Przejście ze Śnieżki na Szrenicę. Jak ZAPLANOWAĆ? - Bartekwpodrozy.pl

  1. NASTĘPNY POST
Przejście ze Śnieżki na Szrenicę. Jak zaplanować? (aktualizacja 2019)

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę. Jak zaplanować? (aktualizacja 2019)

Weekendowy wypad w Karkonosze nie wygląda na pierwszy rzut oka na przygodę życia ani duże wyzwanie organizacyjne. Przejście ze Śnieżki na Szrenicę to jednak trasa na tyle długa i momentami męcząca, że warto jej przejście dobrze zaplanować.


Z artykułu dowiesz się:

  • jak dojechać do Szklarskiej Poręby lub Karpacza i jak zaplanować weekendowy wypad w Karkonosze,
  • jak kształtuje się szlak ze Śnieżki na Szrenicę i jaki kierunek marszu wybrać,
  • w którym schronisku spędzić noc,
  • ile czasu zajmuje przejście ze Śnieżki na Szrenicę i jak przetrwać 30 km marszu z ciągłymi zejściami i podejściami,
  • co spakować do plecaka.

Jak dojechać do Szklarskiej Poręby lub Karpacza?

Atakując główne wierzchołki Karkonoszy mamy do wyboru dwie główne bazy wypadowe – Szklarską Porębę i Karpacz. Jeśli na miejsce dojedziecie autem, to oba punkty będą dostępne równie łatwo (chociaż w sezonie trasa w kierunku Karpacza bywa zakorkowana). Co innego, jeśli decydujemy się na podróż transportem zbiorowym – autobusem lub pociągiem.

Szklarska Poręba ma ten przywilej, że możemy się do niej dostać bezpośrednio kilkoma pociągami dziennie.

Pociągi niestety nie docierają do Karpacza, więc korzystając z transportu publicznego konieczna jest przesiadka na busa. Autobusy i mniejsze busy odjeżdżają do Karpacza sprzed dworca kolejowego w Jeleniej Górze, gdzie dowiozą nas pociągi Kolei Dolnośląskich i PKP Intercity.

Przygotowani na przejście ze Śnieżki na Szrenicę

Początki wycieczki w góry, jeszcze przed tym, zanim zdążymy się mocno zmęczyć, to dużo energii i jeszcze więcej chęci – żadne poranne przesiadki nie powinny więc być dla nas przeszkodą. Zupełnie inaczej jest, gdy mamy już w nogach dziesiątki kilometrów, a plecy przygniecione ciężkim, turystycznym plecakiem wołają o pomoc.

Warto więc maksymalnie ułatwić sobie podróż powrotną po męczącym dniu w górach (o ile nie decydujemy się na nocleg w schronisku) i wystartować z gorzej skomunikowanego Karpacza.

Przyznaj się – czy zwiedziłeś już Wrocław? Zerknij na mój przewodnik po Wrocławiu, w którym znajdziesz gotowy plan zwiedzania najpiękniejszego miasta w Polsce.


Jak poradzić sobie z przesiadką w drodze do Karpacza?

Sprawdzone przeze mnie rozwiązanie to wysiadka z pociągu na stacji Jelenia Góra Cieplice i przejście na skrzyżowanie ulic Marcinkowskiego i Wolności.

Na rogu łatwo znaleźć przystanek, z którego odjeżdżają busy i autobusy do Karpacza. Zawiozą nas do Białego Jaru, z którego rozpoczyna się szlak w kierunku Śnieżki.

Cena biletu na przejazd busem z Jeleniej Góry do Karpacza nie powinna być wyższa niż 9 zł. Autobusy Polbus PKS kosztują 5 zł, ponadto kursuje sporo prywatnych firm z mikrobusami.


Wniosek: dla zagwarantowania sobie większego komfortu, wygodniej będzie wyruszyć z Karpacza i wrócić do domu ze Szklarskiej Poręby.

Jak wygląda szlak ze Śnieżki na Szrenicę? W którą stronę najlepiej przejść tę trasę?

Kierunek przejścia ze Śnieżki na Szrenicę jest dowolny – wszystkie szlaki, które będziemy pokonywać, są dwukierunkowe. Możemy pójść na wschód, zaczynając wycieczkę na Hali Szrenickiej i kończąc ją na samym szczycie Śnieżki lub odwrotnie, zaczynając pod najwyższym szczytem Karkonoszy i kierując się w stronę Hali Szrenickiej i Szklarskiej Poręby.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę

Oba warianty zapewniają oczywiście te same, przepiękne widoki i oba nieźle dają w kość. Sztuka jednak w tym, aby świadomie wybrać kierunek o profilu dostosowanym do naszej kondycji.

Który profil trasy jest korzystniejszy?

Jeśli wypracowaliśmy dobrą kondycję i kochamy góry również za to, że dają nam w kość – kierunek trasy nie będzie miał dla nas znaczenia. Wybierając się w góry większą grupą musimy jednak pamiętać, że trasę i tempo dostosowujemy zawsze do potencjalnie najsłabszego członka wyprawy.

Bardziej strome podejścia gwarantuje nam kierunek z Karpacza do Szklarskiej Poręby. W odwrotną stronę trasa jest bardziej jednorodna i składa się z długich, umiarkowanych podejść i kilku stromych zejść. Udowadnia to profil trasy ze strony Mapa-turystyczna.pl.

Przy pomocy tego portalu możemy wyznaczyć trasę wędrówki po istniejących szlakach turystycznych, automatycznie lub przez ręczne dodawanie punktów pośrednich. W rezultacie dostajemy wyliczony profil trasy, jej długość i przybliżony czas przejścia.

Najtrudniejsze było pokonanie przewyższenia między Białym Jarem a Równią pod Śnieżką (Schronisko Dom Śląski) – trzeba było pokonać ponad 600 metrów różnicy wyskości. Później profil wyraźnie się “uspokaja”, poza kilkoma pikami w okolicach Wielkiego Szyszaka i Śnieżnych Kotłów.


Suma podejść to 1394 metry, a zejść – 908 metrów.


Sprawdźcie profile trasy przed wyruszeniem w góry. To, że szlak na mapie wygląda na krótki wcale nie oznacza, że jego przejście to pestka.

Poniżej pokazałem, jak wyglądała nasza trasa z oznaczonymi wszystkimi ważnymi punktami. Po wejściu na Równię pod Śnieżką przeszliśmy nad kotłami Małego i Wielkiego Stawu, minęliśmy schronisko Odrodzenie i podchodząc pod Przełęcz pod Śmielcem ruszyliśmy w kierunku Śnieżnych Kotłów i Łabskiego Szczytu i mijając Szrenicę dotarliśmy do Hali Szrenickiej.

Wniosek: jeśli ciut większy wysiłek fizyczny nie jest Ci straszny – idź od Śnieżki w kierunku Szrenicy. Wcześniej sprawdź jednak profil trasy.

Chcesz otrzymać darmowego ebooka „Jak samodzielnie zaplanować podróż”? Podaj swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania książki.


Jak wybrać najlepsze miejsce na nocleg? Które schronisko jest godne polecenia?

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę to nie przelewki – niespełna 30-kilometrowa wycieczka jest na tyle czasochłonna, że warto zaplanować nocleg w górach, w jednym ze dostępnych schronisk.


Realny wybór obejmuje dwa obiekty: 

Dodatkowo, w środku trasy, możemy skorzystać ze schroniska Odrodzenie.


Jeśli decydujemy się na wyjście w góry z Karpacza, to po całodniowym marszu dojdziemy do schroniska na Hali Szrenickiej. Szczęśliwie minęły już czasy, gdy to schronisko było w czołówce najgorszych, polskich miejsc do spania w górach.

Po kompleksowym remoncie obiekt jest czysty i zapewnia całkiem komfortowe (jak na górskie schronisko) warunki do spania.

Bartek Dziwak przy schronisku

Schronisko jest również mniej zatłoczone od zlokalizowanego na przecięciu głównych szlaków Domu Śląskiego. Za niewygórowaną cenę możemy wypocząć solidnie i być gotowym na drugi dzień wędrówek.


Ile czasu zajmuje pokonanie trasy ze Śnieżki na Szrenicę?

Zakładając średnie tempo podchodzenia, trasa z Karpacza do Równi pod Śnieżką powinno nam zająć nieco ponad 2 godziny. Letnie dni są na tyle długie, że możemy sobie bez konsekwencji pozwolić na maszerowanie do 20-21, realnie jednak dotrzemy do Hali Szrenickiej zdecydowanie szybciej.

W zwartej grupie idzie się znacznie wolniej niż w pojedynkę i trudniej utrzymać jakikolwiek szyk, postojów wyrównawczych było więc sporo. Najdłuższy odpoczynek to ponad półgodzinne posiłkowanie się w Odrodzeniu.

Czas przejścia trasy w średnim tempie, licząc od wyruszenia z Karpacza do zameldowania się w schronisku na Hali Szrenickiej, wynosi ok. 8-9 godzin.

Nie zwiedziłeś jeszcze Poznania? Podpowiem Ci chętnie, jak zwiedzić Poznań nawet w jeden dzień.


Co spakować do plecaka na drogę? Jak przygotować się do wędrówki?

Każda wycieczka w góry jest tym lepsza, im lepiej przygotujemy się do niej jeszcze przed wyjściem na szlak. Zapasy muszą wystarczyć nam na przejście całej trasy, a nie tylko kilka początkowych kilometrów.

Prowiant i woda

Wyruszając z Karpacza musimy być dobrze przygotowani pod względem prowiantu i, co najważniejsze, zapasów wody. Pod minięciu Równi pod Śnieżką okazji do napełnienia butelek z górskiego strumienia jest bardzo mało, a za schroniskiem Odrodzenie nie ma ich już wcale.

Kryzys z wodą złapał nas na szczęście dopiero w okolicy Śnieżnych Kotłów, do celu było już całkiem blisko. 1,5 l wody na osobę to minimum, rozsądnie byłoby mieć przynajmniej 2 litry.

Prowiant na trasę musi starczyć na 2-3 posiłki.

W razie konieczności, coś na ciepło możemy przekąsić w schronisku Odrodzenie, mniej więcej w połowie zaplanowanej trasy. W plecaku miałem dwie tabliczki gorzkiej czekolady, kilka bananów, kanapki z dżemem i masłem orzechowym. Postawiłem więc na tłuszczowo-węglowodanowe posiłki, szczególnie ważne, gdy notujemy spore straty energetyczne.

Po drodze odprowadzamy wzrokiem kilka schronisk, tak jak chociażby Samotnię na zdjęciu powyżej. Zejście w ich kierunku z naszej trasy byłoby bardzo czasochłonne i osłabiłoby szanse na dojście na Halę Szrenicką przed zmrokiem.

Widok na kotły Małego i Wielkiego Stawu jest tak uroczy, że większość wędrowców zatrzymuje się przy nim na moment. Szczególnie, że znajdujemy się wysoko nam nimi i marzymy tylko o tym, żeby wskoczyć do ich zimnej wody.

Wygodne buty i krem z filtrem UV

Przy tak długiej trasie bardzo ważne są wygodne buty. Zadbajmy o to, żeby przejście ze Śnieżki na Szrenicę nie było pierwszą okazją do ich testowania. Nowe buty łatwo powodują otarcia i mogą uprzykrzyć nam skutecznie całą wycieczkę.

Bardzo nierozsądnie założyliśmy, że dzień nie będzie słoneczny. Tego typu wyprawa, czyli ciągłe przemieszczanie się w jednym kierunku w środku lata niesie za sobą pewną bolesną po jakimś czasie przypadłość – mianowicie turysta opala się tylko z jednej strony.

Skazując się na stałą, jednostronną ekspozycję na słońce wypada mieć ze sobą kremy z wysoką ochroną przed promieniowaniem UV.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę - widok na schronisko Samotnia

Ile kosztuje wycieczka w góry?

Weekendowa wycieczka w góry to jedna z mniej kosztownych form spędzenia dwóch wolnych dni. Noclegi w schroniskach są nadal bardzo tanie (30-40 zł za osobę), a dojazd pociągiem lub autobusem do górskich miejscowości to co najwyżej kilkanaście złotych. Jeśli wybieramy się w góry na weekend, można rozważyć zakup np. biletu Weekend z KD, z którym możemy podróżować wszystkimi pociągami Kolei Dolnośląskich przez cały weekend.

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę - widok na Śnieżkę

Przejście ze Śnieżki na Szrenicę nie jest sporem wyczynowym, ale chodzenie po górach jest niestety urazogenne. Warto, abyśmy przed wyjściem w góry zabezpieczyli się odpowiednim ubezpieczeniem, które w razie potrzeby pokryje koszty m.in. ratownictwa górskiego.


A jak Wy odnajdujecie się w Karkonoszach? Macie swoje ulubione szlaki?


Dołącz do społeczności bloga!

  1. Odwiedź fanpage Bartekwpodrozy.pl na Facebooku.
  2. Zerknij na profil @bartekwpodrozypl na Instagramie.
  3. Pobierz DARMOWEGO ebooka “Jak samodzielnie zaplanować podróż” i otrzymuj informacje o podróżniczych okazjach i ciekawych materiałach.
Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

24 komentarzy do “Przejście ze Śnieżki na Szrenicę. Jak zaplanować? (aktualizacja 2019)”

  • Zostaw swój komentarz