Szlak Kopernikowski na Pomorzu: 3 krzyżackie zamki w Malborku, Kwidzynie i Sztumie

Szlak Kopernikowski Pomorze blog podróżniczy co warto zobaczyć
Szlak Kopernikowski Pomorze blog podróżniczy co warto zobaczyć

Potężny ceglany zamek w Malborku z listy UNESCO będący sercem dawnego Państwa Krzyżackiego, jedyny na świecie połączony z katedrą zamek w Kwidzynie i malowniczo położony w przesmyku między dwoma jeziorami zamek w Sztumie to pamiątki po obecności Krzyżaków na polskich ziemiach. To jednak nie jedyna część wspólna tych miejsc – łączy je też Mikołaj Kopernik. Ruszamy w podróż pomorskim odcinkiem Szlaku Kopernikowskiego, żeby znaleźć ślady wielkiego astronoma.

Na szlak ruszamy 550 lat po urodzinach Mikołaja Kopernika – astronoma, ale też ekonomisty, dyplomaty i zarządcy Zamku Kapituły Warmińskiej, czyli jednej z ważnych atrakcji Olsztyna. Kopernik odwiedzał szereg miejscowości w czasie podróży ze swoim wujkiem – biskupem Łukaszem Watzenrode. Przy okazji zwiedzamy też miasta i szukamy dodatkowych atrakcji i aktywności na trasie.

Szlak Kopernikowski to samochodowy szlak turystyczny, mający prawie 600 km. Łączy kilkanaście punktów związanych z życiem i pracą Mikołaja Kopernika na terenie województwa pomorskiego, kujawsko-pomorskiego oraz Warmii i Mazur. Jadąc autem, będziesz mijał brązowe znaki wyznaczające przebieg szlaku, który na Pomorzu ma ok. 90 km. Gdzie zawitał więc Kopernik?

1. Zamek krzyżacki w Malborku

Zamek krzyżacki w Malborku, leżący nad brzegiem przepływającej wzdłuż jego murów rzeki Nogat to jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji Polski. W zależności od źródeł, uznaje się go za największy (audioprzewodnik po zamku) albo jeden z największych na świecie zamków ceglanych (przewodniki). Od 1997 r. to atrakcja znajdująca się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, obok np. kopalni soli w Wieliczce. Warownia w Malborku była sercem potężnego Państwa Krzyżackiego, które solidnie dało się nam we znaki w średniowieczu.

Zamek w Malborku para widok z drona

Malbork zyskał ogromne znaczenie w 1309 r., gdy ówczesny wielki mistrz Zakonu przeniósł swoją siedzibę właśnie do tego miasta. Wtedy rozpoczęła się ogromna rozbudowa zamku, w czasie której zamek podzielono na Zamek Wysoki z kościołem Najświętszej Marii Panny, Zamek Średni z dużym dziedzińcem oraz Zamek Niski, zwany też Podzamczem. Po czasach krzyżackich, Malbork był rezydencją polskich królów i siedzibą władz i urzędów Prusów Książęcych.

Kopernik bywał gościem zamku w Malborku, który w jego czasach był miejscem odbywania się sejmów Prus Książęcych i na których pojawiał się Łukasz Watzenrode – biskup i wujek Mikołaja. Zainteresowania Kopernika kwestiami ekonomicznymi i emisją monet dobrze sprawdzały się na sejmowych dyskusjach, gdzie jego głos był prawdopodobnie znaczący. Wizyty Kopernika upamiętnia tablica z jego płaskorzeźbą – poszukaj jej za dziedzińcu Zamku Średniego, niedaleko pomnika wielkich mistrzów zakonu.

Zamek w Malborku możesz zwiedzać na dwa sposoby – z audioprzewodnikiem albo w grupach prowadzonych przez lokalnych przewodników. Wybierz wygodniejszą dla siebie opcję (my zdecydowaliśmy się na audioprzewodnika żeby zwiedzać w swoim tempie). Najwięcej zobaczysz w ramach trasy historycznej, ale zamek w skrócie możesz też zwiedzić trasą zieloną. Sprawdź wcześniej godziny otwarcia i ceny biletów. Najlepiej kup je przez Internet

Zamek mocno ucierpiał w ostatnim etapie II wojny światowej, ale powojenna odbudowa przywróciła go do dawnej świetności. Zwiedzając zamek w Malborku radzę Ci zajrzeć do kilku najważniejszych zakamarków i pomieszczeń warowni. Na zwiedzanie wypada przeznaczyć kilka godzin, ale gdybyś zwiedzał w pośpiechu, polecam Ci zahaczyć o następujące miejsca:

  • kościół Najświętszej Marii Panny – jeszcze jako kaplica zamkowa pamięta czasy budowy Malborka, ale po przeniesieniu tutaj stolicy została rozbudowana do roli kościoła. Jest częścią Zamku Wysokiego i jednym z najważniejszych zabytków kompleksu,
  • ogrody zamkowe – otaczają Zamek Wysoki i stwarzają w otoczeniu tysięcy czerwonych cegieł enklawę dla natury i miłe miejsce do spacerów (pewnie chętnie korzystali z nich wielcy mistrzowie zakonu, mieszkający na co dzień kilka kroków stąd),
  • Wielki Refektarz – największe świeckie pomieszczenie całego Państwa Krzyżackiego, w którym odbywały się najważniejsze wydarzenia z życia zakonu. Pod widowiskowym sklepieniem palmowym posiłki jadał wielki mistrz i jego dwór. To jedno z pomieszczeń, które w Malborku spodobało mi się najbardziej,
  • Pałac Wielkich Mistrzów – miejsce życia i pracy najważniejszych osób w strukturach Państwa Krzyżackiego. W pałacu znajdowały się pomieszczenia mieszkalne wielkiego mistrza z jego prywatną kaplicą oraz refektarze (miejsca spożywania posiłków) – reprezentacyjny letni i kameralny zimowy.
Zamek w Malborku brama

Co zobaczyć przy okazji wizyty w Malborku?

Zdecydowana większość turystów przyjeżdża do Malborka tylko po to, żeby zwiedzić zamek. Postanowiliśmy wyłamać się z tego trendu i zrobić sobie krótki spacer po centrum. Po czasie spędzonym w zamku, trudno będzie zrobić na turystach większe wrażenie – szczególnie, że Stare Miasto zostało doszczętnie zniszczone w czasie II wojny światowej, a jego pozostałości wyburzone po wojnie.

W krajobrazie miasta zostały nieliczne pozostałości po dawnych czasach. Warto rzucić okiem na budynek Starego Ratusza, który swoją formą pasuje do leżącego po sąsiedzku zamku. Zbudowano go z czerwonej cegły w 1380 r. i jako cudownie uratowany ze zniszczeń wojennych, pamięta jeszcze czasy krzyżackie. Niestety, stan budynku jest kiepski. Brakuje mu nie tylko remontu, ale chociażby tablic informacyjnych z opisem i jasno wytyczonej trasy spacerowej po centrum.

Malbork wieża ulica

Niedaleko Starego Ratusza zauważysz też dobrze zachowaną Bramę Garncarską, którą dawniej wyjeżdżano z Malborka w kierunku Elbląga. Obok bramy znajdziesz makietę starego Malborka, na której możesz spróbować zlokalizować niektóre ważne punkty miasta. Drugą z zachowanych bram miejskich jest Brama Mariacka od strony Sztumu. Formalnie nie można jej zwiedzać, ale zawsze możesz tu wejść odwiedzając Pub Baszta. ;)

Już od rana widzieliśmy, jak bulwary nad Nogatem zapełniają się biegaczami i rowerzystami, którzy uprawniają sport w pięknym otoczeniu rzeki i średniowiecznej warowni. Po rzece pływają statki oferujące rejsy wycieczkowe (startują spod zamku). Polecam spacer bulwarami w kierunku dawnej Szkoły Łacińskiej, gdzie działa teraz Malborskie Centrum Kultury i Edukacji z Planetarium. Współczesne budynki zbudowano w stylu, który jest spójny ze stojącym obok zamkiem.

Zamek w Malborku z drona rzeka Nogat
Zachód słońca możesz oglądać z pieszej kładki przerzuconej przez Nogat na wysokości zamku

Jeśli masz jeszcze trochę czasu w Malborku, możesz zainteresować się kilkoma dodatkowymi atrakcjami, które dopełnią zwiedzanie miasta:

  • zabytkowa wieża ciśnień – możesz spojrzeć z niej na Malbork z góry i obejrzeć wnętrze budynku. Zwiedzanie jest darmowe, ale wcześniej sprawdź godziny otwarcia,
  • Zewnętrzne Muzeum Fortyfikacji – ciekawy pomysł miasta na dodatkowe atrakcje dla osób wychodzących z zamku. Muzeum to tak naprawdę trasa spacerowa po zabytkowych fragmentach miasta, która mi się spodobała, ale pozostawiła niedosyt – brakowało szerszych opisów atrakcji, a niektóre ekrany multimedialne nie działały,
  • Muzeum Miasta Malborka – dobre miejsce dla osób, które chcą sobie wyobrazić przedwojenny Malbork i to, jak miasto wyglądało przed przejściem przez niego radzieckich wojsk. Znajdziesz tu sporo zdjęć i pamiątek z dawnych czasów.

Gdzie spać w Malborku?

Malbork zwiedza się zazwyczaj w ciągu jednego dnia, ale możesz zaplanować tutaj więcej czasu i zatrzymać się w mieście na noc. Malbork to miasto z gatunku takich, które warto przedreptać i wyobrazić sobie, jak mogło wyglądać w latach swojej przedwojennej świetności. Niżej znajdziesz kilka hoteli i apartamentów, które moim zdaniem spełniają wymogi dobrego i niedrogiego noclegu.

2. Zamek w Kwidzynie

Zamek Kapituły Pomezańskiej w Kwidzynie to budowla unikalna. Rzuca się w oczy dzięki potężnemu gdanisku, którego łuki schodzą w zieloną dolinę, przez którą jeszcze kilkaset lat temu płynęła rzeka. Przejeżdżając pod gdaniskiem trudno nie zatrzymać się tu na chwilę i nie zajrzeć do ceglanych wnętrz. Są one unikalne jeszcze pod jednym względem – to jedyny w Europie przypadek, gdzie do zamku przez ścianę przylega katedra, przez co w niedopuszczalny wtedy sposób sfera sacrum przenika się z profanum.

Takie połączenie zamku i katedry wynikało z ograniczonych możliwości budowy w tej okolicy. A skoro już podjęto decyzję o takim niecodziennym połączeniu, zdecydowano też o maksymalnym umocnieniu katedry, aby nie okazała się najsłabszym ogniwem warowni i łakomym kąskiem dla wroga chcącego oblegać zamek. W wieży katedry zastosowano mur o grubości 2,5 metra, wybudowano wąskie okna, a w górnej części murów zlokalizowano otwory strzelnicze.

Zamek w Kwidzynie z drona

Warto moim zdaniem połączyć zwiedzanie zamku w Kwidzynie z katedrą, Kryptą Wielkich Mistrzów i wieżą zamkową. Trzeba kupić oddzielne bilety na zamek (można przez Internet), a potem łączony na katedrę, kryptę oraz wieżę. Bilety na dwie ostatnie atrakcje kupisz w Tabularium (ul. Braterstwa Narodów 33, zaraz przy katedrze). Polecam zwiedzanie katedry z przewodnikiem – dawno nie słyszałem tak dobrej i wciągającej opowieści! :)

Budowa zamku zaczęła się w XIII wieku, a od 1325 r. zaczęła do niego przyrastać katedra, w której prawdopodobnie modlił się Mikołaj Kopernik. Astronom (i duchowny) pojawił się na zamku w Kwidzynie w 1504 r. razem z orszakiem biskupim, w którym znajdował się oczywiście jego wuj Łukasz Watzenrode. Możliwe, że Kopernik bywał tutaj częściej, ale mała liczba źródeł pozwala snuć tylko domysły.

Zamek w Kwidzynie chłopak wejście

Zamek zaskoczył mnie pozytywnie swoją ekspozycją. Zwiedza się go z audioprzewodnikiem, który aktywuje się automatycznie w kolejnych odwiedzanych salach i w krótki, zwięzły sposób opowiada o ciekawych historiach związanych z zamkiem. Na tej samej zasadzie działają audioprzewodniki w Malborku i Sztumie. Poza częścią historyczną, super słuchało się opowieści o przyrodzie Powiśla, nawiązującej do wystawy w górnej części zamku.

Na zamku spędzisz ok. 1-1,5 godziny, ale polecam nie kończyć na tym zwiedzania. Zajrzyj z przewodnikiem do katedry, żeby zobaczyć Kryptę Wielkich Mistrzów Zakonu Krzyżackiego, w której pochowano trzech krzyżackich mistrzów. Świetnie słucha się też opowieści przewodnika o malowidłach, które pasem okalają wewnętrzny mur katedry oraz historii św. Doroty, która w ramach skrajnej formy pustelnictwa nakazała zamurować się w malutkim pomieszczeniu katedry.

Po widoki zapraszam na 59-metrową wieżę widokową katedry, z której rozciąga się piękny widok na Dolinę Wisły. Wieża jest budowlanym majstersztykiem – pomimo upływu setek lat i budowy na kiepskim, grząskim terenie, odchyliła się od pionu raptem o kilka centymetrów. Trzyma się więc znacznie lepiej niż ta w Pizie (prawie 5 metrów), Ząbkowicach Śląskich (2,1 metra) czy Toruniu (1,5 metra). ;)

Co zobaczyć przy okazji wizyty w Kwidzynie?

Zerkając z zamkowych okien i wieży widokowej na okolicę, zamarzył mi się spacer w objęciach natury i trochę odpoczynku od ceglanych murów i średniowiecznych historii. Na szczęście, w granicach Kwidzyna znalazłem rezerwat przyrody Kwidzyńskie Ostnice, którego zadaniem jest ochrona pięknej, rosnącej w kępkach trawy ostnica Jana. Przez rezerwat prowadzi kilka szlaków turystycznych.

Polecam zostawić auto w okolicach ulicy Młynarskiej i przejść pętlą wyznaczoną czerwonym, a później zielonym szlakiem. Do przejścia będziesz miał łącznie 2,5 kilometra, co zajmie pewnie mniej niż godzinę. Droga prowadzi przez pagórkowaty las – mi pozwoliła się zrelaksować, zwolnić tempo i nabrać sporo energii przed zwiedzaniem kolejnych części Szlaku Kopernikowskiego. Dookoła jest też kilka single-tracków, jeśli miałbyś ochotę na rower.

Gdzie spać w Kwidzynie?

Oferta noclegów w Kwidzynie nie jest ogromna, ale nie mieliśmy problemu ze znalezieniem niedrogiego i spełniającego nasze wymagania apartamentu. Zatrzymaliśmy się w pokojach Apartamenty Liwa tuż obok kwidzyńskiego dworca kolejowego. Mieliśmy tam dostęp do kuchni, a apartament był schludnie i nowocześnie urządzony. Miał dwa poziomy i wąskie, kręte schody – ma to swój urok. ;)

3. Zamek krzyżacki w Sztumie

Wisienką na torcie pomorskiej części Szlaku Kopernikowskiego jest zamek w Sztumie. Zachował się do dzisiejszych czasów w bardzo okrojonej formie i w żaden sposób nie przypomina o swojej dawnej potędze, ale nie zmieniło się jego malownicze położenie na wąskim pasie terenu, oddzielającym Jezioro Sztumskie od Jeziora Barlewickiego. To miejsce w czasach krzyżackich było traktowane jako miejsce do relaksu dla zmęczonych dużym tempem życia w Malborku wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego.

Sztum widok z drona

Zwiedzanie zamku w Sztumie działa podobnie, jak w Kwidzynie i Malborku. W kasie biletowej dostaniesz audioprzewodnika, który będzie Cię prowadził przez kolejne części ekspozycji. Możesz dzięki temu zwiedzać w swoim tempie, pomijając te fragmenty, które mniej Cię interesują. Sprawdź wcześniej godziny otwarcia zamku, a bilety kup przez Internet.

O Sztumie powiedzielibyśmy dzisiaj jako o krzyżackim uzdrowisku. Znajdujący się teraz na Międzynarodowym Szlaku Zamków Gotyckich zamek w Sztumie mógł się pochwalić wodą znacznie lepszej jakości niż w Malborku, a gdy weźmiemy pod uwagę tylko 14 km dystansu między miejscowościami, częste odwiedziny krzyżackich mistrzów nie były wielkim przedsięwzięciem logistycznym. Położenie warowni pomagało też w skutecznej obronie na wypadek najazdu.

Zamek w Sztumie dziedziniec

Chociaż nie widać tego z poziomu dziedzińca, zamek nietypowo zbudowano na planie pięciokąta, wykorzystując pewnie naturalne ukształtowanie terenu między jeziorami. Zamek w Sztumie również znajdował się na trasach podróży Mikołaja Kopernika. Był tutaj przynajmniej dwa razy – na jedną noc w 1506 r. i na dłużej sześć lat później, gdy przyjechał tutaj… oczywiście z wujkiem Łukaszem Watzenrode. Dłuższa wizyta przypadła na audiencję udzielaną posłom, którzy zarządzali ówczesnym Gdańskiem.

Zamek w Sztumie dziedziniec dziewczyna

W ramach zwiedzania zamku obejrzysz ekspozycję w zachowanym skrzydle południowym, a później z audioprzewodnikiem na uszach wyjdziesz na zielony dziedziniec, na którym usłyszysz sporo o historii zamku. Po wyprowadzeniu się stąd Krzyżaków, Sztum był siedzibą polskich starostów, sądu, prusackich urzędów… aż stał się oddziałem Muzeum Zamkowego w Malborku. Po zakończeniu zwiedzania polecam Ci jeszcze przejść się dookoła zamku wzdłuż murów – jest stąd piękny widok na jezioro.

Planujesz odwiedzić wszystkie trzy zamki? Zaoszczędzisz, kupując “bilet 3 Zamki”. Wejdziesz wtedy na jednym bilecie do zamków w Malborku, Kwidzynie i Sztumie. Bilet jest ważny przez 14 dni i możesz go kupić w każdej zamkowej kasie biletowej albo przez Internet. W 2023 r. kosztował 100 zł zamiast łącznie 116 zł za trzy bilety kupowane oddzielnie. Oszczędność w sam raz na duże lody. ;)

Co zobaczyć przy okazji wizyty w Sztumie?

Sztum to mała miejscowość, której największą zaletą z mojej punktu widzenia jest piękne położenie nad dwoma jeziorami. Polecam maksymalnie wykorzystać wizytę w Sztumie i spędzić trochę czasu nad brzegiem jezior. Wzdłuż południowego brzegu Jeziora Sztumskiego ciągnie się trasa spacerowa i rowerowa, z której dobrze widać zamkowe mury. Atmosfera jest tu kameralna i zazwyczaj nie ma tu zbyt wielu turystów, którzy skupiają się tylko na zwiedzaniu zamku.

Możesz przy okazji zobaczyć Pomnik Konia Sztumskiego i poszukać rzeźb Rusałki i Wodnika nad jeziorem przy północnym brzegu jeziora. Za to brzeg Jeziora Barlewickiego jest bardziej kameralny i dziewiczy. Dobrze zajrzeć do Parku Miejskiego i rozłożyć się z kocem nad jeziorem. Uważaj na komary – zamiast toksycznej Muggi polecam zastosować naturalny olejek z lawendy. ;)

Gdzie spać w Sztumie?

Czując, że najlepiej będzie się nam odpoczywać na łonie natury, zarezerwowaliśmy dwie noce w Agroturystyce na Górce pod Malborkiem, z której do Sztumu mieliśmy tylko kilkanaście minut. Poranny widok na okolicę był bajeczny, pokoje były przestronne i dobrze wyposażone. Minusem były średnio wygodne (miękki materac) i wąskie łóżka, ale każdy ma tutaj przecież inne preferencje.

4. Muzeum Żuławskie w Nowym Dworze Gdańskim

Trudno znaleźć potwierdzenie tego, że Mikołaj Kopernik zatrzymał się w czasie swoich podróży również w Nowym Dworze Gdańskim, ale turyście zafascynowanym odkrywaniem okolicy wystarczą czasami tylko luźne domysły. Idąc tym tropem, zatrzymaliśmy się w mieście, żeby odwiedzić prowadzone dzięki społecznej inicjatywie Muzeum Żuławskie w Żuławskim Parku Historycznym. Na trzech poziomach obejrzysz wystawy, które pozwolą lepiej zrozumieć ten region Polski.

Na zwiedzanie Muzeum Żuławskiego przeznacz ok. 45-60 minut – w zależności od tego, jak wnikliwie będziesz chciał poznać kolejne części ekspozycji. Bilety kupisz przy wejściu. Na stronie internetowej sprawdzisz aktualne godziny otwarcia i ceny biletów do Żuławskiego Parku Historycznego.

Nowy Dwór Gdański muzeum ekspozycja kuchnia

Żuławy po II wojnie światowej przeszły przez podobne doświadczenia jak mój rodzinny Dolny Śląsk. Pionierzy nie byli pewni czy za rogiem nie czai się kolejna wielka wojna i nieufnie podchodzili do życia w miejscu, z którego dopiero co wyniosła się niemiecka ludność. Wycofujący się stąd Niemcy zostawili teren w fatalnym stanie, doprowadzając m.in. do zalania położonych poniżej poziomu morza terenów. W powojennym krajobrazie, gdy brakowało wszystkiego, taki start dla nowych osadników musiał być czymś wymagającym wielkiej pracowitości i samozaparcia.

Zwiedzanie Muzeum Żuławskiego polecam zacząć od obejrzenia mającego niecałe 20 minut filmu “Duchy miasta”, który opowiada o najciekawszych epizodach z życia Nowego Dworu Gdańskiego. Film jest uroczy i w łatwo przyswajalnej formie dostarczy sporo ciekawostek z historii okolicy. Nie występują w nim profesjonalni aktorzy – nagrali go pracownicy i przyjaciele muzeum. Zauważysz w nim znajome twarze pracowników muzeum, a poloneza poprowadził burmistrz miasta. ;) Przy wsparciu tego samego reżysera powstał też ciekawy dokument “Panie na Żuławach“, który obejrzysz na YouTube.

Na parterze dowiesz się więcej o historii miasta i przeszłości terenu, na którym stoi muzeum. Ta okolica była dawniej miejscem produkcji słynnych serów przez szwajcarskiego właściciela mleczarni. Wyżej czeka ekspozycja o mennonitach, którzy przez dziesiątki lat kształtowali historię tych ziem. Najciekawiej jest moim zdaniem na strychu, w którym możesz poeksplorować wielki składzik rozmaitości, które mieszkańcy przynoszą tutaj ze swoich piwnic i ukrytych zbiorów.

5. Gdańsk

Powodów do odwiedzania Gdańska można wymienić kilkadziesiąt, a wśród nich znajdzie się też powiązanie miasta z Mikołajem Kopernikiem. Związki astronoma z Gdańskiem nie są tak ścisłe jak z Toruniem, Olsztynem czy Fromborkiem, ale… bez Gdańska mogłoby wcale nie być Mikołaja. ;) W interesach przyjechał tutaj z Krakowa ojciec Kopernika i gdy już zatroszczył się o sprzedaż miedzi, w drodze powrotnej zrobił sobie przystanek w Toruniu. Tam spotkał się z Barbarą Watzenrode, a z ich późniejszego związku narodził się ten, który “wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię”.

Gdańsk rzeka statek

Wiemy, że Kopernik przyjeżdżał do Gdańska równie chętnie, jak teraz robią to polscy i zagraniczni turyści. Na pewno brał udział w hołdzie gdańskiej szlachty królowi Aleksandrowi Jagiellończykowi i jako asystent biskupa Watzenrode odwiedzał gdańskich mieszczan. W 1504 r. bawił się tu na ślubie swojej kuzynki. Zanim Kopernik wydał w Norymberdze słynne “O obrotach sfer niebieskich”, kilka lat wcześniej w Gdańsku wydrukowano pracę „Relacja pierwsza z ksiąg O obrotach Mikołaja Kopernika” ucznia Kopernika Georga Redyka. Dzieło było “streszczeniem” teorii Mikołaja, które rozwijał potem w swojej książce.

Kopernik żył ponad 500 lat temu, więc trudno o dokładne źródła dokumentujące jego życie. Pracując nad artykułem trafiłem jednak na wydaną w 1968 r. w Toruniu książkę “Dom i środowisko rodzinne Mikołaja Kopernika”, w której znajdziesz sporo historii z jego życia i drzewo genealogiczne całej rodziny.  

Udało mi się dotrzeć do kilku śladów obecności Kopernika w Gdańsku, których możesz poszukać w czasie zwiedzania:

  • kamienica Gotyk przy ul. Mariackiej 1 – najstarsza gdańska kamienica z 1451 r., który nie dotrwała do naszych czasów w oryginalnej formie i jest wynikiem powojennej odbudowy. W czasie remontu kamienicy znaleziono w niej skrzynię, która prawdopodobnie należała do Anny Schelling – przyjaciółki i być może partnerki Kopernika, z którą mieszkał przez kilka lat we Fromborku (i budził tym niemałe kontrowersje),
  • kamienica przy Długim Targu 19 – w reprezentacyjnej kamienicy z kolorową fasadą da się zauważyć portret Kopernika (maksymalnie po prawej stronie, obok pierwszego okna). Malowidła powstały już po wojnie, ale… Kopernik to Kopernik! ;),

Gdzie jeszcze szukać śladów Kopernika? Warmińsko-mazurski i kujawsko-pomorski Szlak Kopernikowski

Z liczącego prawie 600 kilometrów Szlaku Kopernikowskiego tylko 90 kilometrów przypada na województwo pomorskie. Pozostałe, liczące więcej punktów odcinki znajdziesz w województwach kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. Podróż śladami Kopernika dobrze łączy się ze zwiedzaniem okolicy, a dodatkowo łatwo wpleść w plany pomysły na aktywny wypoczynek i relaks w naturze.

Mapa Szlaku Kopernikowskiego
Szlak Kopernikowski jest na tyle długi, że polecam podzielenie go sobie na przynajmniej 3-4 podróże

Moje podróże zaprowadziły mnie już do kilku ważnych miast na trasie Szlaku Kopernikowskiego. Jeśli planujesz podróż do tej części Polski, w zwiedzaniu pomoże Ci szereg artykułów, które przygotowałem na blogu:

  • atrakcje Torunia – zwiedzałem miasto nie tylko śladami Kopernika, ale również legendarnych pierników, dawnej twierdzy, obejrzałem unikalne Stare Miasto z listy UNESCO i pojeździłem rowerem po zielonych zakamarkach miasta,
  • atrakcje Mazur – wybierając się do Krainy Wielkich Jezior Mazurskich, będziesz czasami przecinał szlaki Kopernika, który podróżował z dyplomatycznymi zadaniami również po Mazurach,
  • atrakcje Olsztyna – Kopernik był zarządcą Zamku Kapituły Warmińskiej, czyli jednego z najważniejszych miejsc, które warto teraz zobaczyć w Olsztynie. Po Koperniku zachowała się tam unikalna, oryginalna tablica astronomiczna, która pozwoliła mu dokonać wielu przełomowych odkryć,
  • atrakcje Mazur Zachodnich – okolice Elbląga oraz Iławy to ta część Mazur, do której Kopernik musiał niejednokrotnie zawitać podróżując m.in. z Olsztyna do Fromborka.
  • atrakcje Pomorza – Pomorze to nie tylko krzyżackie zamki, ale również wybrzeże Bałtyku, Kaszuby, Kociewie i cała masa zróżnicowanych atrakcji, na które warto znaleźć czas.

Wspólnie udało nam się wytropić sporo śladów obecności Kopernika na terenie dzisiejszego województwa pomorskiego. Astronom i dyplomata spędził w tych okolicach sporą część swojego życia – trudno się dziwić, że tak piękne tereny działały stymulująco na jego intelekt. Życzę Ci udanego kroczenia śladami Kopernika i dobrego zwiedzania okolicy.

Artykuł powstał w ramach współpracy z Pomorską Regionalną Organizacją Turystyczną, która realizuje projekt promocji Szlaku Kopernikowskiego na jego pomorskim odcinku. Jeśli Twoje miasto, region albo firma działająca w turystyce jest zainteresowana wspólnymi projektami, zerknij na stronę Współpraca.

Portret Bartek Dziwak blog podróżniczy Bartekwpodrozy.pl

Dzięki, że przeczytałeś ten artykuł!

Napisaliśmy go zgodnie z naszymi standardami jakości publikacji, korzystając z 15 lat doświadczenia w podróżach. Dbamy o to, aby tekst był aktualny, wiarygodny i pełen osobistych wskazówek. 

  • Chciałbyś coś dodać do artykułu? Zauważyłeś błąd lub nieaktualne dane? Napisz do nas korzystając ze strony Kontakt.

Skomentuj artykuł

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze