Klasztor Cminda Sameba w Gruzji (zwiedzanie, przewodnik) / Blog podróżniczy

  1. NASTĘPNY POST
Klasztor Cminda Sameba u gruzińskich stóp Kazbeku

Klasztor Cminda Sameba u gruzińskich stóp Kazbeku

Klasztor Cminda Sameba leżący na wysokości 2170 m. n.p.m., z majestatycznym Kazbekiem w tle, to widok wyjęty z gruzińskich pocztówek. Niewielki kościół to jedna z największych atrakcji Gruzji, która cieszy się niezwykłą popularnością wśród turystów. W artykule pokażę Ci, jak dojechać do Stepancmindy i jak zaplanować zwiedzanie klasztoru Cminda Sameba (znanego też jako kościół świętej Trójcy).


Widzę, że Gruzja chodzi Ci po głowie. To genialny pomysł pomysł na podróż! Koniecznie sprawdź moją listę miejsc, które warto zobaczyć w Gruzji, a później sprawdź, co warto wiedzieć przez podróżą.


Z artykułu dowiesz się:

  • jak dojechać Gruzińską Drogą Wojenną do Kazbegi z Tbilisi,
  • jak wygląda droga ze Stepancmindy, przez wioskę Gergeti, do klasztoru Cminda Sameba,
  • na jakie miejsca warto zwrócić uwagę podczas wędrówki,
  • jak jest historia świątyni Cminda Sameba.

Chcesz otrzymać darmowego ebooka „Jak samodzielnie zaplanować podróż”? Podaj swój adres e-mail, a ja prześlę Ci link do pobrania książki.


Widok na Kazbek i klasztor Cminda Sameba
Klasztor Cminda Sameba z majestatycznym Kazbekiem w tle

Dojazd od klasztoru Cminda Sameda – przejazd z Tbilisi Gruzińską Drogą Wojenną


Miasto Kazbegi leży w ciągu osławionej, obfitującej w górskie panoramy Gruzińskiej Drogi Wojennej.

Po trasie prowadzącej z Tbilisi do rosyjskiego Władykaukazu kursują marszrutki, czyli małe busy popularne jako środek transportu w krajach byłego Związku Radzieckiego.

Centralnym dworcem obsługującym ruch marszrutek w Tbilisi jest plac Didube, zlokalizowany przy stacji metra o tej samej nazwie.

Nie ma tam peronów, stanowisk, ani kas biletowych. Kilka sekund po wyjściu z metra obstąpią Cię na pewno kierowcy rzucający pytanie: куда? (kuda – dokąd?). Odpowiedź “в Казбеги!” (w Kazbegi – do Kazbegi!) jest wystarczająca, aby dobić targu.

Pierwsza marszrutka do Kazbegi odjeżdża ok. 8:00, a często nawet nieco później (kierowca czeka, aż pojazd się zapełni).

Zanim wsiądziemy do jakiegokolwiek środka transportu w Gruzji, uzgodnijmy wcześniej cenę przejazdu. Jeśli o kwotę zapytamy po fakcie, możemy znacznie przepłacić.

Plac Didube w Tbilisi

Ile kosztuje przejazd z Tbilisi do Kazbegi (Stepancmindy)?


Ceny marszrutek i taksówek zależą od liczby postojów na trasie i środka transportu, na jaki się zdecydujesz:

10 GEL – za kurs w marszrutce, która nie zatrzymuje się przy atrakcjach po drodze, a zdobycie Kazbegi zajmuje jej ok. 3,5 godziny,

15 GEL – tu również jedziemy marszrutką, ale umawiamy się z kierowcą na przynajmniej dwa postoje po drodze: przy twierdzy Ananuri oraz przy pomniku przyjaźni gruzińsko-rosyjskiej niedaleko miejscowości Gudauri,

20 GEL – przejazd prywatnym samochodem z innymi turystami, z zazwyczaj większą liczbą przystanków i elastycznością kierowcy.

W grę wchodzą również taksówki, których cena może sięgać 100 GEL.


Za marszrutki płaci się wyłącznie gotówką. Jeśli chcesz zaoszczędzić na wymianie walut, przetestuj kartę Revolut. Karta jest darmowa, a jeśli zamówisz ją z tego linka, to wysyłka karty też będzie za darmo (zamiast 10 zł). Warto przetestować kartę – w końcu nie musisz za zapłacić ani grosza.


Dwukrotnie już trenowany przeze mnie schemat to skorzystanie z droższej marszrutki w jedną stronę, a później jazda bez postojów w drodze powrotnej.

Najtańsza marszrutka zatrzyma się po drodze raczej tylko raz – przy niewielkim targu i publicznych toaletach. Jeśli nie planujemy noclegu w Kazbegi, warto dogadać się z kierowcą na temat powrotu do Tbilisi.

Ostatnie powrotne busy odjeżdżają z miasteczka ok. 17-18. Gwarancję ich złapania będziemy mieli, gdy wcześniej zgłosimy się do kierowcy i poinformujemy o swoich planach.

Jeśli lubisz górskie widoki i wystarczy Ci czas, skieruj się do gruzińskiej Swanetii, żeby zobaczyć samotną wioskę Ushguli. To wręcz nierealne, że w XXI w. mogły się jeszcze uchować takie miejsca.


Jakie atrakcje znajdują się przy Gruzińskiej Drodze Wojennej?


Podróż do Kazbegi jest dobrą okazją do podziwiania górskiej scenerii, która wraz ze zbliżaniem się do celu, coraz mocniej dominuje za oknami busa.

Gruzińska Droga Wojenna swój najwyższy punkt osiąga na wysokości 2379 m n.p.m., na Przełęczy Krzyżowej.

Szczególną uwagę warto zwrócić na mijaną twierdzę Ananuri z przełomu XVI i XVII wieku, położoną niezwykle malowniczo nad zbiornikiem Zhinvali.

Twierdza Ananuri przy Gruzińskiej Drodze Wojennej
Widok z twierdzy Ananuri położonej przy Gruzińskiej Drodze Wojennej

Dodatkowo, ponad miastem Gudauri, trafimy na dość niefortunny w obecnej sytuacji politycznej, choć piękny pomnik przyjaźni rosyjsko-gruzińskiej.

Pomnik przyjaźni gruzińsko-rosyjskiej
Pomnik przyjaźni rosyjsko-gruzińskiej

Stamtąd już tylko kilkanaście kilometrów krętej, górskiej drogi dzieli nas od Stepancmindy. Gruzińska Droga Wojenna dba jednak, aby do samego końca podróży widoki na zbocza Kaukazu były warte patrzenia przez okno.

Pomnik przyjaźni gruzińsko-rosyjskiej
Widok na góry z okolic pomniku przyjaźni rosyjsko-gruzińskiej

Miasteczko Stepancminda – życie u stóp Kazbeku


Stepancminda to ostatnie większe miasteczko przed granicą gruzińsko-rosyjską, leżące u stóp Kaukazu i zamieszkiwane przez ponad 1000 mieszkańców.

Dzięki bliskości klasztoru Cminda Sameba i statusowi bazy wypadowej przed wyprawami na Kazbek, mieszkańcy Stepanmindy utrzymują się głównie dzięki turystyce.

W mieście działa szereg pokoi gościnnych (guesthouses), a przy centralnym placu otwartych jest kilka restauracji i sklepów.

Miasto Stepancminda (Kazbegi)
Miasto Stepancminda (Kazbegi)

Nazwa miasteczka pochodzi od św. Szczepana (Saint Stephan) – prawosławnego mnicha, który zbudował w tych rejonach swoją pustelnię. W XIX w., podczas rosyjskiej okupacji, tutejsza ludność sprzeciwiła się zwierzchnictwu Rosji i wszczęła rewoltę, którą zahamował lokalny arystokrata, Gabriel Chopikashvili, syn Kazi-Bega.

Doceniając jego lojalność, władze rosyjskie mianowały go oficerem. Chopikashvili przyjął w tym czasie nazwisko Kazbegi, a osada pozostająca pod jego władaniem zaczęła być coraz częściej nazywana jego nazwiskiem.

Oficjalnie nazwę Kazbegi przypieczętowano w 1925 r. W tym miejscu urodził się wnuk Chopikashviliego, znany gruziński pisarz Alexander Kazbegi. Pomimo, że administracja gruzińska przywróciła w 2006 r. pierwotną nazwę Stepancminda, w nieoficjalnych rozmowach miasto nadal jest nazywane Kazbegi.


Jeśli będąc w Gruzji zatrzymasz się w Tbilisi, polecam Ci wybrać się na jednodniową wycieczkę do Gori. W samym mieście możesz odwiedzić osobliwe Muzeum Stalina, a później przejechać do urzekającego, skalnego miasta Usplisciche.


Jak wygląda droga do klasztoru Cminda Sameba?


Marszrutka z Tbilisi dowiezie nas na główny plac Stepancmindy.

Przewidując, że górska trasa prowadząca do klasztoru Cminda Sameba może obfitować w piękne, malownicze krajobrazy, zdecydowałem się na pieszą, ok. 1,5-godzinną wędrówkę.

Jeśli brakuje Ci czasu lub nie masz ochoty pieszo pokonywać tej trasy, możesz skorzystać z usług lokalnych kierowców, którzy zawiozą Cię terenowym autem pod sam klasztor Cminda Sameba. Samochody czekają na tym samym placu, na którym zakończysz jazdę marszrutką z Tbilisi.


Wiosna Gergeti w drodze do Cminda Sameba
Zabudowania wioski Gergeti po drodze ze Stepancmindy do klasztoru Cminda Sameba

Po przejściu przez most na rzece Terek musimy skręcić w lewo, w kierunku wioski Gergeti. Betonowa droga zacznie się powoli wspinać, aby po kilku minutach za naszymi plecami ukazał się pocztówkowy widok na oddalające się miasteczko i góry Kaukazu.

Między zabudowaniami znajdziemy pamiątkę po Gruzińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej – niewielki pomnik upamiętniający ofiary Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 1941-1945.

Widok na Kazbegi w drodze do klasztoru Cminda Sameba
Widok na zabudowania Stepancmindy i góry Kaukazu

Po krótkim podejściu pojawiają się pierwsze zabudowania wioski Gergeti.

Ubóstwo wielu jej mieszkańców bije po oczach już od pierwszych chwil. Sporą cześć domostw tworzą ściany wykonane z kamieni, które łączy ze sobą symboliczna warstwa zaprawy.



Dachy bogatszych zabudowań pokryte są wielobarwną blachą. Domy najuboższych kryte są materiałami przytrzymywanymi na dachu przez rzędy kamieni.

W Gergeti spotykam wyłącznie ludzi starszych. Młodzi prawdopodobnie dawno stąd wyjechali, szukając szczęścia w Tbilisi lub poza granicami Gruzji. Wzrastająca stale liczba turystów powoduje, że w wiosce pojawiają się pierwsze pokoje gościnne.

Wioska Gergeti w drodze do klasztoru Cminda Sameba
Wioska Gergeti w drodze do klasztoru Cminda Sameba

Przechodząc przez wioskę, kierujemy się na lewo, rezygnując z marszu po utwardzonej drodze wykorzystywanej przez samochody jadące do klasztoru.

Pomimo, że szlak do Cminda Sameba jest dobrze widoczny, w ewentualnych problemach z nawigacją chętnie pomagają mieszkańcy wioski. Tuż przed rozpoczęciem stromego podejścia, mijamy niewielki bar i ostatnie zabudowania wioski.

Gdy opuścimy wioskę Gergeti, ścieżka zaczyna się energicznie wspinać wzdłuż rurociągu z wodą. Szlak okrąża powoli wzgórze, na którym stoi klasztor Cminda Sameba, odsłaniając widok na rozległe zbocza gór Kaukazu i piętrzący się nad nimi Kazbek. Mury świątyni pojawiają się na horyzoncie po kilkudziesięciu minutach od opuszczenia wioski Gergeti.

Droga do klasztoru Cminda Sameba i widok na wioskę Gergeti
Droga do klasztoru Cminda Sameba
Droga do klasztoru Cminda Sameba
Widok na Kazbek i klasztor Cminda Sameba

Klasztor Cminda Sameba, czyli kościół świętej Trójcy, to prawosławna świątynia wybudowana na szczycie wzgórza w XIV w. Tuż obok budynku klasztoru znajduje się przynależna do niego dzwonnica.

Oba budynki znajdują się na wysokości ok. 2170 m n.p.m. Zgodnie z przekazem osiemnastowiecznego historyka, Wachuszti Bagrationiego, w czasie zagrożenia dawnej stolicy Gruzji – Mcchety, do Cminda Sameba przewożono szereg cennych reliktów, aby zapewnić im ochronę w górskich, trudno dostępnych warunkach.

Aktualnie klasztor Cminda Sameba jest czynną świątynią Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego.

Widok na Kazbek i klasztor Cminda Sameba
Klasztor Cminda Sameba w Kazbegi
Widok z klasztoru Cminda Sameba

Klasztor Cminda Sameba nosi miano nieoficjalnej bazy wypadowej na Kazbek. Podłoga w budynku dzwonnicy służy jako miejsce noclegowe dla osób planujących zdobycie góry. Można tu rozłożyć śpiwór i karimatę, chroniąc się przez warunkami atmosferycznymi. Cminda Sameba leży na wysokości 2170 m. n.p.m., co jest dobrym punktem wyjścia do porannych ataków na Kazbek.

Nocą zabudowania świątyni są oświetlone, a przez to świetnie widoczne ze Stepancmindy.


Ubezpieczasz się przed wyjazdem za granicę? Ja robię to zawsze. Sprawdź, jaka jest cena ubezpieczenia Twojego wyjazdu. A jeśli chcesz wiedzieć więcej – zobacz moje porównanie karty EKUZ i ubezpieczenia turystycznego.


Ile zajmuje wycieczka do klasztoru Cminda Sameba?


Na wędrówkę do klasztoru Cminda Sameba i jego zwiedzanie należy przeznaczyć co najmniej 2 godziny.

Droga powrotna, o ile skorzystamy z utwardzonej, prawie w całości betonowo-asfaltowej trasy dla samochodów, powinna zająć ok. godzinę.

Zdecydowanie ciekawszy jest wariant zejścia ze świątyni od jej wschodniej strony.

Drogę zaczynamy tuż przy źródle wody obok parkingu, po czym kierujemy się w stronę Stepancmindy. Drogowskazem powinien być dla nas niewielki krzyż ustawiony nieco poniżej klasztoru.

Trasa zejścia jest momentami dosyć stroma. Ostrożność jest wskazana, o ile nie chcemy wylądować w naszych czystych ubraniach na mokrym, grząskim gruncie.

Widok z klasztoru Cminda Sameba
Widok na Kazbek z klasztoru Cminda Sameba
Widok z poziomu klasztoru Cminda Sameba na Kazbek

Po kilku minutach dochodzimy do utwardzonej drogi dla samochodów, a po przejściu kolejnych kilkuset metrów możemy zboczyć z niej w prawo i dotrzeć do wioski Gergeti.

Skrót ten prowadzi przez kilka pastwisk, więc trzeba mieć się na baczności. Pod nogami znajdziemy wiele śladów po obecności owiec.


Co robić w Kazbegi przez resztę dnia? Czy warto zostać tu na noc?


Wdrapując się do klasztoru nawet niespiesznym tempem, powinieneś bez problemu zdążyć na ostatnią marszrutkę do Tbilisi.

Jeśli nie umówiliśmy się wcześniej z kierowcą to można się spodziewać, że ostatnia szansa na wyjechanie z miasta w korzystnej cenie pojawi się ok. 17:00. Później pozostanie nam liczyć już tylko na usługi znacznie droższych taksówek.

Jeżeli nie spieszy się nam do Tbilisi, to polecam pozostanie w miasteczku na noc.

Bez pośpiechu można wtedy odpocząć po wycieczce, a później zjeść solidną porcję chaczapuri w restauracjach zlokalizowanych przy centralnym placu miasta.


Uważam, że kuchnia gruzińska to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mogły się przytrafić światu. Sprawdź, czy znasz wszystkie dania z mojego rankingu 10 najlepszych dań kuchni gruzińskiej. Jeśli czegoś jeszcze nie próbowałeś to… wiesz co robić!


Męczącą podróż trzęsącą się marszrutką warto odroczyć do następnego ranka – pierwsza z nich odjeżdża do stolicy ok. 10:00, jednak rozsądnym jest pojawienie się na placu przynajmniej 45 min wcześniej.

Jeśli wszystkie miejsca w busie wypełnią się wcześniej – wyjedzie ona bez czekania na rozkładową godzinę odjazdu.

Miasto Stepancminda (Kazbegi)

Gdzie spać w Stepancmindzie (Kazbegi)? Polecane noclegi


Na Booking.com dostępnych jest sporo lokalnych guesthousów w zbliżonych do siebie cenach i o podobnym standardzie.


Polecane przeze mnie miejsca to:

  • Nikoloz Guesthouse – za 45 GEL dostałem przytulny, ciepły pokój dwuosobowy z dostępem do mini-kuchni z herbatą i kawą. Na przywitanie Pani Niko ugościła nas lampką czerwonego wina domowej roboty,
  • Giorgi’s Guest House – kolejne bardzo przytulne miejsce z niewygórowanymi cenami i rodziną atmosferą,
  • Veranda Guesthouse – widokami z tarasu widokowego biją chyba wszystkie hotele w Kazbegi. Jest nieco drożej niż w pozostałych obiektach.

Nocleg możesz też zarezerwować przez Airbnb. Często udaje mi się tam znaleźć nocleg w dobrej lokalizacji, za atrakcyjną cenę. Zarejestruj się z tego linka, a Airbnb da Ci 140 zł zniżki za pierwszy nocleg.



Pocztówkowy widok na górę Kazbek i klasztor Cminda Sameba to jedno z najczęściej pojawiających się w sieci ujęć z Gruzji. Czy mieliście już okazję sprawdzić na własnej skórze, jak piękna jest Gruzja? A jeśli nie, to czy kręci Was odwiedzanie tak popularnych turystycznie miejsc? Koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzach.


Wycieczka do Gruzji: praktyczne wskazówki i porady

Pobierz darmowego ebooka
Podróż będzie dużo łatwiejsza z moim ebookiem “Jak samodzielnie zaplanować podróż”, który możesz pobrać za darmo.

Zarezerwuj loty
Najwięcej bezpośrednich lotów z Polski do Gruzji oferuje Wizzair, który lata na lotnisko w Kutaisi. Biletów można szukać bezpośrednio na stronie Wizzair lub np. w porównywarce Momondo, dzięki której można znaleźć sporo dobrych ofert.

Zarezerwuj noclegi
Ogromną bazę obiektów noclegowych ma Booking.com.

Na Airbnb wynająć można całe mieszkania za często niewielką cenę. Zarejestruj się za darmo z tego linka, a dostaniesz 140 zł zniżki na pierwszą rezerwację.

Sprawdź dobrze lokalizację obiektu. Czasami lepiej zapłacić nieco więcej za hotel, który znajduje się w centrum miasta, niż później tracić czas i pieniądze na niepotrzebne dojazdy.

Kup ubezpieczenie turystyczne
Sprawdź, ile kosztuje ubezpieczenie turystyczne Twojego wyjazdu i kup to, które będzie oferowało najlepsze warunki. Przeczytaj też, na czym polega ubezpieczenie turystyczne.

Podczas wyjazdów zagranicznych nie chroni Cię polskie ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli cokolwiek Ci się stanie i będziesz musiał skorzystać z pomocy medycznej, to bez ubezpieczenia zapłacisz za wszystko z własnej kieszeni.

Wymień złotówki na lari
Walutą obowiązującą w Gruzji jest lari. Przed podróżą wymień trochę gotówki lub wypłać lari z bankomatów, które są dostępne na lotniskach (w Kutaisi bankomaty są tuż przed wyjściem z terminala).

Możesz skorzystać z karty Revolut, dzięki której zaoszczędzisz na kursach wymiany, a sama obsługa walut będzie wygodniejsza. Możesz zamówić darmową kartę. Jeśli zrobić to z tego linka, to wysyłka również będzie darmowa.

Zaplanuj zwiedzanie
Rzuć okiem na artykuł, w którym mówię o miejscach, które zdecydowanie warto odwiedzić w Gruzji.

Koniecznie przeczytaj też tekst, w którym mówię o wszystkim, co warto wiedzieć przed wyjazdem do Gruzji.

Jeśli lubisz papierowe przewodniki, zainteresuj się propozycją od Lonely Planet lub wydawnictwa Pascal.


Dołącz do społeczności bloga!


  1. Odwiedź fanpage Bartekwpodrozy.pl na Facebooku.
  2. Zerknij na profil @bartekwpodrozypl na Instagramie.
  3. Pobierz DARMOWEGO ebooka “Jak samodzielnie zaplanować podróż” i otrzymuj informacje o podróżniczych okazjach i ciekawych materiałach.
Autor artykułu: Bartek Dziwak

Bartek Dziwak

Pretendujący do bycia podróżnikiem pracownik na etacie, który stara się wycisnąć jak cytrynę każdą wolną chwilę i spędzić ją w podróży - to chyba moja najlepsza charakterystyka.
Kiedyś zakochałem się w wolności, jaką daje podróżowanie. Od tego czasu nie potrafię się zatrzymać.

4 komentarzy do “Klasztor Cminda Sameba u gruzińskich stóp Kazbeku”

Zostaw swój komentarz