kilka razy odbijesz w głąb wyspy. To dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie wynajęte auto.
8:00–10:00 – punkt widokowy Lad Koh i skały Hin Ta i Hin Yai
Po śniadaniu rusz z Chaweng na południe drogą 4169. Po ok. 15 min dotrzesz do Lad Koh Viewpoint – niewielkiego, bezpłatnego punktu widokowego tuż przy drodze. Jest tu kamienna altana, schodki prowadzące na skały nad wodą, parking i toalety. Rano światło pada od strony morza, więc to dobry moment na pierwszy postój i zdjęcia wschodniego wybrzeża.

Ok. 8 km dalej, na południowym krańcu plaży Lamai, czekają Hin Ta i Hin Yai, czyli Dziadek i Babcia. Ich charakterystyczne kształty trudno pomylić z czymkolwiek innym – skały przypominają męskie i żeńskie narządy płciowe, więc na miejscu nie brakuje uśmiechów i żartów. ;)

Z tym miejscem wiąże się też lokalna legenda o starszym małżeństwie, które płynęło prosić o rękę dziewczyny dla swojego syna. Podczas sztormu para zginęła u wybrzeży, a według legendy ich ciała zamieniły się w skały, które dziś można oglądać w Lamai.
10:00–14:00 – Wat Khunaram i wodospady Na Muang
Po Hin Ta i Hin Yai rusz dalej drogą 4169 w stronę Na Muang. Po drodze zatrzymaj się przy Wat Khunaram, gdzie w szklanej gablocie znajduje się zmumifikowane ciało mnicha Luang Pho Daeng. Zmarł w 1973 r. podczas medytacji, a wcześniej poprosił, aby po śmierci jego ciało przypominało innym o przemijaniu. Mnisi założyli mu okulary przeciwsłoneczne, dzięki czemu widok jest nieco mniej szokujący.

Ciekawostka: Luang Pho Daeng urodził się na Koh Samui w 1894 r. W młodości założył rodzinę i wychował z żoną sześcioro dzieci. Mnichem został dopiero w wieku ok. 50 lat, gdy dzieci były już dorosłe. Przed śmiercią sam poprosił o szklaną trumnę, w której jego ciało miało być wystawione na widok publiczny.
Stąd już tylko kilka minut jazdy dzieli Cię od wodospadów Na Muang. Niższy Na Muang 1 ma ok. 18 m wysokości i spada do dużego naturalnego basenu, w którym przy odpowiednich warunkach możesz się wykąpać. Wyższy Na Muang 2 ma ok. 80 m i jest najwyższym wodospadem na wyspie, ale dojście do niego wymaga dłuższego i bardziej wymagającego marszu przez dżunglę.

Nazwa Na Muang pochodzi od charakterystycznych fioletowych skał u podnóża wodospadów. Na lunch możesz zatrzymać się w jednej z knajpek w okolicy parkingu.
Jeśli nie masz auta, ten fragment dnia możesz zrealizować podczas wycieczki do sanktuarium słoni z wodospadem Na Muang i lunchem na wzgórzu. Przy wyborze sanktuarium zwróć uwagę, żeby nie oferowało jazdy na słoniach ani pokazów. Najlepiej wybierać miejsca, w których zwierzęta można spokojnie obserwować i karmić.
14:00–17:30 – Magiczny Ogród Tarnim
Po południu rusz w głąb wyspy do Magicznego Ogrodu Tarnim, znanego również jako Secret Buddha Garden. Ogród zaczął tworzyć w 1976 r. Nim Thongsuk, emerytowany plantator durianów. Miał wtedy 77 lat i pracował nad ogrodem aż do śmierci w wieku 91 lat.
Wśród strumieni, głazów i bujnej roślinności znajdziesz dziesiątki kamiennych rzeźb przedstawiających Buddę, muzykantów, tancerki i zwierzęta. Miejsce jest zupełnie inne od nadmorskich atrakcji Koh Samui i właśnie dlatego dobrze pasuje na popołudniową część trasy.
Na wzgórzu jest też przyjemnie chłodniej niż przy plaży, więc późne popołudnie to dobry moment na spacer po ogrodzie.
17:30–22:00 – wieczór w Lamai
Z Magicznego Ogrodu zjedź do Lamai, gdzie możesz zakończyć dzień kolacją w jednej z restauracji przy plaży. Lamai jest spokojniejsze niż Chaweng, ale znajdziesz tu wystarczająco dużo restauracji, barów i salonów masażu, żeby odpocząć po całym dniu bez kolejnego jeżdżenia po wyspie.

Jeśli trzeci dzień wypada w niedzielę, masz dodatkowy bonus – główna ulica Lamai zamienia się wtedy w Lamai Walking Street, czyli jeden z największych nocnych targów na Koh Samui. To dobre miejsce na kolację z ulicznych stoisk i spokojny spacer na zakończenie dnia.
Dzień 4: Ko Tao i Ko Nang Yuan ze snorkelingiem
Czwarty dzień mojego gotowego planu zwiedzania Koh Samui ponownie spędzasz na morzu, tym razem kierując się na północ od wyspy. Ko Tao słynie z krystalicznie czystej wody i raf koralowych, a sąsiednia Ko Nang Yuan to trzy maleńkie wysepki połączone wąską, białą mierzeją. Widok z tutejszego punktu widokowego zna niemal każdy, kto choć raz szukał zdjęć Tajlandii.
Na obie wyspy możesz dotrzeć samodzielnie promem, ale jeśli masz tylko jeden dzień, wygodniejszym rozwiązaniem będzie zorganizowana wycieczka z kilkoma przystankami na snorkeling. Dzięki temu nie musisz dopasowywać połączeń promowych i możesz od razu skupić się na pływaniu, rafach i widokach.
6:30–8:30 – odbiór z hotelu i rejs motorówką
Ten dzień zaczyna się najwcześniej w całym planie. Po odbiorze z hotelu ruszasz motorówką z Koh Samui w stronę Ko Tao i Ko Nang Yuan. Sam rejs trwa ok. 1,5 godz., choć przy większej fali może się wydłużyć. Polecam wycieczkę ze snorkelingiem na Ko Tao i Ko Nang Yuan z lunchem.

Na ten dzień spakuj krem z filtrem, ręcznik, suche ubranie na drogę powrotną oraz butelkę wielorazową, ale nie plastikową. Warto mieć też trochę gotówki w bahtach, bo na Ko Nang Yuan obowiązuje opłata za wstęp.
8:30–12:00 – snorkeling w zatokach Ko Tao
Pierwszą część dnia spędzasz na snorkelingu w osłoniętych zatokach wokół Ko Tao. Woda jest tu zwykle bardzo przejrzysta, a rafy znajdują się stosunkowo blisko powierzchni. Sprzęt do snorkelingu dostaniesz na pokładzie, a załoga wskaże najlepsze miejsca do pływania.
Jeśli nie czujesz się pewnie w wodzie, poproś o kamizelkę. W pobliżu wysp może pojawić się prąd, dlatego lepiej nie przeceniać swoich możliwości.

Pamiętaj też o podstawowej zasadzie: nie dotykaj koralowców i nie stawaj na rafie, nawet jeśli woda wydaje się płytka. Na łodzi warto mieć koszulkę z długim rękawem – słońce odbijające się od wody potrafi bardzo szybko poparzyć plecy. W przerwach między kąpielami regularnie pij wodę.
12:00–15:30 – Ko Nang Yuan i punkt widokowy
Po lunchu płyniesz na Ko Nang Yuan. To prywatna wyspa, więc przy wejściu trzeba zapłacić za wstęp, a plastikowych butelek nie wolno wnosić na jej teren.
Największą atrakcją jest punkt widokowy na wschodniej wysepce. Wejście zajmuje ok. 10–15 min i prowadzi po stromych drewnianych schodach oraz skałach. Wysiłek szybko wynagradza widok: biała mierzeja, turkusowa woda po obu stronach i Ko Tao w tle – dokładnie taki krajobraz, jaki kojarzysz ze zdjęć Tajlandii.

Najlepiej wejść na punkt widokowy zaraz po przypłynięciu, zanim zrobi się tłoczno. Potem możesz spokojnie wrócić na plażę, popływać albo po prostu odpocząć przed powrotem na Koh Samui.
15:30–19:00 – powrót na Koh Samui i spokojny wieczór
Późnym popołudniem łódź rusza w drogę powrotną na Koh Samui. Po dotarciu na wyspę i powrocie do hotelu zostaw sobie wieczór bez większych planów. Po całym dniu na wodzie dobrze sprawdzi się masaż tajski w salonie przy plaży. Alternatywą na dzień jest np. półdniowa wycieczka na Wyspę Świń i Ko Tan.
Dzień 5: lekcja tajskiej kuchni, Nathon i zachód słońca na Lipa Noi
Ostatni dzień na Koh Samui zaplanuj na spokojnie. Rano nauczysz się przygotowywać tajskie dania, a po południu ruszysz na zachodnie wybrzeże, gdzie jest dużo mniej turystów niż w Chaweng czy Lamai. Na koniec czeka Cię Lipa Noi – spokojna plaża zwrócona na zachód, idealna na zachód słońca nad wyspami.
8:30–12:30 – lekcja gotowania z wizytą na targu
Na ostatni poranek wybrałem lekcję gotowania u miejscowej rodziny. Zajęcia zaczynają się od wizyty na targu przy Wielkim Buddzie, gdzie poznasz tajskie zioła, przyprawy i świeże składniki. Następnie wrócisz do kuchni, aby przygotować 4 dania. Całość trwa ok. 4 godz., a to, co ugotujesz, będzie jednocześnie Twoim obiadem.
To dobry sposób na rozpoczęcie ostatniego dnia – zamiast kolejnej pamiątki z targu zabierzesz ze sobą umiejętność, którą wykorzystasz także po powrocie do domu. Wizyta na targu pozwoli Ci przy okazji zobaczyć bardziej codzienną stronę Koh Samui, której nie widać z hotelowego basenu ani plaży.
12:30–15:00 – Nathon i zachodnie wybrzeże
Po lekcji rusz drogą 4169 w stronę zachodniego wybrzeża i zatrzymaj się w Nathon – głównym porcie promowym Koh Samui. To jedno z tych miejsc, gdzie łatwo poczuć codzienny rytm wyspy. Zamiast resortów i barów zobaczysz tu urzędy, sklepy dla mieszkańców, lokalne stragany i nabrzeże, przy którym cumują promy ze stałego lądu.

Przejdź się wzdłuż nabrzeża i zajrzyj w uliczki odchodzące od portu. Jeśli po porannej lekcji gotowania masz jeszcze ochotę na coś małego, możesz kupić świeże owoce na miejskim targu albo zatrzymać się w jednej z kawiarni. To również dobre miejsce, żeby uzupełnić gotówkę przed dalszą drogą.
Jeśli po pobycie na Koh Samui wracasz na stały ląd promem, Nathon może być także Twoim punktem wyjazdu.
15:00–19:00 – Lipa Noi i zachód słońca
Z Nathon ruszysz kilka kilometrów na południe do Lipa Noi Beach – spokojnej plaży z białym piaskiem, ciągnącej się na długości ok. 3,5 km. Dno opada tu bardzo łagodnie, woda jest zwykle spokojna, a przy brzegu nie ma koralowców ani ostrych skał. Dzięki temu Lipa Noi jest szczególnie dobrym miejscem dla rodzin z małymi dziećmi.
Nie spiesz się z powrotem. Zostań na plaży do zachodu słońca, bo zachodnia ekspozycja Lipa Noi zapewnia jeden z najlepszych widoków o tej porze dnia. Na koniec zjedz kolację w jednej z restauracji przy plaży. Potem możesz wrócić do swojej bazy albo – jeśli następnego dnia masz prom ze strony zachodniej – zostać na noc w tej części wyspy.

Przygotowana przeze mnie trasa zakłada orientacyjne godziny i dość intensywne zwiedzanie, dzięki czemu w ciągu 5 dni można zobaczyć najważniejsze atrakcje Koh Samui i okolic. Jednocześnie poszczególne dni możesz modyfikować w zależności od pogody, rozkładu transportu, warunków na morzu czy własnego tempa podróży.
Plan ma więc elastyczny charakter i nie musisz trzymać się go sztywno minuta po minucie. To propozycja, którą możesz dowolnie zmieniać – zamieniać dni miejscami, skracać zwiedzanie lub rezygnować z wybranych atrakcji, jeśli pogoda albo warunki na morzu pokrzyżują pierwotne plany.
Ile kosztuje 5 dni na Koh Samui i jak obniżyć rachunek?
Na 5 dni na Koh Samui dla 2 osób warto orientacyjnie założyć 30–50 tys. bahtów łącznie, bez lotów. Ostateczny koszt zależy oczywiście od standardu noclegu, sezonu i tego, ile wycieczek wybierzesz.
Jeśli chcesz trochę zejść z ceny, zacznij od noclegu. Zamiast resortu przy samej plaży wybierz hotel lub pensjonat w Lamai, kilkaset metrów od morza. Warto też szukać rezerwacji z darmowym odwołaniem – jeśli później pojawi się lepsza cena, możesz zmienić rezerwację.

Na wycieczkach wybieraj większe łodzie zamiast motorówek czy jachtów i zawsze sprawdź, czy opłata za park jest już w cenie. Transport również nie musi być drogi – przy dłuższym pobycie bardziej opłaca się wynająć auto na kilka dni, a przy 2 osobach i odpowiednich uprawnieniach także skuter. Na jedzeniu najłatwiej oszczędzić, wybierając lokalne targi i street food zamiast restauracji przy plaży.
Najczęstsze pytania o zwiedzanie Koh Samui
Ile dni potrzeba na Koh Samui?
5 pełnych dni spokojnie wystarczy, żeby zobaczyć najważniejsze miejsca na wyspie i wybrać się na 2 rejsy – do Parku Narodowego Ang Thong oraz na Ko Tao i Ko Nang Yuan. Masz tylko 3 dni? Skup się na Wielkim Buddzie, południu wyspy i jednym rejsie. Przy tygodniu możesz dorzucić jeszcze Ko Phangan albo dodatkowy, krótszy rejs.
Kiedy najlepiej jechać na Koh Samui?
Najlepsza pogoda przypada zwykle na grudzień–marzec – opadów jest wtedy mniej, a morze jest spokojniejsze. Najbardziej deszczowe miesiące to październik i listopad, kiedy wyspa znajduje się pod wpływem monsunu północno-wschodniego. W tym okresie rejsy częściej są odwoływane, a Park Ang Thong może być zamknięty.
Czy Park Morski Ang Thong jest otwarty cały rok?
Nie. Park jest zwykle zamykany od 1 listopada do 15 grudnia, głównie ze względu na warunki pogodowe i ochronę przyrody. Dokładne terminy mogą się zmieniać, dlatego przed wyjazdem warto je sprawdzić.
Czy na Koh Samui potrzebuję auta albo skutera?
Nie – wszystkie miejsca z tego planu możesz odwiedzić podczas wycieczek z odbiorem z hotelu. Samochód daje jednak większą swobodę, szczególnie podczas zwiedzania wyspy. Jeśli wybierasz skuter, pamiętaj o odpowiednich uprawnieniach do prowadzenia motocykla oraz międzynarodowym prawie jazdy.
Gdzie najlepiej nocować na Koh Samui przez 5 dni?
Na ten plan dobrze sprawdzi się Bophut – jest blisko lotniska, Wielkiego Buddy i Wioski Rybackiej. Chaweng wybierz, jeśli zależy Ci na plaży i życiu nocnym, a Lamai, jeśli wolisz spokojniejszą okolicę i często niższe ceny. Przy 5 dniach nie ma potrzeby zmieniać hotelu – wyspę możesz wygodnie zwiedzać z jednej bazy.
Czy warto jechać na Ko Tao na jeden dzień z Koh Samui?
Tak, szczególnie jeśli lubisz snorkeling. Motorówka płynie ok. 1,5 godz. w jedną stronę, a cała wycieczka zajmuje około 9 godzin. W planie masz snorkeling oraz Ko Nang Yuan z charakterystycznym punktem widokowym.