Jak zaplanować trasę ze Śnieżki na Szrenicę?

Aktualizacja: 4 stycznia 2024 r.
przejście ze Śnieżki na Szrenicę
przejście ze Śnieżki na Szrenicę

Weekendowy wypad w Karkonosze nie wygląda na pierwszy rzut oka na przygodę życia ani duże wyzwanie organizacyjne. Przejście ze Śnieżki na Szrenicę to jednak trasa na tyle długa i momentami męcząca, że warto jej przejście dobrze zaplanować. Sprawdź, jak przejść górami trasę Karpacz – Szklarska Poręba.

Z artykułu dowiesz się:

  • jak dojechać do Szklarskiej Poręby lub Karpacza i jak zaplanować weekendowy wypad w Karkonosze,
  • jak kształtuje się szlak ze Śnieżki na Szrenicę i jaki kierunek marszu wybrać,
  • w którym schronisku spędzić noc,
  • ile czasu zajmuje przejście ze Śnieżki na Szrenicę i jak przetrwać 30 km marszu z ciągłymi zejściami i podejściami,
  • co spakować do plecaka.

Jak dojechać do Szklarskiej Poręby lub Karpacza?

Atakując główne wierzchołki Karkonoszy mamy do wyboru dwie główne bazy wypadowe – Szklarską Porębę i Karpacz. Jeśli na miejsce dojedziecie autem, to oba punkty będą dostępne równie łatwo (chociaż w sezonie trasa w kierunku Karpacza bywa zakorkowana).

Szklarska Poręba ma ten przywilej, że możemy się do niej dostać bezpośrednio kilkoma pociągami dziennie. Pociągi niestety nie docierają do Karpacza, więc korzystając z transportu publicznego konieczna jest przesiadka na busa.

Do Karpacza i Szklarskiej Poręby łatwo dojechać komunikacją zbiorową z Jeleniej Góry. Autobusy i mniejsze busy odjeżdżają do Karpacza sprzed dworca kolejowego w Jeleniej Górze, gdzie dowiozą nas pociągi regionalne Kolei Dolnośląskich (np. z Wrocławia i Wałbrzycha) i dalekobieżne PKP Intercity (m.in. Pendolino z Warszawy).

Przygotowani na przejście ze Śnieżki na Szrenicę

Początki wycieczki w góry, jeszcze przed tym, zanim zdążymy się mocno zmęczyć, to dużo energii i jeszcze więcej chęci – żadne poranne przesiadki nie powinny więc być dla nas przeszkodą. Zupełnie inaczej jest, gdy mamy już w nogach dziesiątki kilometrów, a plecy przygniecione ciężkim, turystycznym plecakiem wołają o pomoc.

Warto więc maksymalnie ułatwić sobie podróż powrotną po męczącym dniu w górach (o ile nie decydujemy się na nocleg w schronisku) i wystartować z gorzej skomunikowanego Karpacza.

Jak poradzić sobie z przesiadką w drodze do Karpacza?

Sprawdzone przeze mnie rozwiązanie to wysiadka z pociągu na stacji Jelenia Góra Cieplice i przejście na skrzyżowanie ulic Marcinkowskiego i Wolności. Na rogu łatwo znaleźć przystanek, z którego odjeżdżają busy i autobusy do Karpacza. Zawiozą nas do Białego Jaru, z którego rozpoczyna się szlak w kierunku Śnieżki.

Cena biletu na przejazd busem z Jeleniej Góry do Karpacza nie powinna być wyższa niż 9 zł. Autobusy Polbus PKS kosztują 5 zł, ponadto kursuje sporo prywatnych firm z mikrobusami.

Wniosek: dla zagwarantowania sobie większego komfortu, wygodniej będzie wyruszyć z Karpacza i wrócić do domu ze Szklarskiej Poręby.

Jak wygląda szlak ze Śnieżki na Szrenicę? W którą stronę najlepiej przejść tę trasę?

Kierunek przejścia ze Śnieżki na Szrenicę jest dowolny – wszystkie szlaki, które będziemy pokonywać, są dwukierunkowe.

Możemy pójść na wschód, zaczynając wycieczkę na Hali Szrenickiej i kończąc ją na samym szczycie Śnieżki lub odwrotnie, zaczynając pod najwyższym szczytem Karkonoszy i kierując się w stronę Hali Szrenickiej i Szklarskiej Poręby.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę

Oba warianty zapewniają oczywiście te same, przepiękne widoki i oba nieźle dają w kość. Sztuka jednak w tym, aby świadomie wybrać kierunek o profilu dostosowanym do naszej kondycji.

Który profil trasy jest korzystniejszy?

Jeśli wypracowaliśmy dobrą kondycję i kochamy góry również za to, że dają nam w kość – kierunek trasy nie będzie miał dla nas znaczenia. Wybierając się w góry większą grupą musimy jednak pamiętać, że trasę i tempo dostosowujemy zawsze do potencjalnie najsłabszego członka wyprawy.

Bardziej strome podejścia gwarantuje nam kierunek z Karpacza do Szklarskiej Poręby. W odwrotną stronę trasa jest bardziej jednorodna i składa się z długich, umiarkowanych podejść i kilku stromych zejść. Udowadnia to profil trasy ze strony Mapa-turystyczna.pl.

Przy pomocy tego portalu możemy wyznaczyć trasę wędrówki po istniejących szlakach turystycznych, automatycznie lub przez ręczne dodawanie punktów pośrednich. W rezultacie dostajemy wyliczony profil trasy, jej długość i przybliżony czas przejścia.

Najtrudniejsze było pokonanie przewyższenia między Białym Jarem a Równią pod Śnieżką (Schronisko Dom Śląski) – trzeba było pokonać ponad 600 metrów różnicy wyskości. Później profil wyraźnie się “uspokaja”, poza kilkoma pikami w okolicach Wielkiego Szyszaka i Śnieżnych Kotłów.

Suma podejść to 1394 metry, a zejść – 908 metrów.

Sprawdźcie profile trasy przed wyruszeniem w góry. To, że szlak na mapie wygląda na krótki wcale nie oznacza, że jego przejście to pestka.

Po wejściu na Równię pod Śnieżką przeszliśmy nad kotłami Małego i Wielkiego Stawu, minęliśmy schronisko Odrodzenie i podchodząc pod Przełęcz pod Śmielcem ruszyliśmy w kierunku Śnieżnych Kotłów i Łabskiego Szczytu i mijając Szrenicę dotarliśmy do Hali Szrenickiej.

Wniosek: jeśli ciut większy wysiłek fizyczny nie jest Ci straszny – idź od Śnieżki w kierunku Szrenicy. Wcześniej sprawdź jednak profil trasy.

Jak wybrać najlepsze miejsce na nocleg? Które schronisko jest godne polecenia?

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę to nie przelewki – niespełna 30-kilometrowa wycieczka jest na tyle czasochłonna, że warto zaplanować nocleg w górach, w jednym ze dostępnych schronisk.

Jeśli decydujemy się na wyjście w góry z Karpacza, to po całodniowym marszu dojdziemy do schroniska na Hali Szrenickiej. Szczęśliwie minęły już czasy, gdy to schronisko było w czołówce najgorszych, polskich miejsc do spania w górach.

Po kompleksowym remoncie obiekt jest czysty i zapewnia całkiem komfortowe (jak na górskie schronisko) warunki do spania.

Schronisko jest również mniej zatłoczone od zlokalizowanego na przecięciu głównych szlaków Domu Śląskiego. Za niewygórowaną cenę możemy wypocząć solidnie i być gotowym na drugi dzień wędrówek.

Gdzie spać w Karkonoszach? 

W górach zainteresuj się schroniskiem na Hali Szrenickiejschroniskiem Odrodzenie lub Domem Śląskim pod Śnieżką

Sprawdź też polecane noclegi w Szklarskiej Porębie i w Karpaczu.

Ile czasu zajmuje pokonanie trasy ze Śnieżki na Szrenicę?

Zakładając średnie tempo podchodzenia, trasa z Karpacza do Równi pod Śnieżką powinno nam zająć nieco ponad 2 godziny. Letnie dni są na tyle długie, że możemy sobie bez konsekwencji pozwolić na maszerowanie do 20-21, realnie jednak dotrzemy do Hali Szrenickiej zdecydowanie szybciej.

Bartek Dziwak przy schronisku

W zwartej grupie idzie się znacznie wolniej niż w pojedynkę i trudniej utrzymać jakikolwiek szyk, postojów wyrównawczych było więc sporo. Najdłuższy odpoczynek to ponad półgodzinne posiłkowanie się w Odrodzeniu.

Czas przejścia trasy w średnim tempie, licząc od wyruszenia z Karpacza do zameldowania się w schronisku na Hali Szrenickiej, wynosi ok. 8-9 godzin.

Co spakować do plecaka na drogę? Jak przygotować się do wędrówki?

Każda wycieczka w góry jest tym lepsza, im lepiej przygotujemy się do niej jeszcze przed wyjściem na szlak. Zapasy muszą wystarczyć nam na przejście całej trasy, a nie tylko kilka początkowych kilometrów.

Prowiant i woda

Wyruszając z Karpacza musimy być dobrze przygotowani pod względem prowiantu i, co najważniejsze, zapasów wody. Pod minięciu Równi pod Śnieżką okazji do napełnienia butelek z górskiego strumienia jest bardzo mało, a za schroniskiem Odrodzenie nie ma ich już wcale.

Kryzys z wodą złapał nas na szczęście dopiero w okolicy Śnieżnych Kotłów, do celu było już całkiem blisko. 1,5 l wody na osobę to minimum, rozsądnie byłoby mieć przynajmniej 2 litry.

Prowiant na trasę musi starczyć na 2-3 posiłki.

W razie konieczności, coś na ciepło możemy przekąsić w schronisku Odrodzenie, mniej więcej w połowie zaplanowanej trasy. W plecaku miałem dwie tabliczki gorzkiej czekolady, kilka bananów, kanapki z dżemem i masłem orzechowym. Postawiłem więc na tłuszczowo-węglowodanowe posiłki, szczególnie ważne, gdy notujemy spore straty energetyczne.

Po drodze odprowadzamy wzrokiem kilka schronisk, tak jak chociażby Samotnię na zdjęciu powyżej. Zejście w ich kierunku z naszej trasy byłoby bardzo czasochłonne i osłabiłoby szanse na dojście na Halę Szrenicką przed zmrokiem.

Widok na kotły Małego i Wielkiego Stawu jest tak uroczy, że większość wędrowców zatrzymuje się przy nim na moment. Szczególnie, że znajdujemy się wysoko nam nimi i marzymy tylko o tym, żeby wskoczyć do ich zimnej wody.

Wygodne buty i krem z filtrem UV

Przy tak długiej trasie bardzo ważne są wygodne buty. Zadbajmy o to, żeby przejście ze Śnieżki na Szrenicę nie było pierwszą okazją do ich testowania. Nowe buty łatwo powodują otarcia i mogą uprzykrzyć nam skutecznie całą wycieczkę.

Bardzo nierozsądnie założyliśmy, że dzień nie będzie słoneczny. Tego typu wyprawa, czyli ciągłe przemieszczanie się w jednym kierunku w środku lata niesie za sobą pewną bolesną po jakimś czasie przypadłość – mianowicie turysta opala się tylko z jednej strony.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę - widok na schronisko Samotnia

Skazując się na stałą, jednostronną ekspozycję na słońce wypada mieć ze sobą kremy z wysoką ochroną przed promieniowaniem UV.

Ile kosztuje wycieczka w góry?

Weekendowa wycieczka w góry to jedna z mniej kosztownych form spędzenia dwóch wolnych dni. Noclegi w schroniskach są nadal bardzo tanie (30-40 zł za osobę), a dojazd pociągiem lub autobusem do górskich miejscowości to co najwyżej kilkanaście złotych.

Jeśli wybieramy się w góry na weekend, można rozważyć zakup np. biletu Weekend z KD, z którym możemy podróżować wszystkimi pociągami Kolei Dolnośląskich przez cały weekend.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę - widok na Śnieżkę

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę nie jest sporem wyczynowym, ale chodzenie po górach jest niestety urazogenne. Warto, abyśmy przed wyjściem w góry zabezpieczyli się odpowiednim ubezpieczeniem, które w razie potrzeby pokryje koszty m.in. ratownictwa górskiego.

A jak Wy odnajdujecie się w Karkonoszach? Planujecie przejście na trasie Karpacz – Szklarska Poręba? Macie swoje ulubione szlaki?

Portret Bartek Dziwak blog podróżniczy Bartekwpodrozy.pl

Dzięki, że przeczytałeś ten artykuł!

Napisaliśmy go zgodnie z naszymi standardami jakości publikacji, korzystając z 15 lat doświadczenia w podróżach. Dbamy o to, aby tekst był aktualny, wiarygodny i pełen osobistych wskazówek. 

  • Chciałbyś coś dodać do artykułu? Zauważyłeś błąd lub nieaktualne dane? Napisz do nas korzystając ze strony Kontakt.

Skomentuj artykuł

Subskrybuj
Powiadom o
guest
47 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze