Tbilisi - co WARTO zobaczyć? (atrakcje, zabytki) / Blog podróżniczy

  1. NASTĘPNY POST
Zwiedzamy Tbilisi – co warto zobaczyć w stolicy Gruzji?

Zwiedzamy Tbilisi – co warto zobaczyć w stolicy Gruzji?

Tbilisi to miasto architektonicznych kontrastów. Nadgryziona zębem czasu zabudowa Starego Miasta ściera się z nowoczesną architekturą czasów prezydenta Michaiła Saakaszwilego, co przyciąga do stolicy Gruzji tysiące turystów. Po kilku wizytach w mieście potrafię podpowiedzieć Ci, co warto zobaczyć w Tbilisi. Sprawdź, czy po poznaniu najciekawszych atrakcji Tbilisi, polubisz to miasto tak bardzo jak ja.


Tbilisi to ważny punkt w planie zwiedzania Gruzji. Chętnie podpowiem Ci, co warto zobaczyć w Gruzji. Sprawdź również, co warto wiedzieć przed wyjazdem do tego kraju.


Co znajdziesz w artykule?

  • mapę z zaznaczonymi najważniejszymi atrakcjami Tbilisi, która ułatwi Ci przemieszczanie się po mieście,
  • propozycje miejsc i atrakcji, które warto zobaczyć w Tbilisi,
  • pomysły na wycieczki do atrakcji w okolicach Tbilisi,
  • informacje na temat dojazdu do Tbilisi – również z lotnisk w Kutaisi i Tbilisi,
  • wskazówki dotyczące transportu wewnątrz miasta – metrem i marszrutkami,
  • rekomendacje miejsc do spania oraz propozycje restauracji, które warto odwiedzić w Tbilisi.

Tworzę właśnie ebooka “Jak zaplanować podróż do Gruzji? Poradnik krok po kroku”. To jedyny poradnik, którego potrzebujesz, aby zaplanować swoją podróż. Zapisz się na listę zainteresowanych ebookiem, abym mógł poinformować Cię o nim od razu, gdy ruszy jego sprzedaż.


Budynek na Starym Mieście w Tbilisi

Dlaczego warto odwiedzić Tbilisi?


Stolica Gruzji, pomimo swoich sporych rozmiarów, zachowała w centrum swojski, małomiasteczkowy klimat.

Uliczki Starego Miasta są wąskie, a ruch uliczny jest tam stosunkowo (jak na gruzińskie standardy) mały. Polecane wszędzie “zagubienie się w zakątkach miasta” jest więc w Tbilisi przyjemne i łatwe do osiągnięcia.

Dookoła czają się podwórka ze znanymi z Włoch, wewnętrznymi dziedzińcami, na których toczy się w niespiesznym tempie życie mieszkańców. Niektóre przestrzenie wyremontowano, ale większość powoli, lecz systematycznie się rozpada, zachowując ciągle sporo uroku.

Pomimo wielu niepochlebnych opinii, architektoniczne kontrasty wpłynęły pozytywnie na ogólny odbiór miasta. Pokażę Ci najważniejsze zabytki Tbilisi, ale zaprowadzę Cię również na betonowe, socrealistyczne osiedla z dala od centrum miasta. Bez nich Twój obraz stolicy Gruzji nie byłby pełny.

Pamiątki na ul. Rustaweli w Tbilisi

Tbilisi jest dobrym punktem wypadowym do dalszego zwiedzania tej części Gruzji. Niecała godzina drogi dzieli stolicę Gruzji od Gori z budzącym skrajne emocje Muzeum Stalina i niedaleko położonym skalnym miastem Uplisciche.

Z Tbilisi można zaplanować jednodniową wycieczkę Gruzińską Drogą Wojenną do klasztoru Cminda Sameba, albo skierować się na eksplorację gruzińskiego wina w Tuszetii.


Zanim wyruszysz na podbój Tbilisi upewnij się, że dobrze zaplanowałeś swoją podróż. Sprawdź moją listę 10 rzeczy, które warto zrobić przed podróżą.


Mapa atrakcji Tbilisi


Na mapie zebrałem miejsca, które uważam za najciekawsze atrakcje Tbilisi. Zdecydowana większość z nich znajduje się w zasięgu spaceru od najbliższej stacji metra, więc dotarcie do nich nie powinno Ci sprawić problemu.

Niebieskie znaczniki to najważniejsze atrakcje, zielone – miejsca związane z transportem, a pomarańczowe – kawiarnie i restauracje.



Co warto zobaczyć w Tbilisi? Najciekawsze atrakcje miasta


Jeśli do Tbilisi będziesz chciał dotrzeć transportem zbiorowym z kierunku innego niż lotnisko w Kutaisi, to wylądujesz na głównym dworcu marszrutek na placu Didube (lub na dworcu Samgori, jeśli przyjedziesz z Sighnaghi lub Telavi).

Zarówno z Didube, jak i z Samgori, do centrum dojedziesz pociągami metra, które zawiozą Cię do centralnie położonej stacji Liberty Square (Plac Wolności).

W przypadku, gdy ruszysz do stolicy Gruzji z lotniska w Kutaisi, bus firmy Georgian Bus dowiezie Cię bezpośrednio na Plac Wolności w centrum miasta.

Od tego placu zacznijmy więc nasz spacer po miejscach, które warto zobaczyć w Tbilisi.


Plac Wolności (Liberty Square)


Plac Wolności to centralny plac stolicy Gruzji, z którego wychodzi między innymi reprezentacyjna ulica Rustaveli i przy którym stoi miejski ratusz. Najbliższa stacja metra – Liberty Square – znajduje się przy ulicy Rustaveli, kilkadziesiąt metrów od placu. Warto właśnie od niego zacząć zwiedzanie Tbilisi.

Historia nazwy placu jest dość burzliwa. Po obaleniu cara Mikołaja II, miejsce to nazwano Placem Wolności. W 1940 r. zmienioną ją na Plac Ławrientija Berii, ale jego rozstrzelanie na rozkaz Stalina w 1953 r. było wystarczającym powodem, żeby plac uzyskał nazwę… Placu Lenina.

Kolumna ze św. Jerzym z Kapadocji na Placu Wolności w Tbilisi
Plac Wolności z pomnikiem św. Jerzego z Kapadocji

Ta nazwa utrzymywała się aż do 1990 r., gdy na fali dekomunizacji przywrócono temu miejscu nazwę Placu Wolności. Stojąca na jego środku kolumna zwieńczona pomnikiem Lenina straciła tę podobiznę na rzecz pomnika patrona Gruzji – św. Jerzego z Kapadocji.

Wędrując z placu na południe i wschód, skierujemy się na Stare Miasto. Polecam Ci przejść wszystkimi pięcioma ulicami, które rozpoczynają się na Placu Wolności.

Przy Placu Wolności znajdziesz restaurację Samikitno z bardzo bogatym wyborem dań gruzińskiej kuchni. Samych chinkali jest tu ponad 10 rodzajów!


Funikular i park rozrywki Mtatsminda


Zanim zaczniesz eksplorować kolejne zakątki Starego Miasta w Tbilisi, spróbuj spojrzeć na miasto z szerszej perspektywy wjeżdżając funikularem na górę Mtatsminda.

Wagonik funikulara dowiezie Cię do góry Mtatsminda, która jest najwyższym punktem w Tbilisi, osiągając 770 m n.p.m. Podczas pokonywania stromego podjazdu funikular zatrzymuje się na stacji pośredniej w samym środku trasy.

Dolna stacja funikulara na górę Mtatsminda
Dolna stacja funikulara na górę Mtatsminda

Tor ma długość 500 metrów i jest nachylony pod kątem nawet 65 stopni. Na tak krótkim odcinku pokonuje różnicę wzniesień wynoszącą aż 267 metrów. Dolna stacja znajduje się przy ulicy Chonqadze, ok. kilometr od stacji metra Liberty Square.

Funikular pracuje na nowo od 2013 r., gdy doczekał się renowacji po wielu latach zawieszenia działalności. Przestał działać po wypadku, w którym doszło do zerwania liny i uderzenia wagonika w dolną stację kolejki. Obyło się bez ofiar śmiertelnych.

Bilety na funikular można kupić na górnej i dolnej stacji kolejki. Kodowane są na elektroniczne karty, których wydanie kosztuje 2 GEL.


Na szczycie góry znajduje się Park rozrywki Mtatsminda, który istnieje tam od lat 30. XX wieku.

Przez kilka lat był on w rękach gruzińskiego miliardera Badri Patarkatsishviliego, jednak w związku z jego “szorstką przyjaźnią” z ówczesnym prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim i działalnością opozycyjną miliardera, park rozrywki został ostatecznie znacjonalizowany.

Widok na wieczorne Tbilisi z górnej stacji funikulara na górę Mtatsminda
Widok na wieczorne Tbilisi z górnej stacji funikulara na górę Mtatsminda

Fakt ten wzbudził duże wątpliwości natury prawnej. W 2011 r. park wrócił w ręce rodziny zmarłego już wtedy Patarkatsishviliego.

Charakterystycznym elementem parku jest wysoki na 65 metrów diabelski młyn, które pozwala na obserwowanie Tbilisi z najwyższego, dostępnego w mieście punktu.


Twierdza Narikala i kolejka linowa


Kolejka linowa, która prowadzi z Placu Europejskiego do twierdzy Narikala, daje kolejną możliwość popatrzenia na Tbilisi z góry.

Przejazd kosztuje tylko 2,5 GEL (trochę ponad 3 zł). Wagonik drogą powietrzną przeprowadza nas przez rzekę Kura, a później wspina się nad Starym Miastem do twierdzy Narikala.

Polecam Ci skorzystać z obu punktów widokowych (Mtatsminda i twierdza Narikala) tak, żeby przynajmniej jeden z nich odwiedzić po zmroku. Miasto wygląda wtedy inaczej, a w krajobrazie dominują najmocniej oświetlone punkty Tbilisi.


Nocna panorama Tbilisi z twierdzy Narikala
Nocna panorama Tbilisi z twierdzy Narikala

Twierdza Narikala wznosi się nad historycznymi dzielnicami Betlemi i Abanotubani, a po swojej południowej stronie ma rozległy Narodowy Ogród Botaniczny.

Twierdzę wznieśli w IV wieku Persowie z dynastii Sasanidów, którzy panowali wtedy nad terenami współczesnej Gruzji. Nazwa budowli jest tłumaczona na dwa sposoby: jako “cytadela” z języka perskiego lub “mała twierdza” z mongolskiego. W XI wieku rozbudował ją król Dawid Budowniczy.

W 1827 r. mieszkańcami Tbilisi wstrząsnęła mocna eksplozja, która zniszczyła dużą część Narikali. Wybuchł wtedy skład rosyjskiej amunicji. Od tego czasu trudno już mówić o twierdzy – oglądamy raczej jej malowniczo położone ruiny.


Pomnik Matka Gruzja


Po dojechaniu do górnej stacji kolejki i obejrzeniu pozostałości twierdzy, skieruj się na zachód, w stronę pomnika Matki Gruzji.

Matka Gruzja (Kartlis Deda) to symbol gruzińskiego narodu.

Pomnik Matka Gruzja z perspektywy dzielnicy Betlemi
Pomnik Matka Gruzja z perspektywy dzielnicy Betlemi

W jednej ręce trzyma puchar z winem, który symbolizuje gościnność i dobre traktowanie przyjaciół. W drugiej zaś błyszczy miecz, którym Gruzja rozprawi się ze swoimi wrogami. Aluminiowy pomnik ma 21 metrów wysokości.

Pomnik Matki Gruzji spogląda na Tbilisi od 1958 r., gdy miasto obchodziło 1500 lat swojego istnienia. Początkowo był drewniany, ale w 1963 r. pokryto go aluminium. W 1997 r. miejsce starego pomnika zastąpiła nowa konstrukcja.


Do Starego Miasta można się dostać pieszo, schodząc wygodną (ale pełną schodów) ścieżką prowadzącą do dzielnicy Betlemi. Spacer po niej zaczniemy od Galerii 27.


Dzielnica Betlemi i Stare Miasto w Tbilisi


Betlemi to historyczna dzielnica Tbilisi leżąca u stóp twierdzy Narikala. Jeżeli można mówić o typowych widokach dla jakiegoś miasta, to dzielnica Betlemi jest ich pełna.

Ze wschodu na zachód tej dzielnicy ciągnie się ulica Betlemi. Na jej zachodnim końcu znajdziesz Galerię 27 (Gallery 27).

Witraże w Galerii 27 w Tbilisi
Klatka schodowa w Gallery 27 w Tbilisi
Zdobiona witrażami klatka schodowa prowadząca do Gallery 27

Mieści się w XIX-wiecznym budynku, który z poziomu ulicy wygląda dość niepozornie. Jego wyjątkowość ujawnia się wchodząc na udekorowaną wielobarwnymi witrażami klatkę schodową. Taki sposób dekoracji możecie spotkać tylko tutaj.

Zwiedzając za darmo Galerię 27 pamiętaj, że w budynku mieszkają na stałe gruzińskie rodziny – zachowaj ciszę i nie przeszkadzaj im w codziennym życiu.

Na rogu ulic Betlemi i Gomi spróbuj zrobić kreatywne zdjęcie wykorzystując lustra, które zdobią wejście do Art-Cafe HOME.

Bartek i Natalia w lustrze

Idąc dalej na wschód, trafisz na ormiański kościół św. Jerzego, do którego przyklejona jest niewielka kawiarnia Carpe Diem.

Ormiański kościół św. Jerzego
Ormiański kościół św. Jerzego z wagonikiem kolejki linowej na twierdzę Narikala

Spacerując po Betlemi, zwróć uwagę na drewniane tarasy i strome, kręte schody przy prawie każdym domu. Między budynkami ujawni się raz na jakiś czas widok na drugą stronę rzeki Kura z parkiem Rike, Pałacem Prezydenckim i soborem św. Trójcy.

Zabudowa dzielnicy Betlemi w Tbilisi
Uliczka dzielnicy Betlemi w Tbilisi

Stromymi schodami możesz również wdrapać się do stojącego powyżej zabudowy dzielnicy kościoła św. Jerzego (Kldisubani), który powstał w XVIII wieku u stóp Narikali. W ciepły dzień można odpocząć na jednej z ławek ustawionych przed kościołem.

Gdy już zbierzesz siły, przed Tobą będzie zwiedzanie kolejnego miejsca, które warto zobaczyć w Tbilisi – dzielnicy Abanotubani.


Dzielnica Abanotubani z łaźniami siarkowymi


Zwiedzanie dzielnicy Abanotubani zaczniemy od skrzyżowania ulic Botanikuri i Abano, które jest nieformalną bramą do tbiliskiej dzielnicy łaźni siarkowych. Na Botanikuri wrócimy jeszcze, gdy zaczniemy wspinać się tą ulicą w drodze do Narodowego Ogrodu Botanicznego.

Łaźnie siarkowe zostały zaprojektowane pod dużym wpływem irańskiej architektury, co szczególnie widać po fasadzie łaźni Orbeliani. Wygląda jak wejście do meczetu, jakich dziesiątki widzieliśmy podczas naszej podróży po Iranie.

Łaźnia Orbeliani w dzielnicy Abanotubani
Najbardziej rozpoznawalna łaźnia Tbilisi – Orbeliani

Historyczne zapiski potwierdziły, że w XIII wieku w dzielnicy Abanotubani działało aż 65 łaźni.

Legenda głosi, że w czasach, gdy stolicą Gruzji była jeszcze Mccheta, król Vakhtang Gorgasali polował w rejonie dzielnicy. Królewski sokół pochwycił podczas tego polowania bażanta i wpadł z nim do gorącego źródła, w którym… oba ptaki się ugotowały.

Dzielnica Abanotubani w Tbilisi

Tak przypadkowo odkryto źródła gorącej wody, dzięki którym łaźnie siarkowe zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. Podjęto decyzję o założeniu tu miasta i przeniesieniu do niego stolicy kraju. Miasto nazwano “Tbilisi” od słowa “tbili”, czyli “ciepły”.

Wizyta w łaźni siarkowej może być niecodzienną przygodą – szczególnie, gdy zdecydujemy się na peeling w wykonaniu pracowników łaźni. Możliwe jest skorzystanie z publicznych sal (wtedy jednak musimy się oswoić z powszechną nagością) lub wykupić sobie miejsce w prywatnym pokoju.

Stare Miasto (Abanotubani) w Tbilisi

O kąpielach w łaźniach siarkowych powstał duży artykuł na blogu wander-lush.org (po angielsku). Możesz też zobaczyć krótki film. Warto skusić się na wizytę w łaźni i oddanie swojego ciała w ręce masażystów.


Po przygodach z gorącymi źródłami, proponuję jeszcze krótki spacer do wodospadu Leghvtakhevi, któremu udało się ukryć przed okiem turystów w samym centrum Tbilisi.

Krótki spacer do wodospadu wiedzie ścieżką u stóp wysokiego klifu. Budynki stojące na jego szczycie sprawiają wrażenie wyrastających wprost z niego. Zwróć uwagę, jak skały płynnie przechodzą w mury tych kilku budynków.

Droga nad wodospad Leghvtakhevi w dzielnicy Abanotubani
Budynki na klifach w Tbilisi
Droga nad wodospad Leghvtakhevi w dzielnicy Abanotubani

Wizyta pod wodospadem jest bezpłatna. W drodze powrotnej wdrap się krętymi schodami na szczyt klifu, skąd tylko kilka kroków będzie Cię dzieliło od meczetu piątkowego (Juma Mosque) i prowadzącej do ogrodu botanicznego ulicy Botanikuri.


Meczet Piątkowy i Narodowy Ogród Botaniczny


Droga do Narodowego Ogrodu Botanicznego w Tbilisi to konieczność wspinaczki stromą ulicą Botanikuri.

Kilkaset metrów przed kasami biletowymi ogrodu trafisz na jedyny w Tbilisi meczet.

Wnętrze Meczetu Piątkowego w Tbilisi

Pierwotnie szyicki, a dzisiaj wykorzystywany również przez sunnitów Meczet Piątkowy nie jest może najwybitniejszym dziełem islamskiej architektury, ale warto zajrzeć do jego wnętrza i dyskretnie podejrzeć modlących się muzułmanów.

Jak w każdym meczecie, obowiązują nas zasady stosownego ubioru. Kobieta musi zasłonić włosy (a najlepiej mieć na sobie hijab), a mężczyźni nie mogą pokazywać odkrytych kolan. Do meczetu wchodzi się boso, zostawiając buty w jego przedsionku.

Meczet Piątkowy w Tbilisi

Poprzez wygląd minaretu, a szczególnie balkonu na jego szczycie, meczet subtelnie nawiązuje architektonicznie do tbiliskiego Starego Miasta.


Wejście do Narodowego Ogrodu Botanicznego znajdziesz kilkaset metrów powyżej Meczetu Piątkowego.

Normalny bilet wstępu do ogrodu kosztuje 4 GEL (nieco ponad 5 zł). Do biletu dołączana jest mapka terenu, który jest rozległy i dostępnych jest na nim sporo wariantów spacerów.

Niecałą godzinę zajmie Ci spacer na zachód, do dużego wodospadu, a później wdrapanie się na górę – aż do pomnika Matki Gruzji.

Narodowy Ogród Botaniczny w Tbilisi

Nad wodospadem jest sporo miejsca, aby odpocząć i zrelaksować się. Spacer można kontynuować podchodząc do przerzuconego nad wodospadem mostu, a później idąc już górą wzgórza do wyjścia.

Las bambusowy w Tbilisi

Niedaleko mostu można zboczyć na chwilę z głównej ścieżki i zobaczyć bambusowy las, który w warunkach Tbilisi jest sporą osobliwością.

Dochodząc schodami do pomnika Matki Gruzji, możemy od razu zejść ze wzgórza do Starego Miasta lub przejść kawałek na zachód, aby zobaczyć futurystyczną rezydencję Bidziny Ivanishviliego – najbogatszego Gruzina, byłego premiera kraju.


Ulice Sioni i Erekle II


Spacer tymi dwiema, biegnącymi równolegle do rzeki Kura, uliczkami, da Ci wrażenie bycia w turystycznym centrum Tbilisi.

Ulice pełne są restauracji i sklepów z pamiątkami. Przy Sioni znajdziesz katedrę Sioni – jeden z najważniejszych kościołów Gruzińskiej Cerkwi Prawosławnej, w którym przechowywany jest krzyż św. Nino.

Idąc dalej na północ, Sioni przechodzi w wąską uliczkę Erekle II. Piesi korzystają tylko z wąskiego przejścia na samym środku ulicy, a resztę przestrzeni zajmują ogródki restauracji.

Ceny w restauracjach są wyraźnie wyższe od standardowych. Nie przepadam za Erekle II, bo wygląda jak turystyczna uliczka każdego innego, europejskiego miasta. Dobrze zobaczyć ją na własne oczy – chociażby po to, żeby dotrzeć tędy do Mostu Pokoju.


Most Pokoju


Kończąc spacer ulicą Erekle II, mamy do wyboru dalszą drogę na północ, w kierunku wieży zegarowej i teatru marionetek Rezo Gabriadze lub skręcenie w prawo, na futurystycznie wyglądający Most Pokoju.

Most Pokoju powstał w 2010 r., budząc przy tym spore kontrowersje. Zarzucano mu, że jego kształt nie pasuje do historycznej zabudowy Starego Miasta i wygląda dość jarmarcznie.



Próba czasu pokazała jednak, że budowla wkomponowała się dobrze w architekturę tej części Tbilisi, a sam most stał się jednym z symboli stolicy Gruzji.

Widok z twierdzy Narikala na Park Rike z salą koncertową, Most Pokoju i sobór św. Trójcy
Widok z twierdzy Narikala na Park Rike z salą koncertową, Most Pokoju i sobór św. Trójcy

Most prowadzi do parku Rike, w którym w oczy rzucą Ci się dwie srebrne tuby – kolejny pomysł na architektoniczne unowocześnienie Tbilisi. W zamyśle miały być salą koncertową, jednak projektu z czasów Saakashviliego nigdy nie dokończono.


Wieża zegarowa i teatr marionetek Rezo Gabriadze


Idąc Erekle II na północ, po prawej stronie miniesz rezydencję gruzińskiego patriarchy. Wysoki płot nie pozwala wścibskim oczom turystów zajrzeć na chwilę do domu duchownego.

Zanim dotrzesz pod wieżę zegarową, miniesz najstarszą świątynię w Tbilisi – zbudowaną w VI wieku cerkiew Anczischati. W czasach Związku Radzieckiego w świątyni działało muzeum rzemiosła. Sakralne funkcje budynek odzyskał w 1989 r.

Po obejrzeniu Anczischati bez problemu dostrzeżesz pokrzywiony budynek wieży zegarowej.

Konstrukcja wygląda, jakby poskładano ją w ramach projektu związanego z recyklingiem. Składa się z dziesiątek niepasujących do siebie elementów, co jest jeszcze podkreślone tym, że zupełnie nie trzyma pionu. Na jednej z jej ścian znajdziesz mozaikę, którą również złożono z zamysłem “jakoś to będzie”, niczego do siebie nie dopasowując.

Urok wieży polega właśnie na tym intencjonalnym chaosie. Powstała w 2010 r. i wiedzie swój nieregularny żywot przyciągając każdego dnia sporo turystów.

Tuż obok wieży znajduje się teatr marionetek Rezo Gabriadze. Właściciel teatru prowadzi go nieprzerwanie od 1981 r., gdy założył go jako odpowiedź na brak wolności słowa w radzieckiej Gruzji. Od tego czasu, w dyskretny sposób przekazywał on swój punkt widzenia na świat poprzez historie marionetek.

Teatr wystawia na stałe 4 sztuki: “Ramonę”, “Stalingrad”, “Diament marszałka de Fante” oraz “Jesień mojej wiosny”. Bilety na przedstawienia można kupić na stronie internetowej teatru.


Sobór Trójcy Świętej


Będąc na twierdzy Narikala albo górze Mtatsminda wieczorem, zauważysz na pewno mocny, świecący na pomarańczowo punkt po drugiej stronie rzeki Kura. Ten gmach to Sobór Trójcy Świętej – największa budowla sakralna Gruzji.

Świątynia jest siedzibą gruzińskiego patriarchy Eliasza II, który zajmuje ten urząd od 1977 r. Z Eliaszem II jest związana ciekawa historia, która pozwoliła na… duży wzrost dzietności wśród Gruzinów.

Sobór św. Trójcy w Tbilisi wieczorem

W odpowiedzi na ujemny przyrost naturalny w Gruzji, Eliasz II ogłosił w 2007 r., że będzie ojcem chrzestnym, a również samodzielnie ochrzci każde trzecie i kolejne dziecko w rodzinie. Gruzini odpowiedzieli na apel patriarchy bardzo ochoczo.

Widok na wejście do soboru św. Trójcy w Tbilisi

Budowa soboru zakończyła się w 2004 r. Pomimo, że jej wysokość nie jest imponująca (86 metrów razem z 7,5-metrowym krzyżem), to jej położenie powoduje, że jest dobrze wyeksponowana na mapie Tbilisi.

Szczególnie dostojnie wygląda wieczorami, gdy włączone jest podświetlenie jej fasady.


Targ na Suchym Moście


W niewielkim parku po południowej stronie Suchego Mostu, od wielu lat działa targ staroci. Nawet jeśli nie masz zamiaru wydawać tam pieniędzy, zaplanuj chociaż 15 minut na spacer wśród rozłożonych na chodnikach i maskach samochodów stoisk.

Możesz trafić tu na szerokie spektrum rozmaitości. Sprzedawcy oferują zarówno przedmioty o dużej wartości kolekcjonerskiej (monety, banknoty, znaczki, biżuterię) i artystycznej (rzeźby, obrazy), ale też miks “wszystkie i niczego”: buty, stare ubrania, sprzęt AGD.

Gramofony na targu przy Suchym Moście w Tbilisi

Ja skusiłem się na stary, gruziński paszport jeszcze z czasów ZSRR, bo nie mogłem się oprzeć odręcznemu alfabetowi gruzińskiemu, który wypełniał karty dokumentu. Niektórzy sprzedawcy handlowali oryginalnymi legitymacjami NSDAP, a ich ceny osiągały setki dolarów.

Artysta na targu na Suchym Moście w Tbilisi

Jeden ze sprzedawców zapadł mi szczególnie w pamięć. Handlował, a może raczej liczył na wymianę niektórych banknotów ze swojej kolekcji na bardziej interesujące go okazy. Pokazał nam m.in. marki polskie z czasów Cesarstwa Niemieckiego i stare polskie złotówki.


Fabrika


Nieco ponad kilometr na północ od Suchego Mostu znajdziesz najbardziej hipsterskie miejsce w całym Tbilisi – miejską przestrzeń Fabrika, którą zaadaptowano z dawnej, poradzieckiej szwalni.

W obrębie Fabriki działa sporo restauracji i pubów oraz backpackerski hostel. Zarządzający przestrzenią organizują w niej sporo wydarzeń kulturalnych, jak np. Nomad Summit Tbilisi – wydarzenie dla mieszkających w Tbilisi osób z całego świata pracujących online.

Aktualna lista wydarzeń jest dostępna na stronie internetowej Fabriki.


Ulica Rustaweli


Spacer po głównych atrakcjach Tbilisi (ale mam dla Ciebie jeszcze dwie, mniej typowe propozycje) kończymy na reprezentacyjnej alei stolicy Gruzji – ulicy Shota Rustaveli.

Patron ulicy to gruziński, średniowieczny poeta i malarz – autor m.in. fresków w Monastyrze Krzyża w Jerozolimie.

Aleja Rustaweli w Tbilisi
Widok na ulicę Rustaweli w Tbilisi

Aleja Rustaweli ma 1,5 km długości. Stoi przy niej gmach gruzińskiego parlamentu, który za czasów ZSRR był Domem Rządowym Gruzińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

W 2012 r. gmach stracił swoją funkcję – parlament przeniesiono do nowo wybudowanego gmachu na przedmieściach Kutaisi. Po 6 latach pracy i dużej liczbie protestów parlamentarzystów (dojazd z Tbilisi do Kutaisi zajmuje ok. 4 godzin), parlament przeniósł swoje obrady ponownie do gmachu przy ul. Rustaweli w Tbilisi.

Przy Rustaweli swoją siedzibę ma Muzeum Narodowe, Galeria Narodowa, Teatr Opery i Baletu. W poszukiwaniu dobrej kawy zerknij do kawiarnio-księgarni Prospero’s Books, która jest popularna wśród cyfrowych nomadów. W księgarni kupisz dobre, anglojęzyczne tytuły. Znalazłem tam np. książkę “Cyfrowy minimalizm” Cala Newporta.

Wyremontowany Hotel Iveria przy Placu Rewolucji Róż
Wyremontowany Hotel Iveria przy Placu Rewolucji Róż

Na obu końcach ulicy znajdziesz stacje metra – Liberty Square na południu i Rustaveli na północy.

Obok stacji Rustaveli stoi Hotel Iveria – dziś nowoczesny oddział Radissona, wcześniej – zrujnowany, samozwańczy obóz dla uchodźców z Abchazji.


Mniej typowe atrakcje Tbilisi – Nutsubidze Plato


Jadąc metrem do ostatniej stacji zielonej linii – State University, znajdziesz się w pobliżu dzielnicy Nutsubidze. Jeśli tak bardzo jak ja lubisz modernizm i socrealizm, to w Nutsubidze poczujesz się jak ryba w wodzie.

Kompleks 3 budynków zaprojektowali Kalandarishvili i Potskhishvili. Bloki zostały oddane do użytku w 1976 r., a ząb czasu podgryza je do dzisiaj dość skutecznie.

Budynki w Nutsubidze Plato połączone przejściem

Bloki są połączone nadziemnymi przejściami tak, że przejście z jednego do drugiego nie wymaga zjeżdżania windą na partner i przechodzenia do kolejnego budynku.

Oryginalny zamysł architektoniczny sprowadzono na ziemię. Ograniczanie kosztów budowy i późniejsze samowolne przeróbki wykonywane przez mieszkańców spowodowały, że urocze, półkoliste otwory w fasadzie zostały gdzieniegdzie “wyprostowane lub zabudowane oknami.

Mi najbardziej spodobały się odeskowania loggii, które niestety również swobodnie poprawiano i przebudowywano. Uzasadnieniem do prowizorycznych napraw jest na pewno stan techniczny – już na pierwszy rzut oka widać, że drewno się rozpada.

Drewniana fasada bloku na Nutsubidze Plato I w Tbilisi

Spacer po wnętrzu bloku jest łatwy – do zewnętrznych klatek schodowych wchodzi się prosto z ulicy. Za każdy przejazd windą trzeba zapłacić 20 tetri (0,3 zł). Pieniądze wrzuca się do podajnika w kabinie windy.


Mniej typowe atrakcje Tbilisi – Hotel London


Schodząc z Suchego Mostu i kierując się na południe, na rogu ulic Italia i Atoneli, zauważysz niepozorny budynek dawnego Hotelu London.

Hotel w XIX w. był jednym z najważniejszych hotelów w Tbilisi. Zatrzymywali się w nim znamienici goście, np. rosyjski kompozytor Piotr Czajkowski. O randze budynku świadczy fakt, że był to pierwszy obiekt w całym Tbilisi, do którego doprowadzono elektryczność.

Klatka schodowa Hotelu London w Tblisi
Klatka schodowa Hotelu London współcześnie, dawno po latach jej świetności

Klatka schodowa jest nadal pomalowana w oryginalne, sprawiające wrażenie trójwymiarowych, wzory. Pomimo, że to współcześnie budynek mieszkalny, nie ingerowano w oryginalne zdobienia. Schody są wykonane z włoskiego marmuru, a kute poręcze przyjechały do hotelu z Niemiec.

Wejście do budynku strzegą otwierane na kod drzwi. Warto poczekać przy nich chwilę i zapytać lokalnych mieszkańców, czy pozwolą nam na krótki spacer po klatce schodowej dawnego hotelu.


Co warto zobaczyć w okolicach Tbilisi? Najciekawsze atrakcje


Położenie Tbilisi na mapie Gruzji pozwala na organizację kilku jednodniowych wycieczek do najciekawszych atrakcji Gruzji.


Jeśli dopiero planujesz swoją podróż do Gruzji albo poszukujesz inspiracji, sprawdź moją listę miejsc, które warto zobaczyć w Gruzji.


Miejsca w okolicach Tbilisi, które warto odwiedzić:

  • klasztor Cminda Sameba – można do niego dojechać Gruzińską Drogą Wojenną. Marszrutki odjeżdżają z placu Didube, a podróż do Stepencmindy zajmuje im ok. 3 godzin;
  • kolejka wąskotorowa z Borjomi do Bakuriani – jedna z najciekawszych, a przy okazji nietypowych atrakcji Gruzji. Wąskotorówka pokonuje na swojej trasie aż 900 m różnicy wzniesień, a przejazd kosztuje… 2 GEL (3 zł). Z Tbilisi kursują marszrutki zarówno do Bojromi, jak i do Bakuriani;
  • Muzeum Stalina w Gori – miejsce osobliwe i budzące kontrowersje, ale jednocześnie warte zobaczenia i wyrobienia sobie o nim własnego zdania. Marszrutki do Gori odjeżdżają również z placu Didube;
  • skalne miasto Uplisciche – położone 15 minut drogi samochodem od Gori. Taksówkę można złapać na Placu Stalina w Gori, tuż obok Muzeum Stalina;
  • Mccheta – dawna stolica Gruzji wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, leżąca 10 minut od Tbilisi.

Widok na Kazbek z klasztoru Cminda Sameba
Spoglądam właśnie na Kazbek, a za plecami mam klasztor Cminda Sameba w Stenpancmindzie

Jak dojechać do Tbilisi?


Zakładając, że już jesteś w Gruzji i chcesz dojechać do Tbilisi, stojące przed Tobą zadanie jest dość proste. Marszrutki do stolicy Gruzji odjeżdżają ze wszystkich większych miast kraju.

Centralnym dworcem marszrutek jest plac Didube. Odjeżdżają stąd busiki we wszystkich krajowych kierunkach (poza busami Georgian Bus na lotnisko w Kutaisi, które odjeżdżają z Placu Wolności i marszrutkami z Sighnaghi lub Telavi, które odjeżdżają z dworca Samgori).

Nie zdziw się, gdy go zobaczysz. Daleko mu do dworca, który istnieje w naszej, europejskiej świadomości – nie ma tam rozkładów jazdy, stanowisk odjazdów ani kas biletowych. Didube to gruziński folklor transportowy w pigułce.


Dużo na temat transportu wewnątrz Gruzji napisałem w artykule z praktycznymi informacjami, które powinieneś znać przed wyjazdem do Gruzji. Sprawdź ten tekst – powinieneś znaleźć w nim odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.


Jak dostać się z lotnisk w Tbilisi i Kutaisi do centrum miasta?


Lotnisko w Tbilisi jest skomunikowane z centrum miasta przy pomocy komunikacji miejskiej i pociągów. Spod terminala lotniska kursuje bus nr 37.

Z lotniska Kutaisi do Tbilisi dostaniesz się wygodnie busami firmy Georgian Bus.

Szczegółowe informacje o dojeździe do Tbilisi z tych dwóch lotnisk znajdziesz w moim artykule z informacjami praktycznymi dla odwiedzających Gruzję.


Jak przemieszczać się po Tbilisi? Transport, komunikacja miejska


Trzonem komunikacji miejskiej w Tbilisi jest sieć metra, która składa się z dwóch linii.

Główna, czerwona linia, przecina miasto w osi północ-południe, przy obu swoich końcach odchylając się na wschód. Jest często wykorzystywana przez turystów, bo łączy dworzec marszrutek na placu Didube i główny dworzec kolejowy z centrum miasta (stacje Marjanishvili, Rustaveli, Liberty Square).

Zielona linia metra rozpoczyna się na stacji przesiadkowej Station Square przy dworcu kolejowym i można nią pojechać na zachód, aż do stacji końcowej State University.

Schody ruchome i Natalia w metro w Tbilisi

Za przejazd metrem w Tbilisi płaci się przy pomocy elektronicznej karty, którą można kupić na każdej stacji metra. Wydanie karty kosztuje 2 GEL (ok. 3 zł). Można ją doładować dowolną kwotą (też w kasach biletowych), a później wykorzystywać środki na przejazdy.

Opłata naliczana jest przy bramkach wejściowych do stacji – po zbliżeniu karty środki są pobierane, a my możemy przejść do ruchomych schodów prowadzących do stacji.

Cena za pojedynczy przejazd metrem to 0,5 GEL, czyli ok. 0,7 PLN.

Jeśli sieć metra Wam nie wystarczy, na mapie zaznaczono trasy wszystkich miejskich marszrutek w Tbilisi, którą przygotował Aleksandrs Znovs z bloga DiscoverGeorgiaBlog.

Pojedynczy przejazd kosztuje 0,8 GEL (ok. 1,1 PLN).


Ulica w Tbilisi

Skoro znasz już wszystkie atrakcje, które warto zobaczyć w Tbilisi i znasz transportowe szczegóły, czas w końcu znaleźć wygodne zakwaterowanie na czas Twojego pobytu w mieście.


Gdzie spać w Tbilisi? Polecane noclegi


Tbilisi to duże miasto z bogatą bazą noclegową. Tym większym zdziwieniem było dla mnie, że zawsze miałem problemy ze znalezieniem noclegu spełniającego 3 cechy: będącego czystym, zlokalizowanego blisko centrum i… dającego się odnaleźć.

Częstym problemem prywatnych kwater w Tbilisi jest fakt, że ich oznaczenie na mapie w portalu Booking.com lub nawet na Google Maps/MAPS.ME nie ma związku z rzeczywistym położeniem.


Sprawdzone przeze mnie, polecane noclegi to:

  • Freedom Square Apart Hotel – mój absolutny numer jeden. Kilka minut od Placu Wolności, w klimatycznym podwórku wyglądającym tak, jak powinno wyglądać podwórko w Tbilisi. Wnętrze niezbyt przestronne, ale czyste i nowoczesne. Cena niewielka jak na standard.
  • Heart of Old Tbilisi Apartments 2 – dwupoziomowy, dość zabawnie urządzony apartament. Bardzo wąski, ale zaprojektowany z pomysłem, dobrze wykorzystujący dostępną powierzchnię. Blisko kultowej restauracji Racha, co jest silnym argumentem za zatrzymaniem się właśnie tutaj.
  • Aleon Hotel – hotel po drugiej stronie rzeki Kura. Spałem tu podczas moich dwóch pierwszych pobytów w Tbilisi i wspominam to miejsce bardzo dobrze. Minusem może być brak łazienki w pokoju, ale hotel jest kameralny, a przez to nie ma problemu z kolejkami do skorzystania z prysznica.
  • Karin House – blisko ulicy Rustaveli i gmachu parlamentu. Nowocześnie, czysto i opłacalne. Kilka minut od Placu Wolności.

Nocleg możesz też zarezerwować przez Airbnb – sam coraz chętniej korzystam z tego portalu. Zarejestruj się z tego linka, żeby dostać 140 zł zniżki na Twój pierwszy nocleg.


Gdzie warto zjeść w Tbilisi? Polecane restauracje


Kuchnia gruzińska jest dla mnie tak cudowna, że mógłbym ją konsumować w dowolnym lokalu. Przetestowałem dziesiątki miejsc i gdy myślę o najlepszych restauracjach w Tbilisi, do głowy przychodzą mi trzy miejsca.


Moich zachwytów na temat gruzińskiej kuchni nie ma końca. Przygotowałem mój ranking 10 najlepszych dań kuchni gruzińskiej. Sprawdź, czy znasz już wszystkie dania z listy.


Jeśli masz ochotę spróbować tradycyjnej, podawanej bez zbędnego kunsztu kuchni gruzińskiej, odwiedź restaurację Racha. Miejsce to sprawia wrażenie gruzińskiego baru mlecznego.

Menu jest już dostępne w języku jako-tako-angielskim, chociaż jeszcze w 2018 r. można się tu było tylko dogadać po rosyjsku i gruzińsku. Ceny są umiarkowane, a jedzenie – choć proste – jest na najwyższym poziomie.

Natalia i kuchnia gruzińska w Tbilisi
Chwilę po tym, jak w restauracji Racha podano nam ojakhuri i śmietankową oranżadę

Jeżeli szukasz miejsc nieco bardziej europejskich, z profesjonalną obsługą kelnerską, a jednocześnie z umiarkowanymi cenami, to odwiedź całodobową restaurację Samikitno na Placu Wolności. Założyłem się sam ze sobą, że przez 3 wizyty w Tbilisi zjem wszystkie dania z ich grubej karty i udało się!

W poszukiwaniu nowoczesnej kuchni gruzińskiej zajrzyj do Salobe Bia. Będzie tu nieco drożej niż w dwóch poprzednich miejscach (ale też nieprzesadnie drożej), jednak serwowane dania będą już zupełnie inne – stale nawiązując oczywiście do gruzińskiej tradycji. Napijesz się tu również dobrego wina.


Nie bez powodu wracam do Tbilisi już kolejny raz – to moja ulubiona stolica w tej części świata. Moja lista miejsc, które warto zobaczyć w Tbilisi pozwoli Ci poznać to miasto na tyle, że zdążysz je mocno polubić. Daj mi proszę znać w komentarzach, jakie wrażenie pozostawiła na Tobie stolicy Gruzji. Miłego zwiedzania!


Wycieczka do Gruzji: praktyczne wskazówki

Chcesz wyjechać do Gruzji?
Przygotowuję dla Ciebie ebooka “Jak zaplanować podróż do Gruzji? Poradnik krok po kroku”.

To jedyny poradnik, którego potrzebujesz, aby zaplanować swoją podróż do Gruzji.
Zapisz się na listę zainteresowanych ebookiem, a będziesz mógł kupić go taniej.

Zarezerwuj loty
Najwięcej bezpośrednich lotów z Polski do Gruzji oferuje Wizzair, który lata na lotnisko w Kutaisi.

Zarezerwuj noclegi
Ogromną bazę obiektów noclegowych znajdziesz na Booking.com. Przydatne wskazówki i triki przy korzystaniu z Booking.com poznać w poradniku.

Na Airbnb wynająć można całe mieszkania za często niewielką cenę. Zarejestruj się za darmo z tego linka, a dostaniesz 140 zł zniżki na pierwszą rezerwację.

Sprawdź dobrze lokalizację obiektu. Czasami lepiej zapłacić nieco więcej za hotel, który znajduje się w centrum miasta, niż później tracić czas i pieniądze na niepotrzebne dojazdy.

Kup ubezpieczenie turystyczne
Podczas wyjazdów zagranicznych nie chroni Cię polskie ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli cokolwiek Ci się stanie i będziesz musiał skorzystać z pomocy medycznej, to bez ubezpieczenia zapłacisz za wszystko z własnej kieszeni.

Sprawdź za darmo w internetowym kalkulatorze, ile kosztuje ubezpieczenie turystyczne Twojego wyjazdu i kup to, które będzie oferowało najlepsze warunki.

Wymień złotówki na lari
Walutą obowiązującą w Gruzji jest lari. Przed podróżą wymień trochę gotówki lub wypłać lari z bankomatów, które są dostępne na lotniskach (w Kutaisi bankomaty są tuż przed wyjściem z terminala).

Aby sporo zaoszczędzić na wymianie walut, możesz skorzystać z karty Revolut lub karty Curve.
Podczas rejestracji w Curve wpisz kod promocyjny DWG7BVBE – otrzymasz wtedy od Curve 25 zł na start.

Zaplanuj zwiedzanie
Rzuć okiem na artykuł, w którym mówię o miejscach, które zdecydowanie warto odwiedzić w Gruzji.

Koniecznie przeczytaj też tekst, w którym mówię o wszystkim, co warto wiedzieć przed wyjazdem do Gruzji.


Dołącz do społeczności bloga!


  • Polub Bartekwpodrozy.pl na Facebooku – w każdy poniedziałek o 19:00 prowadzę tam live na tematy związane z podróżami.
  • Obserwuj @bartekwpodrozypl na Instagramie – raz w tygodniu rozmawiam tam na żywo z ciekawymi osobami związanymi z podróżami.
Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

Zostaw swój komentarz