Gruzja Poradniki Azja

Uplisciche – spacer przez skalne miasto w sercu Gruzji

Zabudowania Uplisciche

Oddalając się o kilka kilometrów na wschód od Gori, nad brzegiem rzeki Mtkwari (Kura) znajdziemy bogate ślady starożytnego osadnictwa. Wykute w stromym zboczu wzgórza, skalne miasto Uplisciche to jeden z najstarszych miejskich ośrodków na Kaukazie. Pomimo wielokrotnych najazdów wrogich wojsk i trzęsień ziemi, których doświadczała osada, zachowała się ona w umożliwiającej zwiedzanie formie.

Gdy już poradzimy sobie z wymówieniem nazwy miasta taksówkarzowi w Gori, wyruszymy w krótką, 20-minutową podróż do wybrzeża Kury. Ścieżki zwiedzania miasta wyznaczamy sobie sami, zaglądając wszędzie tam, gdzie poniesie nas nasza ciekawość i zainteresowanie historią osady. Wiele pomieszczeń okaże się być wyłącznie surowymi jamami wykutymi w gołej skale. Część komnat, dzięki wyraźnym zdobieniom, sprawi wrażenie bardziej reprezentacyjnych. Im w wyższej kondygnacji miasta się znajdziemy, tym piękniejsze widoki na dolinę rzeki roztoczą się przed naszymi oczami. Wizytę w Uplisciche zapamiętamy więc zarówno jako lekcję gruzińskiej historii, jak i świetny plener fotograficzny. Wolny spacer po skałach nie powinien zająć więcej niż 1,5 godziny.

Górna część Uplisciche

Dojazd do Uplisciche

Kompleks Uplisciche leży niespełna 15 kilometrów na wschód od Gori. Wygodną i niezbyt drogą formą transportu jest skorzystanie z taksówek, które bez trudu znajdziemy na głównym placu Gori, tuż przed Muzeum Stalina. Cenę przejazdu trzeba oczywiście negocjować. W rozmowie z taksówkarzem trzeba wyraźnie zaznaczyć, że jesteśmy zainteresowani kursem w dwie strony wraz z oczekiwaniem przy skalnym mieście. Za przejazd w dwie strony i godzinny postój kierowcy zapłaciłem 30 GEL. Pierwsza zaproponowana kwota oscylowała w granicach 40-45 GEL.

Poza taksówkami, z Gori można dojechać w ten rejon marszrutką, która odjeżdża kilka razy dziennie z głównego dworca autobusowego nieopodal twierdzy.

Dojazd z Gori do Uplisciche

W drodze do Uplisciche przejeżdżamy przez kolejne, niewielkie wioski. Pomimo, że leżą w pobliżu stolicy kraju, w samym sercu Gruzji, wyglądają niezbyt bogato. Na horyzoncie rysują się opuszczone, poprzemysłowe budynki. W pewnym momencie za oknem widać powalone, poległe w walce z rdzą silosy, których przeznaczenia pewnie już nigdy nie poznamy. Przy prawie każdym domostwie prężą się metalowe, również zardzewiałe konstrukcje, po których nieśmiało wspina się winorośl. Nie tylko Kachetia słynie z produkcji wina – te rejony już niedługo również zazielenią się liśćmi winogron. Jak to w Gruzji, wędrujące krowy zajmują czasami pas drogi pokazując, że auto jest tu tylko gościem.

Widok z Uplisciche

Trasa do skalnego miasta wije się długim łukiem, pozwalając na obserwację zabudowań osady jeszcze przed przekroczeniem rzeki. Z daleka Uplisciche nie wydaje się okazałe, choć podziurawione komnatami zbocze wzgórza wygląda osobliwie. Opustoszałe dzisiaj miasto, którego strome ścieżki wydeptują już tylko coraz liczniejsze grupy turystów, było niegdyś zamieszczane przez 20 000 osób. Dzisiejszy szum wiatru i płacz znudzonych zwiedzaniem dzieci były setki lat temu zastąpione gwarem uliczek tej handlowej stolicy regionu.

Historia miasta Uplisciche – skąd pomysł na skalną osadę?

Można domyślać się, że próby osadnictwa na tak nieprzyjaznym terenie jak zbocze wzgórza, miały związek z jego dużym potencjałem obronnym. Badacze historii osadnictwa w tych rejonach Kaukazu podają, że pierwsze ślady skalnych domostw na terenie dzisiejszego Uplisciche pojawiły się już w epoce żelaza, czyli ok. X w. p.n.e. Osada rozwijała się w sposób ciągły aż do późnego średniowiecza, w którym powstawały kolejne skalne konstrukcje. Miasto leżało w sercu starożytnej krainy Kartlia, zwanej też Królestwem Iberii. W tych czasach było politycznym i religijnym centrum regionu – nazwę osady możemy tłumaczyć jako „Pańska Twierdza”. Mieszkańcy Uplisciche oddawali cześć m.in. bogini słońca. Potęga miasta wynikała z jego świetnego położenia. Przebiegający tędy Jedwabny Szlak i bliskość szerokiej, spławnej rzeki spowodowały, że to handel był kołem zamachowym rozwoju osady.

Mapa Gruzji z czasów starożytnych

Potęga miasta zaczęła kruszyć się ok. IV w. n.e., gdy postępująca chrystianizacja terenów dotarła do wybrzeża Kury. Dynamiczny rozwój pierwszej stolicy Gruzji – Mcchety, a później również Tbilisi, czyli nowych centrów chrześcijańskiego życia, pozostawiły Uplisciche nieco na uboczu. Miasto zagrało swoją ostatnią, poważną rolę podczas muzułmańskich najazdów w VIII i IX w., gdzie na czas arabskiej okupacji Tbilisi, osada była główną fortecą dla tej części Kartlii. Najazd Mongołów w XIV w. położył kres stałemu osadnictwu w skalnym mieście. Od tego czasu ludność pojawiała się tu tylko w chwilach zagrożenia, gdyż położenie osady zapewniało większe możliwości obrony niż walka na otwartych dolinach.

Poważne trzęsienie ziemi w 1920 r. zniszczyło 2/3 zabudowań miasta.

Architektura Uplisciche – zwiedzanie osady

Wstęp na teren miasta jest płatny. W kwietniu 2018 r. bilet normalny kosztował 7 GEL (ok. 10 zł), a studenci za wstęp płacili tylko 1 GEL (ok. 1,4 zł). Honorowane są legitymacje studenckie według europejskiego wzoru. Względem informacji, jakie znalazłem w internecie przed przyjazdem do Gruzji, cena biletu normalnego wzrosła ponad dwukrotnie – z 3 do 7 lari. Za dodatkowych 15 GEL otrzymamy audioprzewodnik w języku angielskim, który przeprowadzi nas przez główne atrakcje miasta. Pracownicy odpowiedzialni za porządek i bezpieczeństwo zwiedzania znajdowali się tylko przy wejściu do miasta. W Uplisciche nie wyznaczono wyraźnych ścieżek dla turystów, zwiedzanie można więc prowadzić skacząc ze skały na skałę. Ani to bezpieczne, ani dobre dla starożytnych form mieszkalnych. Rozważne, świadome spacerowanie po pozostałościach dawnej potęgi miasta jest wysoce wskazane.

Kompleks Uplisciche był podzielony prawdopodobnie na trzy części – południową (dolną), centralną (środkową) i północną (górną), zajmując teren ok. 8 hektarów. Część środkowa jest pod względem mnogości konstrukcji skalnych najciekawsza. Z częścią dolną łączy ją tunel, który dawnej służył prawdopodobnie do ewakuacji mieszkańców w rejon rzeki. Dzisiaj tunelem poprowadzono trasę zwiedzania.

Plan skalnego miasta Uplisciche

Szeroko zakrojone prace archeologiczne na terenie Uplisciche rozpoczęły się w 1956 r. z inicjatywy gruzińskiego Państwowego Muzeum Sztuki w Tbilisi. Do tej placówki trafiła większość znalezisk związanych z codziennym życiem mieszkańców osady.

Podejrzewa się, że miasto uległo największej rozbudowie na przełomie I i II w. n.e. Wtedy miały powstać miejskie mury obronne z fosą i wieżami, sieć dróg czy tunel prowadzący do rzeki. Naturalnym zabezpieczeniem przed wrogimi najazdami w postaci wysokich klifów mogły się cieszyć zachodnia i południowa część miasta. Wschodnia i północna flanka osady były zabezpieczone murami obronnymi.

Tunel w Uplisciche

Tunel rozpoczyna się na poziomie rzeki, a jego górny wlot znajduje się 15 metrów wyżej. Tuż przy nim znajduje się główna brama miasta. Miejskim źródłem wody były strumienie położone powyżej poziomu miasta, ok. 4 km na północ od osady. Ceramiczne rurociągi zapewniały dopływ wody dzięki sile grawitacji.

Część skalnych komnat posiada płaskie dachy z bogatymi zdobieniami wyglądającymi jak współczesne kasetony. W reprezentacyjnych pomieszczeniach pokuszono się nawet o wykucie łuków z prostymi kolumnami.

Komnata w Uplisciche

Na terenie miasta znajduje się sala królowej Tamary (Tamaris Darbazi), w której stoi kamienne siedzisko, wykorzystywane prawdopodobnie przez władców tych terenów. Podejrzewa się, że sala była wykorzystywana jako przedchrześcijańskie miejsce kultu.

Jedna ze świątyń pogańskich została zastąpiona przez istniejącą do dzisiaj, chrześcijańską świątynię Uplistsulis.

Chrześcijańska świątynia w Uplisciche

Wnętrze świątyni w Uplisciche

Wnętrze świątyni w Uplisciche

Ze szczytowych partii miasta roztacza się widok na dolinę rzeki Kura i okoliczne miejscowości.

Widok na rzekę Kura w Uplisciche

Widok z Uplisciche

Obły kształt skał wzgórza nie wynika z ich wysublimowanej obróbki prowadzonej przez budowniczych miasta. Trudne warunki atmosferyczne, czyli silne wiatry wiejące tu praktycznie przez cały rok i niosące ze sobą drobinki pyłu spowodowały, że przez lata skały uległy wytarciu. Wiatr jest rzeczywiście bardzo uciążliwy. Godzinny spacer po wzgórzu skończył się piekącymi policzkami i zziębnięciem pomimo, że w dolinach było tego dnia bardzo pogodnie.

Zwiedzanie Uplisciche

Komnata w Uplisciche

Świątynia w Uplisciche

Co przyciąga do Uplisciche?

Skalne miasto Uplisciche wyrasta spośród rozległej doliny rzeki Kura, co dodaje temu miejscu niezwykłych walorów widokowych. Fotografowanie z dowolnego miejsca dostarczy odwiedzającemu ciekawych kadrów, a duża wybitność wzgórza ponad poziom otaczającego terenu pozwala na obserwowanie rzeki i okolicznych miejscowości z ciekawej perspektywy. Warto spróbować wyobrazić sobie, jak musiało wyglądać to miejsce, gdy skalne komnaty zamieszkiwało 20 000 mieszkańców, a wzmożony handel wypełniał rzekę łodziami. Uplisciche, pomimo stopniowej utraty swojego znaczenia na rzecz rosnącej potęgi Mcchety, a później Tbilisi, umiało starzeć się godnie i pozostawiło do dzisiaj wiele dowodów swojej dawnej potęgi.

Widok z Uplisciche

Widok z Uplisciche


Uplisciche to, obok skalnego miasta w Wardzi i kompleksu klasztornego Dawit Garedża, miejsce, którego nie wypada pominąć śledząc bogatą historię Gruzji. Które z tych miejsc odwiedziliście? Podzielcie się w komentarzach emocjami, które towarzyszyły Wam podczas zwiedzania Gruzji.

Zachęcam do odwiedzenia fanpage’a Bartekwpodrozy.pl na Facebooku i profilu @bartekwpodrozy.pl na Instagramie. Trzymajcie się!

Podpis